Jerry 400 - pierwsze wrażenia.

Aug 17, 2003 0 Replies

Witam



Chciałem się pochwalić. W sobotę pierwszy raz (w życiu) postanowiłem polatać moim Jerrym. Wcześniej tylko latanie symulatorem i czytanie grupy dyskusyjnej. W sobotę wiało dość mocno. Start - szybowiec poszedł ładnie pod wiatr ale odwróciło go z wiatrem i prawie bez mojej kontroli utkwił w koronie drzewa (ok 12m). Przy pomocy włsnego napędu udał mi się go uwolnić, ale spadł pionowo w dół na droę polną - roztrzaskał dziób. Sobota noc - powstał nowy dziób. Dzisiaj już nie wiało. Lata się rewelacyjnie. Mam tylko jeden pakiet więc latania nie ma zbyt wiele. Ładowarka to 2 akumulatory z UPS'a , żarówka dwa mierniki uniwersalne (prąd i napięcie) i budzik :). Ładują sie 30 min. Całkiem nieźle już ląduję, raz nawet do ręki. Największy problem to określenie położenia szybowca. Jak wy latacie samolotami które mają dwa razy mniejszą rozpiętość skrzydeł niż Jerry a latają dwa razy szybciej ?



Pozdrawiam Piotr Piechota



PS. Dziękuję Wam wszystkim za pomoc bez waszej wiedzy nie latał bym dzisiaj.



Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required