Re: Pytanie z pogranicza modelarstwa

Feb 07, 2008 Last reply: 18 years ago 3 Replies

Standardowe pilotowanie modelu, tzn z kontaktem wzrokowym pilot-model to jakieś 800...900m. Latając na kamerkę faktycznie możnaby się oddalić na 2...3km, ale to w Polsce robi tylko kilka osób. Stworzenie niezawodnego systemu przesyłu obrazu to trudna sprawa, szczególnie że każde próby w locie to olbrzymie ryzyko utraty sprzętu. Wiem, że ITWL ma taki system, ma też płatowiec który mógłby Ci odpowiadać, link był już wcześniej podawany:

formatting link
Oprócz nich, chyba w Polsce nikt się nie zajmuje seryjną produkcją takich rozwiązań. Jeśli chodzi o mnie i kolegów to jesteśmy w stanie zbudować model i go wyposażyć. Niestety układ przesyłu obrazu który posiadamy nadal jest w fazie rozwoju i na chwilę obecną nie zapewnia niezawodnej pracy na takich dystansach. Choć nie wykluczam, że do jesieni możemy się z tym już uporać ;)


W sieci Mozesz znalezc sporo zdjec wykonanych modelem przez modelarzy hoobystow, problemem nie jest samo zrobinie zdjecia ale raczej zrobienie dobrej jakosci zdjecia. Dobra opcja bylby jakis system stabilizacji obrazu, kompaktowa rozmiar (waga) i raczej koniecznie flash i bardzo krotki czas naswietlania - ale co ja bede uczyl fotogarfa ;) To wszystko spelnia nawet aparat sredniej klasy, ktory rowniez w przypadku kraksy modelu nie bedzie tak bolesny finansowo. Poczytaj rowniez o przerobieniu aparatu do wspolpraca z aparatura RC, mozliwa jest taka modyfikacja spustu byl dwustopniowy i uruchamianu go z aparatury podobnie jak w rzeczywistosci: 1 stopien - autofocus, drugi zdjecie. Napewno lepsze to od ustawienia focusa na sztywno. Tylko nie widzisz kiedy autofocus sie uzbroi - trzeba bedzie to robic na wyczucie i same zdjecia powtarzac kilkaktornie, napewno ktores bedzie ostre.

Mysle ze sporym problemem moze sie okazac pilot :) Jak juz zdecydujesz sie ze bedzie to model RC polecam cwiczyc na komputerowym symulatorze, zaoszczedzi to sporo czasu i pieniedzy.

Zdjecia robione przez modelarzy hobbystów to tragedia niestety, primo przez stosowanie najmniejszych aparatów, secondo brak umiejêtno¶ci obróbki zdjêcia. Widzialem togo juz troszke. Oczywiscie nikomu nie ujmujac. Nikt do zabawy nie wsadzi przeciez sprzetu za kilka tysiecy do latajacej zabawki.

To nie jest problem w zasadzie mozna zastosowaæ interwal lub gniazdo z³±cza do samowyzwalacza elektronicznego, rzecz jasna trzeba to jakos zitegrowac ze sterownikiem samolotu.

No swiete slowa. Ja w tym ukladzie samolot - pilot na pewno bede problemem i licze sie z koniecznoscia nauki pilotazu tego czegos.

Roger

formatting link
w te dziure. Zmie¶ci sie twój podniebny aparat ?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required