Re: Maskowanie schematów zu¿ycia energii

Jan 11, 2010 Last reply: 16 years ago 2 Replies


Ścianka działowa albo zwykła kurtyna z płachty budowlanej przez połowę


>plantacji i dwie lampy oświetlające raz jedną raz drugą część.
2 lampy to dobry pomysl. Wtedy mozna symulowac stale zuzycie energii na danym poziomie - w cyklu 24/7 ;).
Albo ręczne przenoszenie jednej lampy co 12 godzin.

Jest to rozsądne rozwiązanie, jednak uniemożliwia automatyzację, co za tym idzie znacząco zwiększa wydatek czasowy na obsługę instalacji.


>Podejrzenia wzbudza regularnosc wzrostu zuzycia energii, najczesciej w
> >czasie nocnej taryfy. W przypadku malego zuzycia (instalacje do 1200W)
> >wlasciwie nie ma sie co przejmowac, jednak jest to interesujace jako
> >problem inzynierski.
>
> Jak sie zamawia dwie taryfy, to po to zeby w nocy grzac, a piece moga
> miec pare kW. Gorzej latem :-)

Tu gdzie mieszkam dwie taryfy są dla wszystkich bez zamawiania - ja akurat mam taryfe ujednolicona/usredniona, ale to wynika z odrebnej umowy z niezaleznym dostawca. Nie zmienia to faktu, ze eletkrownia monitoruje schematy zuzycia - wprowadzaja "intelligent grid" - siec uczaca sie zuzycia i elastycznie dopasowujaca zasoby. Maja serwerownie gromadzace dane i na ich podstawie modeluja potem optymalne konfiguracje sieci elektrycznej.


>Przykladowe rozwiazanie to np, wlaczac lampy w cyklu pozornie
> >chaotycznym, jednak z zachowaniem wymaganego 18/6 lub 12/12 - innymi
> >slowy manipulowac zuzyciem pradu tak, zeby wygladal na chaotyczny
> >(symulujac urzadzenia jak np. grzejnik, lodowka, klimatyzacja,
> >narzedzia, kuchenka), jednak w ramach tego czasu zachowac stabilnosc
> >cyklu swiecenia/ciemnosci.
>
> A jak czesto licznik jest odczytywany ?

Licznik ma podlaczenie do systemu monitorowania elektrowni w czasie rzeczywistym. Nikt nie odczytuje licznika - dostawca ma bierzacy wglad w stan za pomoca sieci komunikacyjnej.


Bo ty mozesz sobie randomizowac, a elektrownia czytac np raz dziennie
> ilosci z obu taryf.
> A policja byc moze nie patrzy w cykl tylko kto tu najwiecej zuzywa w > ogole.

Patrzy na poziom zuzycia i namierza domy z nadzwyczajnie wysokim zuzyciem - przekraczajacym 93kWh na dobe (wedlug oficjalnych danych udostepnionych mediom). Jednak jest to jedna z ich taktyk i nacelowana jest na duze uprawy organizowane najczesciej przez grupy przestepcze. Oprocz tego w monitoruja te nieszczesne schematy obciazenia instalacji dzieki nowoczesnym licznikom. Moze byc to jedynie propaganda strachu - jak to ma miejsce w przypadku latania helikopterami z kamerami termowizyjnymi (FLIR), a moze nie... Wiec moja paranoja ma pozywke :).


>Te pomysly wydaja mi sie strzelaniem z armaty do muchy. Sadze, ze
> >istnieje jakis prosty sposob zrealizowania takiego zamaskowania z
> >uzyciem elektroniki/elektryki
>
> Randomizacja momentow wlaczenia/wylaczenia jest oczywiscie trywialnie
> prosta. Pytanie czy cokolwiek da, jesli swiecic jednak trzeba.
> Nie wiem co te roslinki wymagaja - czy nieregularnosci swiecenia tak
> wplywaja na jakosc dymu ? :-)

Po okresie wegetacji przelacza sie na tryb 12/12 i trzeba sie go trzymac z mozliwie duza dokladnoscia - niewielkie odchylki (+/- 30min) jeszcze ujda, jednak im blizej idealu tym mniej roslinki sie stresuja i moga byc mniej szczesliwe - a tym samym zmniejszyc szczescie ich pozniejszego konsumenta.


Wydaje mi sie, ze rozwiazaniem bylyby 2 lampy, z czego 1 sluzylaby by do ukrywania schematu obciazania sieci, a jedna do rzeczywistego oswietlania. Wtedy mozna by zasymulowac stale zuzycie na poziomie np


400W (zeby udawalo dobry zestaw komputerowy/filtr powietrza/odwilzacz/ oswietlenie) i po prostu przelaczac w odpowiednich momentach cyklu lampy tak, ze zawsze jedna bedzie swiecic.

To rodzi pytanie: Czy takie przelaczenie mozna zrealizowac tak, zeby nawet najlepszy licznik tego nie zauwazyl? Jaki mechanizm zastosowac?


>- niestety w tych dziedzinach jestem
> >ignorantem. Przychodzilo mi do glowy skonstruowanie opornika, grzalki,
> >lub czegos co zuzywa duzo pradu i jednoczesnie nie generuje wiele
> >ciepla (jednak zasada zachowania energii sugeruje, ze moze byc to > >trudne).
>
> Wentylator, albo basen sobie grzac :-)
> Ale to podpadniesz jeszcze bardziej - wszyscy maja rachunki po 100, a > ty 2000.

W moich teoretycznych rozwazaniach zmiescilbym sie przecietnych poziomach sredniego miesiecznego zuzycia pradu, wiec tutaj nie ma sie co przejmowac.


Jakis akumulator by sie przydal - co jest niestety dosc klopotliwe
> przy takich mocach. Albo generatorek pradotworczy.

Rozwazalem akumulatory, jednak przy tych mocach jest to trudne do zrealizowania. Komercyjnie dostepne systemy awaryjnego zasilania komputerow wystarczylyby na 5 minut oswietlenia. Generatorek odpada ze wzgledu na generowany chalas i spaliny.


najprosciej sie z sasiadami dogadac i trzy liczniki obciazac :-)

Trudno o sasiadow, ktorzy gwarantuja dyskrecje. :) Poza tym to bylby wspoludzial :).

Są różne systemy awaryjnego zasilania, na 5 minut i 5 dni, kwestia kasy i potrzeb. Może bardziej nadała by się tu jakaś siłownia telekomunikacyjna i dobrane do niej akumulatory. Tanie i małe to to nie będzie, ale może zobacz to:

formatting link
lewej stronie w menu możesz sobie dobrać rodzaj zasilania.

Użytkownik "shortestpath" snipped-for-privacy@gmail.com napisał

Nie wiem gdzie mieszkasz, ale jesli w warunkach zblizonych do naszych, to 1.2kW nie robi wrazenia. Piece sa wieksze.

biezacy ma, ale na biezaco zagladac mu sie nie chce, bo to za duzo danych, a klientow miliony. Licznik zapewne jest cyklicznie odczytywany, moze nawet raz na dobe. Ty sie bedziesz zastanawial jak zmieniac profil, a oni wcale tego nie szukaja :-)

Inna sprawa ze nawet czytany raz na dobe moze podac np zapamietane godzinne zuzycia.

No i masz - tego nie przeskoczysz.

A moze przesada z tym stresem ? W naturze im sie chmury nie zdarzaja ?

ale 400W to jedna lampa i to niezbyt mocna. Policjanci jak widac szukaja tych co biora sredniodobowo 4kW. Musisz mala serwerownie zadeklarowac :-)

Tylko ze tym sposobem przeskakujesz do grupy "do sprawdzenia, coz on tam takiego wyprawia". A jak sie zaczna przygladac, to byc moze nie od profilu dobowego zaczna, tylko wysla dzielnicowego na wywiad, niech sie rozejrzy :-)

Nie lepiej sie przeprowadzic do Holandii lub Czech ?

Jaki wspoludzial - poprowadzisz dobrze kable, to z czystym sumieniem zeznaja ze nic nie zauwazyli, a z pradu ich okradles :-)

J.

P.S. Wymaga troche przemyslen i zabezpieczen, ale moze to dobry pomysl

formatting link

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required