Model szybowca na poczatek

Witam,
wiem ze pytanie ktore zadam jest czestym pytaniem i moze byc dosc
irytujace najczesciej jednak dotyczy modeli napedzanych.
Ja mam ochote zaczac RC od modeli szybowcow i mam pytanie jaki powinien
byc pierwszy szybowiec. Powiedzmy ze rozwazam pomiedzy nastepujacymi
modelami
1.
formatting link
- model o
rozpietosci 200 cm, skrzydlo ze styropianu pokrytego fornirem,
usterzenie standartowe
2.
formatting link
- model o
rozpietosci 170 cm,
3.
formatting link
firmy SAU - rozpietosc 100 cm lub
MUtli tej samej firmy - rozpietosc 110 cm
Z gory dziekuje za rady
Pozdrawiam
Cyprian Gil
Reply to
Cyprian
Loading thread data ...
Uzytkownik "Cyprian" snipped-for-privacy@wp.pl napisal w wiadomosci news:djn6sm$566$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Witam
IMHO nauke latania proponowal bym rozpoczac od modelu nr 2 .... kadlub jest laminatowy wiec tak latwo go nie rozwalisz, mysle ze styropianowe skrzydla sa dobre na pierwsze loty ... fakt ze skrzydla styropianowe sa ciezkie ale tak szybko ich nie utluczesz i (chyba) nic nie stoi na przeszkodzie zebys dorobil sobie do tego kadluba skrzydla zeberkowe. Co do modelu nr 3 to musisz sie liczyc z tym ze mini jest drozsze. Poprawcie mnie jak cos zle napisalem.
Pozdrawiam z Góry Zar
Reply to
Damianos
Rozpoczynalem od tego szybowca (2) ponad poltora roku temu i polecam. Kadlub nie jest co prawda wykonany prfekcyjnie i ma dosc cienki laminat, ale do nauki starczy. Skrzydlo jest LEKKIE!!! Model jest dosc wytrzymaly na kretobicia i dosc ostre manewry w gorze. Z powodu niskiej masy w silnym wietrze lata do tylu ;o) ale ktos kto sie uczy nielata w silnym wietrze. Moj model polegl po paru miesiacach. Podczas dosc silnego wiatru holowalem go z gumy i zawinal sie jakos pod zlke, ktoramu pzreciela skrzydlo na pol. Jednak milo go wspominam. Byl latwy w pilotazu. Kolejny model juz koniecznie z lotkami.
Reply to
sector
Użytkownik Damianos napisał:
Witam Również zaczynałem od tego modelu.
formatting link
do tego kadłuba, to jest on w zasadzie najdelikatniejszym elementem tego modelu. Laminat jest b.cieńki i pęka przy każdym gwałtowniejszym powrocie naziemię... Kadłub mojego modelu pękł już w kilku miejscach (w tym dwa całkowite złamania otwarte części ogonowej ;-) Samo skrzydło jest praktycznie zniezniszczalne. Przed oklejeniem dobrze jest je przeszlifować i prysnąć jakimś lakierem (tylko nie nitro !!!) lub klejem UHU w spraju, bo inaczej folia odkleja się i robią się bąble. Swoje skrzydełko "pomalowałem" kaponem do parkietów. Kadłub został wylaminowany prawie na nowo. Oryginalny po posklejaniu posłużył niejako za szkielet wewnętrzny ;-). Model zrobił się sporo cięższy, zwłaszcza w części ogonowej i żeby do wyważenie nie trzebabyło kilograma ołowiu wylaminowałem mu długi "dzióbek". Przy okazji wzrostu masy nie bał się latania przy silnym wietrze. Niestety ostatni lot "z gumy" zakończył się zaplątaniem spadochronika o hak. Desperacki próby wyczepienia nie powiodły się i model w stromym korkociągu został ściągniety przez gumę w kierunku Matki Ziemi. Przód kadłuba poskładał się praktycznie w harmonijkę, serwa wyrwało razem z półką, ale przeżyły... skrzydło tradycyjnie nietknięte :) W wolnej chwili odbuduję kadłub i w górę... choć zasmakowałem już lataniem z lotkami i ciężko będzie powrócić do samego steru kierunku ;-)
Pozdrawiam Grzegorz
Reply to
Grzegorz Kurczyk
Witam, dziekuje za cenne informacje Pozdrawiam Cyprian
Reply to
Cyprian
Witam, mam jeszcze jedno pytanie latwiej lata sie (uczy sie latac) na szybowcach normalnych 170 - 200 cm czy na malych 100 cm? Pozdrawiam Cyprian
Reply to
Cyprian

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.