Witam
Ostatnio w niekontrolowanym przyplywie glupoty, zwanej tez modelarska pasja ;)))) kupilem cos takiego:
Moje doswiadczenie praktyczne z "latadlami" jest rowne zeru (tylko FMS), a RC to jak dotychczas "plywadla" (elektryczne) i samochody (spalinowe).
Macie jakies madre rady, sugestie, cokolwiek? Czy moze od razu nie otwierac nawet paczki i sprzedac ja komus innemu a samemu zaczac jak rozum nakazuje od jakiegos trenerka?
Pozdrawiam Darek Fi³onowicz, Bia³ystok