krotka pilka

Sep 06, 2005 Last reply: 20 years ago 43 Replies

Jaka rozdzielczosc ma typowe serwo? (w stopniach)



Hmmm

niewiem o co dokladnie ci chodzi ale serwo ma okolo rozdzieczosc rzedu ok

1024 stopni oraz zakres ruchu ok 120 stopni

U¿ytkownik "Zizu" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:dfjsr5$3ne$ snipped-for-privacy@news2.ipartners.pl...

1024 stopni to prawie 3 obroty chodzi mi o to o ile stopni MINIMALNIE moge zmienic polozenie serwa czyli jaki jest najmniejszy krok

U¿ytkownik "PhoenIX_rc" <phoenix snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:dfk1it$8jl$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

W serwie analogowym nie ma czego¶ takiego jak krok. Minimalny ruch wynika bardziej z jako¶ci przek³adni i potencjometru.

Phoenix Ci dobrze napisał! Teoretycznie w SPCM masz rozdzielczość 1024 kroków (nie piszę stopni, bo Cię znów zmyli). Czyli w serwie mającym max. obrót wynoszący 120 stopnni masz najmniejszy możliwy ruch 0,11 stopnia. Rozdzielczość analogowego PPM wynosi ok 2000 kroków, czyli prawie 2 x więcej. Jednak to wszystko to tylko teoria nie uwzględniająca wielu innych rzeczy jak np. tolerancji wykonania potencjometru.

Pozdrawiam Piotr

formatting link

Wszystkie serwa mają rozdzielczość zbliżoną do zera, ponieważ zalezy ona wyłącznie od różnicy napięć potrzebnej do zakręcenia wirnika silniczka serwa. Ta różnica jest minimalna ale dokładnie to nie wiem o jaką cześć volta idzie. No i nie ma to nic wspólnego z zakresem obrotu orczyka. HuSadam

---------------------------------------------------------------------- Startuj z INTERIA.PL! >>>

formatting link

Nie powiem, ciekawa teoria :-)))))))))))))

Pozdrawiam Piotr

formatting link

Dokładnie tak jest, i pomimo że teoretycznie PPM jest dokładniejszy, to praktyczna dokładność ustawiania jest taka sama jak przy SPCM. Mowimy tu naturanie o serwach z najwyższej półki. Te tańsze potrafią być wyjątkowo niedokładne. W tanich, nawet częto kompensacja temperatury jest beznadziejna co rezultuje sporymi niedkładnościami ustawiania.

Pozdrawiam Piotr

formatting link

dzieki bardzo wlasnie cos takiego mnie interesowalo

U¿ytkownik "Piotrp_de" <piotrp snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...

U¿ytkownik "HuSadam" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:007001c5b2e8$b123d700$a9a660d9@serwer...

Co prawda jestem elektronikiem i wiem na jakiej zasadzie dzia³a serwo ale czy móg³by¶ ciut bardziej rozwin±æ swoj± teoriê bo - sorry - jej nie rozumiê

buwi777

Użytkownik buwi777 napisał:

czego tu nie rozumiec, kto jak kto ale elektronik powinien od razu zalapac o co biega

minimalny "krok" serwa analogowego jest uzalezniony miedzy innymi od napiecia przy którym silniczek zacznie sie krecic pod danym obciazeniem

przy czym na pewno nie jest to najwazniejszy czynnik majacy wplyw na "rozdzielczosc" przy serwach analogowych ciezko mowic o wybitnie cyfrowych zjawiskach

U¿ytkownik "AlexY" <alexy@irc.-cut_this-.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:dfkdtg$5m8$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

....

Rozumiem o co biega ale to chyba "lekke" bzdury i dlatego pytam co HuSadam mia³ na my¶li

na silnik nie podaje siê minimalnego napiêcia tylko pewne napiêcie i porównuje siê dwa sygna³y - z odbiornika i z ogólnie powiedzianego "potencjometru" i w zale¿no¶ci od tego silnik siê : obraca w lewo, obraca w prawo lub siê nie obraca

i gdzie tu minimalne napiêcie ?

buwi777

Umówiłeś się z kolegą Husadamem co do tej ciekawej teorii (?) - to wytłumaczcie jak ma to działać? Jest w serwie regualtor napięcia? Napięcie się ma tam zmieniać tak długo aż się silnik zacznie kręcić czy jak? Co za brednie!!!

Ludzie - na tym preclu do odpowiedzi rzucają się jako pierwsi ci, co nie mają o temacie najzieleńszego pojęcia. Koledzy, tak się sami niczego nie nauczycie a jeszcze innym zaszkodzicie! Naprawdę smutne...

Pozdrawiam Piotr

formatting link

Użytkownik Piotrp_de napisał:

komparator porownuje wartosc zadana z wartoscia zmierzona na potencjometrze, i podaje na silnik napiecie proporcjonalne do roznicy zmierzonych wartosci

widze ze Ty za to masz swieta racje a kto ma inne zdanie jest be

Witam,

Uzytkownik buwi777 napisa³:

Wlasnie grzebie sie z uszkodzonym serwem i wyniki obserwacji nie sa zadnym odkryciem - napiecie podane na silnik jest zmienne (czyli ma minimum i maksimum). Dowod: Zdejmij kola przekladni, podlacz serwo do zasilania przez odbiornik (nadajnik wlaczony) i delikatnie obroc walem potencjometru - zauwazysz ze silnik obraca sie z predkoscia proporcjonalna do kata obrocenia tegoz walu. Przy szukaniu minimum predkosci obrotowej znajdziesz punkt w ktorym napiecie bedzie minimalne, byc moze bedzie zbyt male zeby pokonac opory mechaniczne.

I to tyle. I przestancie znowu lapac sie za koncowki.

Poradzcie lepiej co zrobic - dwa serwa HS50 lezaly sobie dobrze ponad rok od ostatniego latania. Po podlaczeniu, zaczynaja taniec Sw Wita. Drgania sa dosyc silne i o sporej amplitudzie - silniczek serwa szybko staje sie cieply. Nie ma znaczenia nadajnik, ani odbiornik, inne serwa podlaczone dzialaja OK.Pytania:

  1. Jak sprawdzic potencjometr?
  2. Czym go ew przemyc?
  3. Kto w rejonie jest uznanym szamanem od Hiteca?
  4. Wyrzucic? szkoda...

Pozdrawiam

Robert

To, o czym piszesz istotnie miało miejsce, ale u zarania modelarstwa, w pierwszych proporcjonalnych systemach RC. Istniały aparatury, w których potencjometry drążków zmieniały częstotliwość modulującą falę nośną (np. Orbit Quadruple Proportional). W odbiorniku był człon, nazywany dysryminatorem częstotliwości, który przkształcał tą częstotliwość na napięcie, którym było sterowane serwo. Tam rzeczywiście był komparator, porównujący napięcie z odbiornika z napięciem odkładanym na potencjometrze. Później (od połowy lat 60 ubiegłego wieku - pierwsze radio seryjne Bonner Digimite)) serwa są sterowane nie napięciem, a długością sygnału sterującego. Układ w serwie porównuje długość sygnału z odbiornika z zygnałem wewnętrznego generatora, sterowanego potencjometrem, i odpowiednio uruchamia silnik w jedną lub drugą stronę. Tranzystory końcowe wzmacniacza serwa służą jako przełączniki, a nie wzmacniacze, czyli przewodzą lub nie. Tak więc silnik sterowany jest napięciem stałym, zbliżonym do napięcia zasilania całego układu dbiorczego, minus straty na tranzystorach końcowych. Pozdrawiam Darek

[CIACH]

A ja jeszcze dodam, że wszystkie analogowe serwomechanizmy mają CELOWO wprowadzoną strefę nieczułości w rejonie "równowagi" aby ciagle nie drgały. W związku z czym te 1/2000 kroka to tylko teoria. Praktyka to ok. 0.5-1 deg strefa nieczułosci.

W cyfrowych rozum mi podpowiada ze powinno być tak samo.

Pozdrawiam i mam pytanie: Jak się ma tytuł do treści wątku ?

NIE!!!

Jak ktoś wypisuje wierutne bzdury to tak...

Pozdrawiam Piotr

PS: W internecie masz tyle możliwości sprawdzenia swoich teori. Uczyń to, i następnym razem zastanów się zanim wprowadzisz bliźniego w błąd...

Pomijając elektronikę - na jedno z dwóch końcowych wyprowadzeń uzwojenia silniczka serwa zostaje w efekcie ruchu drążka nadajnika podane napięcie (V1). Powoduję ono (tez w ostatecznym rozrachunku)powstanie siły elektromotorycznej, która obraca wirnik silniczka serwa. Ponieważ oś wirnika sprzężona jest z potencjometrem, w miarę obrotu osi wirnika maleje na skutek zwiększenia oporu na równiez obracającym się w tym czasie potencjometrze (a ściśle w obwodzie, w którym ten potencjometr się znajduje) napięcie podawane na wspomniane wyprowadzenie uzwojenia. W pewnym momencie siła elektromotoryczna staje się tak mała, że wirnik silniczka serwa zatrzymuje się.(Napięcie=V2) Jeżeli pchniemy drążek nadajnika dalej, wówczas na końcówkę uzwojenia podamy dzięki "pominiętej" elektronice wyższe napięcie, które - mimo oporu wynikajacego z ustawienia potencjometra- spowoduje powstanie siły elektromotorycznej, która znów uruchomi silnik serwa. Ale tylko na moment, bo sprzężony z osią potencjometr równiez się obróci i zmniejszy napięcie w obwodzie, a silnik serwa zatrzyma się. Krokiem serwa w tym kontekście będzie (przeliczona na odległość lub kąt orczyka) różnica pomiędzy V1 a V2 przy założeniu, że do obliczenia przyjmiemy minimalne V1 czyli takie minimalne napięcie, które spowoduje zmianę położenia orczyka. Ten krok czyli kąt lub odległość pomiędzy punktami wyznaczonymi przez dwa położenia orczyka (przed i po "drgnięciu" osi silniczka serwa) jest zbliżony do zera, minimalny. Pozdrawiam HuSadam

---------------------------------------------------------------------- Jedyny taki czat... >>>

formatting link

U¿ytkownik "HuSadam" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:005001c5b330$58751f40$a9a660d9@serwer...

Sam to wymy¶li³e¶ czy gdzie¶ przeczyta³e¶? a tak w ogóle wiesz jak dzia³aj± takie uk³ady w automatyce bo to co napisa³es z punktu widzenia automatyki "lekko" nie trzyma siê tzw. KUPY.

r±czki opadaj±

buwi777

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required