Helikopter na 2 silniki 3f

Witam!
Tak sie sklada, ze mam 2 silniczki 3f , o identycznyhc parametrach , i
korci mnie zbudowac mini helikopter 2 wirnikowy, oparty o 1 regulator.
Zakrety i ruch przod tyl chcialbym kontrolowac zmiana srodka ciezkosci.
Co o tym myslicie? Cos mi sie za proste to wydaje i mam obawy ze to tylko
moje zludzenia ze cos takiego moze sprawnie latac :-/
Reply to
--==Trotyl==--
Loading thread data ...
Użytkownik --==Trotyl==-- napisał:
Jednym regulatorem nie zakręcisz dwóch silników BLDC (3f). A pozatym czemu nie... powinno latać :-)
Pozdrawiam Grzegorz
Reply to
Grzegorz Kurczyk
Witam
U¿ytkownik "--==Trotyl==--" snipped-for-privacy@buziaczek.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:f608l5$r7s$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Nie wiem czy bêdzie lataæ bo nie wyobra¿am sobie jak przez zmianê ¶rodka ciê¿ko¶ci chcesz uzyskaæ obrót ogona. Na pewno potrzebne sa 2 regulatory. Mo¿na by zastosowaæ mikser w aparaturze i w ten sposób sterowaæ silnikami. Marzy mi sie co¶ na ksztat Lamy tylko 3 razy wieksze i na 2 bezszczotki. My¶lê, ¿e to tylko kwestia czasu, a co¶ takiego Chiñczycy wypuszcz±. £atwo¶æ latania jak Lam±, a wymiary np. spalinowej 30. Ja bym siê na to pisa³.
Reply to
invalid unparseable
U¿ytkownik "Grzegorz Kurczyk" snipped-for-privacy@control.slupsk.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:f60mrc$rcl$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
ale slyszalem ze ludzie podlaczaja 2 silniki i hula :-/
Reply to
--==Trotyl==--
Tak? A dlaczego? Widzialem model 3D, 2 silnikowy napedzany 2ma silnikami 3F z jednego ragulatora. Jakos dzialalo to bez zarzutu.
Pozdrawia, Mariusz.
Reply to
Doman
U¿ytkownik "--==Trotyl==--" snipped-for-privacy@buziaczek.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:f614l8$jsf$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
A wiesz jak dzia³a regulator do modelarskich silników 3F ? Elektroniczna zasada dzia³ania ? Trzy kable które pod³±czasz do silnika z regulatora nie tylko maj± za zadanie zasilanie cewek silnika w odpowiedniej kolejno¶ci, ale pe³ni± podwójn± rolê s± te¿ jednocze¶nie czujnikami po³o¿enia wirnika. Pewnie zapytasz a jakim cudem ? a takim ¿e w niezasilanej w danym momencie cewce silnika magnesy trwa³e indukuj± napiêcie, które w³a¶nie jest kontrolowane przez regulator. To dla regulatora wa¿na informacja, czy silnik jest hamowany czy siê rozpêdza, jak jest obci±¿ony. Regler dobiera odpowiedni moment czasowy do podania impulsu zasilaj±cego na odpowiedni± cewkê w silniku na podstawie pojawienia siê w³a¶nie tego napiêcia. Gdyby tego nie by³o to silnik przy zmianach obci±¿enia "gubi³ by siê". Czy mo¿na wiêc pod³±czyæ dwa silniki 3F do jednego regla, pewnie wszystko mo¿na ale czy z przedstawionej zasady dzia³ania bêdzie to poprawnie dzia³aæ ?
Pozdrawiam Andy
Reply to
Andrzej
U¿ytkownik "Andrzej" snipped-for-privacy@wytnijtoskrol.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:f617bg$tja$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
dziekuje za informacje, krotko , rzeczowo i na temat :-) Ja jedynie mowie ze slyszalem o takich historiach, czytalem o tym chyba na forum alexa, czy to prawda, nie wiem, dlatego napisalem na grupe. Wydaje mi sie jedynie , ze jesli silniki sa identyczne, zachowoja sie w identyczny sposob, choc jesli powiedzmy jedno smiglo zostanie zatrzymane, sygnal zwrotny na pewno sie zakloci , tak samo jesli beda inne smigla, lub warunki zewnetrze zaburza synchronizacje silnikow. Tylko ze logika to jedno a praktyka to inna bajka.
Reply to
--==Trotyl==--
Użytkownik Doman napisał:
Kolega Andrzej mnie uprzedził i podał wyjaśnienie tego problemu. W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że to silnik rządzi regulatorem, a nie odwrotnie. Regler w silniku BLDC pełni rolę elektronicznego komutatora. Silnik taki ma w zasadzie podobną konstrukcję do klasycznego silnika komutatorowego, któremu ośkę wkręciliśmy w imadło, a obudowa z magnesami może swobodnie się obracać.
Jeśli silniki są identyczne (a takich nie ma) to przy dobrze dobranych parametrach pracy regulatora ma to szanse się jakoś kręcić, ale raczej trudno tu będzie mówić o optymalnej pracy silników (sprawność). Ponadto silniki musiałyby być jednakowo obciążone, a z tym może być gorzej. Regulator mógł być jeden, ale wychodziło z niego sześć grubych kabelków ;-)
Pozdrawiam Grzegorz
Regler jednosilnikowy ale dwukierunkowy ;-)
formatting link
Reply to
Grzegorz Kurczyk
Wiem jak dzialaja silniki 3F :-)
A jednak da sie. Sa ludzie ktorym ta sztuka wychodzi. Szukam, szukam i znalezc nie moge tego modelu co chcialem pokazac, ale tam byl jeden regulator 3F i 2 silniki, co ciekawe byl to shock - wiec nie ma mowy o nierownomiernej pracy silnikow.
Pozdrawiam, Mariusz.
Reply to
Doman
Użytkownik Doman napisał:
Nie twierdzę, że nie jest to mozliwe (sam kiedys próbowałem), ale sprawność silników nie będzie z pewnością optymalna. Pytanie co masz na myśli pisząc "jeden regulator" ? To, że było to pojedyncze "pudełko", to jeszcze o niczym nie świadczy. Jeden dobrze oprogramowany procesor spokojnie wyrobi się w sterowaniu dwóch mostków na MOSFET-ach. Niebardzo chce mi się wierzyć, że te silniki były brutalnie połączone równolegle. W takim przypadku nie sposób zapewnić prawidłowych warunków komutacji dla obu silników. To tak jakbyś chciał aby dwa odrębne silniki komutatorowe korzystały z jednego komutatora i zestawu szczotek. A co do nierównomiernej pracy, to chyba nigdy nie ma tak coby oba silniki pracowały w identycznych warunkach (te same obciążenie na wale) i nie jest to dla samolotów dwusilnikowych jakimś szczególnym problemem.
P.S. A co to jest ten "shock" ? Bo nie jestem w temacie.
Pozdrawiam Grzegorz
Reply to
Grzegorz Kurczyk
Dwa silniki bezszczotkowe i jeden regulator zadziałają na pewno gdy silniki są identyczne i połączone wpsólnym wałem. Ale do śmigłowca z dwoma wirnikami to oczywiście nie jest rozwiązanie.
Pozdrawiam
Reply to
Piotr Piechota
Użytkownik Piotr Piechota napisał:
No tak, ale to w zasadzie jest jeden silnik, tyle że z podwójnym uzwojeniem ;-) i stojany tych silników też muszą być odpowiednio ustawiene względem siebie.
Pozdrawiam Grzegorz
Reply to
Grzegorz Kurczyk

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.