Drogi Andrzeju
Jesli masz dostep do Testorsow to mozesz ich uzyc. RLM 70 Schwarzgrun jest prawie zbiezny z wzornikiem, RLM 71 Dunkergrun moze odrobinke za jasny jednak wydaje sie byc OK. Mysle tu oczywiscie o olejnych Testorsach. Probki kolorow porownywalem nawet z oryginalnymi fragmentami blachy pochodzacymi podobno z He 111 jednak nie mozna tego uznac za jakikolwiek ostateczny punkt odniesienia gdyz farba na tym elemencie juz chyba mocno sie utlenila :-)
Wracajac do 70/71, przeszukaj Hyperscale'a, jakis czas temu byl tam fantastyczny artyku³ o tych dwoch kolorach. Autor przedstawil zdjecia modeli wykonanych z drewna przez o ile pamietam mechanika obslugujacego na codzien Dorniery. Modele byly pomalowane tym, co mechanik mial pod reka czyli...oryginalne Fliegerlack'i o kolorach RLM 65, 70 i 71... Wnioski byly naprawde ciekawe!
Tak wiec polecam Testorsa a jesli masz mozliwosc zakupu za granica - kup doskonale farby Xtracolour. Na calym swiecie ciesza sie doskonala opinia, ich kolory oceniane sa jako doskonale wierne (pomijajac cala mase innych zalet) a ja jako ze od pewnego czasu tez lakieruje modele wlasnie nimi, podpisuje sie pod tym obiema rekami. Mieszanie humbrolkow wg jakiejs receptury nie jest moim zdaniem najlepszym wyjsciem. Farby te maja ordynarnie grube ziarno i cala mase wad powiedzmy mechanicznych. Testors nie dosc ze kladzie sie lepiej, lepiej wyglada na modelu to jeszcze jest dosyc dobry kolorystycznie. Pactry 70/71 przyznam nie uzywalem ale sadzac po innych autentykach (mowie wciaz o palecie RLM) tego producenta omijalbym je z daleka...kolor czasem rozni sie w zaleznosci od buteleczki.... Sa jeszcze Lifecolory, mam tylko RLM 71 z omawianych i wydaje sie byc tez calkiem w porzadku!
pozdrawiam KP