Japonka kontra kalka?

Jan 13, 2006 Last reply: 20 years ago 4 Replies

First reply

kojot

IMO z kalk± ¶wietny pomys³! ciê¿ka jak diabli.... brak w³ókien wzmacniaj±ycch strukturê w du¿ej mierze odporna na nas±czanie sztywna.... same zalety ;-) Model da siê pokryæ nawet p³ytkami z terakoty, tylko po co???? IMO lepiej u¿yæ papieru pakowego, bêdzie znacznie bardzie…

Read the full reply

Tak sobie wczoraj budujac skrzydelko pomyslalem ze sprobowalbym pokryc fragmenty skrzydla kalka techniczna. Mam ladna kaleczke 90gr/m2 gruba i sztywna. Macie jakis pomysl czym ja nasaczyc zeby sie naciagnela?



Pozdrawiam, T>


U¿ytkownik "tomla" napisa³ :

IMO z kalk± ¶wietny pomys³! ciê¿ka jak diabli.... brak w³ókien wzmacniaj±ycch strukturê w du¿ej mierze odporna na nas±czanie sztywna.... same zalety ;-)

Model da siê pokryæ nawet p³ytkami z terakoty, tylko po co???? IMO lepiej u¿yæ papieru pakowego, bêdzie znacznie bardzie u¿yteczny, je¶li upierasz siê przy wersji skrajnie bud¿etowej...

Wobec ta¶my pakowej czy papieru pakowego (na skrzyde³ko) IMO kalka nie ma specjalnych zalet, oprócz tej, ¿e j± masz...

Nas±czyæ i obkurczyæ nie bêdzie ³atwo. Stabilno¶æ to jedna z cech kalki technicznej, to IMO jakby¶ od terakoty wymaga³ elastyczno¶ci..

Witam Kidyś, kiedy papier japoński był trudno osiagalny, robilismy w modelarni róznego rodzaju eksperymenty. Kalka zdecydowanie się nie nadaje. Jest co prawda gładka, ale bardzo krucha. Z rozwiązań nazwijmy to alternatywnych ponoć dobre efekty daje oklejanie metalizowana folią, w którą w kwiaciarniach zawijają bukiety. Trochę cięzka, ale elastyczna no i efekt metalik. Pozdrowienia

no dobra, ok, dzieki za rade ;-) Podobala mi sie faktura, ten macik, do tego jeszcze polprzezroczysta i niezwyklke jednolita a do tego bezpretensjonalna jesli chodzi o kolorek, wzgledy estetyczne wziely gore nad rozsadkiem. Skonczy sie na Oracalu, ktory mam , ale mi sie znudzil... ;-)

T>

Mozesz sprobowac z papierem sniadaniowym :-) Ja tak kiedys szybowczyki wolnolatajace pokrywalem. Naklejasz na wikol lekko naciagajac(nie martw sie zmarszczkami), potem - jak wyschnie, moczysz calosc(ale bez przesady) wacikiem z woda - najpierw wszystko oklapnie, a potem pieknie sie naciagnie. Tu uwaga, skrzydlo musi byc przypiete do deski montazowej, gdyz moze sie zwichrowac. A dalej to juz lakierujesz z 2-3 razy i gotowe. Nawet nie takie ciezkie.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required