Jaki elektryk na początek-jakie koszty?

Oct 21, 2004 Last reply: 21 years ago 7 Replies

First reply

Andrzej Kowalski

Moze to brak cwiczen na symulatorze - co nieuchronnie prowadzi do katastrofy w drugiej polowie pierwszego kolka... Pozdrawiam, Andrzej Kowalski

Read the full reply

Witam, ponieważ sam uczę się latać RC, jak można się domyślić wszystko co spalinowe jest dużo dla mnie za ciężkie i w efekcie za szybkie. Do tego stopnia, że po rozbiciu 2 spalinowego trenera powiedziałem dość i chcę przesiąść sie na modele z nap. elektrycznym. Myślę, że pilotaż będzie łatwiejszy, nieprawdaż??. Zwracam się więc do Kolegów z prośbą o radę, jaki zestaw ARF wybrać na początek, co trzeba będzie dokupić i mniej więcej z jakimi minimalnymi wydatkami na dodatkowy sprzęt trzeba sie liczyć. Posiadam kompletną aparaturę. Ważne jest aby samolot był możliwie wolny i łatwy do opanowania przez nowicjusza. Cena również gra rolę. Wdzięczny za rady. Pozdrawiam, Piotrek



Moze to brak cwiczen na symulatorze - co nieuchronnie prowadzi do katastrofy w drugiej polowie pierwszego kolka...

Pozdrawiam, Andrzej Kowalski

Co wy tak z tymi symulatorami ??? Jakoś do symulatora zasiadłem 1,5 roku po tym jak zacząłem latać i jedyne modele jakie rozbiłem to przez swoją głupotę/brawurę lub roztargnienie.

Na początek proponuję taki zestaw ćwiczeń:

1 delta depronowa Marka Jankowskiego w wersji szybowcowej 2 kawał łąki 3 rozbieg i wyrzut delty 4 tak manewrować aby delta zatoczyła krąg i wylądowała za naszymi plecami 5 if pilot!=zmeczony goto 3 else odpoczynek goto 3

Użytkownik Skazoo Bemowo ErCe napisał:

kiedys w domach komputerow nie bylo a ludzie latali, tylko ze wtedy wszystko (z aparatura wlacznie) robilo sie samemu i bylo sie w stanie samodzielnie niezbyt wielkim nakladem finansowym naprawic, a teraz... zreszta bracia Wright polecieli chociaz na aerodynamice sie nie znali, pan Ford zbudowal samochod chociaz nie byl inzynierem nawet, niektorzy maja po prostu talent, a inni nie...

Witam

Ja proponowalbym wiecej cwiczen na symulatorze chyba ze szykujac sie do spaliny kupiles dobra ladowarke do pakietow.

Z autopsji wiem ze poprzedzony miesiacem treningow na FMS, pierwszy lot spalinowym trenerkiem 1.8ccm w dosyc wietrznych warunkach wypadl calkiem niezle.

Model bez podwozia to latwiejsze ladowanie kapotarz raczej nie mozliwy, predzej kret. Model oblatal mi kolega, doswiadczony modelarz, pozniej juz bylo z gorki.

Pozdrawiam Jerzy Dabrowski

W przypadku przejścia na naped elektryczny jest odpowiedż na pytanie czy posiadasz ładowarkę z ktorej na lotnisku byłbyś w stanie naładowac pakiet np. Ni-MH , Ni - Cd , bo ten to właśnie element jest najdroższy motorek 280

+przekładnia +śmigło ok 65 zł , regulator ok 60-70 może taniej i baterie accu 70 -80 - oraz mikroodbiornik np ReX i dwa mikroserwa po ok 95 zet Polecam Gawronka od MM - patrz na stronę do filmów i nie wierz nikomu kto mówi że to nie lata - lata i to bardzo bardzo - . Mam pakietek wodorków 700 - na pół gazu latam ok 40 min

Zapraszam do lektury

formatting link
wiele odpowiedzi.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required