Re: [pancerka] Pomozecie ? - dosc dlugie

Jul 29, 2003 Last reply: 22 years ago 11 Replies

Czołgiem!


Czolgi alfabetycznie jak ponizej ale warianty nieistotne.
> 1. Pantera A lub D Dragon 6160/6164 czy lepiej Pantera G Tamiya > 35170/35175/35176
> 2. Sherman Firefly Vc Dragon 6121 (bo ma kalkomanie polskie i dluga lufe :-)
> 3. Tygrys I Tamiya 35194 lub 35146
> 4. Tygrys II Tamiya 35252
> 5. T34/85 Dragon 6066

Dragon i Tamiya to w pancerce I liga, a poszczególne modele należą do tych fajniejszych. Z Panter proponowałbym Dragona, natomiast kolejność na liście zależy wyłącznie od gustu. W natłoku niemieckiego złomu oryginalniejszy byłby Firefly ale z drugiej strony coniektórzy nie uznają czołgów bez krzyża na burcie :)


- co KONIECZNIE, KONIECZNIE trzeba w tych modelach poprawiac bo widac bez lupy.

W każdym modelu jest coś do poprawienia ale nie przypominam sobie grubszych niedoróbek. Z tygrysów najdokładniejszy jest ponoć Early ale pozostałe też są OK


- czy ogniwkowe gasienice np. w Shermanie sa warte czasu na ich montaz - 3
> elementy na 1 ogniwo ?

Nie mam pojęcia jednak nawet ogniwko z 6 elementów będzie lepsze niż gumowa ciągutka.


Pozdro, Piotrek


Modele jakościowo porównywalne - Dragon ma drobne problemy w spasowaniu wanny z górą kadłuba, ale to pryszcz; zestaw Ausf D jest pomimo kalek z Kurska odrobinę późniejszy - inne wloty powietrza na silniku. Tamiya ze stalowymi kołami i IR to wariant S-F (albo jedno albo drugie i to też z zatrzeżeniami)

Niech się Shermanocholicy wypowiedzą na temat kilku 'koniecznych' poprawek, jak dla mnie najgorsze to sklejenie tych gąsienic. Niestety polskie kalki są błędne, ten wariant był używany tylko przez dywizję Maczka, a nie 2 Brygadzie Pancernej - 'Rycerz' był wariantu Ic

Bez uwag - trochę kosmetyki koniecznej

j.w

Ładny model bez konieczności poprawek, z możliwością polskich malowań (jedno w pudełku) - uwaga to pojazd produkcji fabryki 183, Polacy używali w wiekszości egzemplarzy z 112 - trzeba uważać przy doborze alternatywnych malowań.

Tak po krótce, wybór dobry i właściwie wszystkie powyższe modele warto mieć :-))))

Marek

P.S. Oczywiście przy podejciu hardcorowym każdy z tych modeli można znacznie poprawić, nie mówiąć o gigantycznym potencjale waloryzacyjnym :o)

Witam, ja tylko odn firefly'a [z ktorym mialem przyjemnosc osobista]:

- gasienice to chyba najbardziej godna uwagi rzecz w tym modelu co sprawia wg mnie ze przebija on pozostale z Twojej listy, wszak wlozona praca jest wprost proporcjonalna do uzyskanej satysfakcji :) , lufe bym zamienil na toczona z armo, a detale sa zwykle lepsze fototrawione ale nawet i bez tego reszta jest w porzadku. [choc oczywiscie to kwestia gustu bo tygrysy sa tez fajne :)] pozdr Grzes

Hej,

Ja jestem w posiadaniu ca³ej tej listy, no mo¿e nie mam 35146. :-) Jak dla mnie ka¿dy punkt tej listy jest wart posiadania. U mnie pkt. 1 przejawia siê w postaci 8 szt., ale ja jestem zakrêcony na punkcie Panter... Bardziej samosklejna jest Tamiya, u Dragona czasem s± problemy, ale je¿eli chodzi o detale, to chyba lepszy jest Dragon (ilo¶æ detali, o jako¶ci siê nie wypowiadam). Có¿, z tej listy je¿eli mia³bym wybraæ jeden, to chyba nie by³bym w stanie (no, mo¿e Pantera Ausf. G late). A je¿eli mia³bym Tobie doradziæ, to wybierz ten który Tobie siê najbardziej podoba.

Tamiya g³ównie wk³ada gumowe g±sienice - w pude³ku z Tiger I Mid s± ogniwkowe.

wg mnie - najlepsze z najlepszych.

- lufy, g±sienice Friulmodel, blaszki Aber, zimmerit Atak Model - ale to ju¿ w ramach sportów extremalnych

Jeszcze nie wiem, bo Firefly le¿y w poczekalni... Ale moim zdaniem bardziej 'widowiskowe' s± g±sienice w niemieckich czo³gach... W Firefly jest wanna do poprawki, trzeba j± troszkê przyci±æ - instrukcja jest gdzie¶ na sieci...

To proponujê E-100 (ostatni transport z Dragona), albo Karl Moser - pude³ka du¿e i ³adne. :-D

Moja ¯ona ju¿ nie wytrzymuje... Ale uwa¿aj, w czo³gach jest du¿o kó³ek, a to szybko zniechêca samolociarzy...

Troszkê naba³agani³em w tym mailu, ale wybraæ jeden z tej listy - niemo¿liwe... Pozdr TomB(raider)

W starym zestawie Dragona z Panther Ausf. G late s± mniejsze stalówki. Poniewa¿ mam obydwa modele, wiêc podmieni³em kó³ka. A poza tym, to kó³ek mam teraz dostatek. :-) Dziêki. :-)

Z tego co siê ostatnio sprawdza³em, to jeszcze nie ma... :-(

No nie dokoñca, ja nie sprawdzi³em pude³ka i w domku okaza³o siê, ¿e nie by³o ramek z kó³kami... Ale wymieni³em pude³ko bez problemów. :-) Model, jak dla mnie bardzo ³adny. Mi³o¶nicy sportów ekstremalnych mog± zrobiæ sobie ruchome zawieszenie ze sprê¿ynami. :-) Model lepszy od Tamiyowego T-34/85.

Pozdr TomB(raider)

z tym 'reszta jest w porzadku' to spora przesada. model (jak chyba kazdy) ma troche wad, a najpowazniejsze z nich to:

- zbyt dluga wanna kadluba

- zly ksztalt wiezy wymagajacy sporo ciecia i szpachlowania albo wymiany na inna

poza tym, jak juz wspomnial marek jaszczolt, polskie kalki w tym modelu sa z zupelnie innej parafii i na Vc nie powinny byc naklejane.

mozna sie jeszcze czepiac roznych drobiazgow, ale... co kto lubi...

pozdrawiam, raf

Jest jeden drobiazg charakterystyczny dla produkcji z 45, który trzeba zmienić w modelu, jeżeli naprzykład chce się zrobić polski wojenny wóz - właz w wieżyce dowócy musi być 2 cześciowy, a nie jedno. Polacy ostatnie T-34/85 dostali w październiku /listopadzie 44 (późniejszych powojennych dostaw nie liczę) a tam takie dwudzielne były, co potwierdzają zdjęcia.

Marek P.S. też go kupiłem ostatnio

Na 100%? Nic a nic nie dostali pó¼niej? Hmm, trudno. Pewnie ten z linku to pó¼niejsza produkcja:

formatting link
ja siê nie poddam, poszukam jeszcze w sieci... :-)

Pozdr TomB(raider)

Takie dane podaje Magnuski w "Wozach bojowych LWP" łacznie z numerami seryjnymi i rozbiciem na wozy z 112 i 183 trafiających do poszczególnych brygad i samodzielnych oddziałów.

jednoznacznie nie widać (jak dla mnie).

Marek

formatting link
tym zdjêciu widaæ taki cycek na klapie od w³azu dowódcy. Poniewa¿ wersja wczesna mia³a klapê w³azu dzielon±, to moim zdaniem tego cycka nie by³oby widaæ. Z reszt± chyba w tej wersji go nie by³o... Ale pewnie kiepski ze mnie Sherlock... :-)

Pozdr TomB(raider)

Muszę odszczekać sprawdziłem u Magnuskiego

Muszę odszczekać sprawdziłem u Magnuskiego - czołgi z fabryki 183 były dostarczone w dniach 19-30 stycznia 45r do następujących jednostek:

2 brygada pancerna (mieszanka wozów 112 i 183 mniej więcej 50/50) 3 brygada pancerna jw. 4 brygada pancerna jw., 2 batalion motocyklowy wyłącznie 10 szt z 183 Dodatkowo w dniach 2-3 luty 45r 16 brygada pancerna (dnowska) dostała mieszanke wozów 112 i 183.

Natomiast na podstawie analizy dostępnych zdjęć polskich wozów z zakładu 183 z jednoczęsciową klapą, się nie dopatrzyłem, chociaż teoretycznie jakieś mogły już być. Co ciekawe 1 brygada pancerna miała T-34/85 wyłącznie z fabryki 112.

Marek

Ten co ma dostac prezent klei czolgi z kartonu, a tam kolek jest kilka razy wiecej :-). Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. W tym tygodniu kupuje - pewnie Tygrysa :-) Ale niedlugo Mikolaj i Gwiazdka, wiec pewnie bedzie nastepny z listy :-) :-) Pzdr Krzysiek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required