ldowanie Li-Ionek - funkcja ladodowania

Apr 25, 2004 Last reply: 22 years ago 8 Replies

Z glebin modelarni ...



Witam. To pytanie bardziej z dziedziny elektorniki niz modelarstwa. Ale nierozlaczne wiaze sie z Nasza dziedzina, a i sa tu ludze znajacy sie na elektonice.



Mianowicie chodzi o to ze jestem w trakcie projektowania ladowarki na Maxie pod NI-MHy sterowanej prockiem. Samym maxem Li-Ionek sie nie obsluzy. Wiec postanowalem zapodac w kodzie obsluge drugiego kanalu na te aku. I tu teraz glowna czesc pytania. Czy przy kontroli ladowania Li-Ionek trzeba swracac uwage jeszcze na cos poza napieciem? Zeby nie przekroczyc gornego napiecia ladowania



4.2V na cele. Czy natezenie tez trzeba jakos kontrolowac.

Ja mniej wiecej widze to tak: Ustalic ilosc cel. Za pomocom PWM ustawic odpowiednie napiecie. I monitorowac poziom zwiekszajacych sie woltow na wyjsciu. Kiedy poziom osignie naladowanie (4,18V*ilosc cel), przerwac proces.



Czy mniej wiecej tak to ma wygldac?



Ewentualnie moze gdzies jakies informacje? Najlepiej bylo by w jezyku polskim, niestety z obcymi u mnie bardzo krucho :(



To samu pytanie tyczy sie pozostalych akumulatorkow.



Choc tu sam raczej bal bym sie pisac cale algorytny wykrywania delty naladowanych akumualtorkow. Nie chial bym ich uszkodzic.



Moge liczyc na pomoc kogos w temacie ?



MarCiu


Wazna sprawa jest równiez ustalenie pradu ladowania wg tego jak laduja sie akumulatory. Algorytm ladowania liionek polega na ograniczeniu odgórnym napiecia i pradu. W zasadzie role ladowarkimoze wtedy spelniac dowolny zasilacz laboratoryjny posiadajacy dokladna regulacje napiecia i pradu. U mnie na stronce sa przykladowe charakterystyki ladowania i rozladowania ogniw.

Co do implementacji Delta peak to nie wiem czy wlasnie nie prosciej bedzie zrobic ja na procku, a w dodatku dodac mozliwosc wykrycia inflexu (wzrost pochodnej pod koniec ladowania).

Dnia 2004-04-25 22:42, Użytkownik Marciu11 - Viper napisał:

Tak, prąd ma być ograniczony. W sumie ma to działać tak, jak zwykły zasilacz stabilizowany z ograniczeniem prądowym. Przy prądzie poniżej granicznego ma dwać dokładnie 4.2V na celę (czy też 4.15, 4.18 - zależy jaką wartość graniczną wybierzesz). Jeśli zaś działa ogranicznik prądu, to jak nas uczy teoria obwodów, napięcie "samo" się ustali gdzieś poniżej, na odpowiednim poziomie. Powyższe dotyczy ogniw prawidłowo eksploatowanych tzn. napięcie na rozładowanej celi co najmniej 2.5V

Tu są dwie szkoły: Sławka Krymskiego który karze natychmiast przerywać, co skutkuje szybkim ładowaniem, ale tylko do około 80%. Druga szkoła to pdf-y cel Li-Ion, które mówią nam, że samo osiągnięcie poziomu 4.2V nie oznacza jeszcze naładowania. Przy tym napięciu, prąd początkowo jest równy maksymalnemu, po czym dopiero stopniowo opada. Przerwać należy, gdy jest równy małemu ułamkowi prądu maksymalnego, np. 1/10C, wtedy naładowanie jest już niemal 100%. Oczywiście, napiecie jest cały czas równe 4.2V, więc trzeba monitorować *prąd* ładowania. Tylko że to trwa - teoretycznie w nieskończoność :) Popatrz na wykresy: ciemy to napięcie, czerwony prąd, żółty - stopień naładowania, wszystko procentowo:

formatting link

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required