samorobka

Witam,
prosze madrzejszych o podpowiedz. Zbudowalem sobie samolocik, 800 mm
rozpietosci, z depronu, dlonoplat. Lata slicznie... jako szybowiec, bez
osprzetu. Jednak gdy zamontuje silnik, aku etc., wali sie na skrzydlo jak
szalony - w ogole nie chce latac. Dlaczego? Co robic?
Bede bardzo wdzieczny za jakakolwiek rade
pozdrawiam
wiesiek
Reply to
oksymoron
Loading thread data ...
Hej
trochê za ma³o danych:
waga, napêd, aku ?
Jak na razie to stawia³bym na za du¿± wagê i/lub za s³aby napêd.
Reply to
mRqS
Jeśli lata jako szybowiec to powinien polecieć też z napędem tylko musi być bardzo lekki tzn.najlepiej silnik bezszczotkowy o sile ciągu ok. 300g taki silnik waży niespełna 25 g do tego regulator 3-fazowy np. 18 A i aku ,ale o nie wiekszej pojemności jak np. KAN 650 mAh do tego mikroodbiornik i dwa mikroserwa.Ważna jest min. powierzchnia nośna płata i trzeba zachować relację minimalnego ciągu silnika do masy modelu musi być conajmniej 1:2 .Czyli jeśli ciąg mamy 300g to masa startowa ok. 600 g.Jesli Model ma rozpietość 800 mm to wnioskuję ,że powierzchnia nośna będzie wystarczająca do lekkiego napędu.
Reply to
Marian
to sie wszystko zgadza. problem jednak w tym, ze ja nawet nie uruchamiam napedu, puszczam model z reki zeby wytrymowac, bez wlaczonego silnika. I on wtedy od razu przekreca sie na skrzydlo. czyli: nieobciazony lata wspaniale, obciazony nie chce latac wcale. dodam, ze obciazenie nie jest wcale duze - silnik 280 z przeklania, mikroregler, odbiornik, dwa serwa 9gr i lipo 8,4V 1500 mAh. model gotowy do lotu wazy ok. 270 gr, co przy rozpietosci 800 mm nie jest wcale waga duza.
pozdrawiam w
U¿ytkownik "Marian" snipped-for-privacy@tlen.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
Reply to
wiesiek
jeżeli po zamontowaniu silnika i pakietu srodek ciezkosci nie zmienil polozenia w stosunku do wersji bez napedu, to ja bym sie nie bawil w lot slizgowy bez wlaczania silnika. Uruchom naped tak abys czuł, ze model chce Ci sie wyrwac z reki i wyrzuc go zdecydowanie do przodu, a potem drazki w dlon i walcz.. Pozdrawiam. Marek
Reply to
mores3
Witam.
Przede wszystkim sprawdz polo¿enie srodka ciezkosci (polecam program WinSchwer do pobrania z sieci) - z zachowania modelu mozna przypuszczac ze model ma za ciezki tyl. Czy model za kazdym razem kladzie sie nia to samo skrzydlo? Jesli tak to przyczyna moze byc rowniez niesymetryczne rozlozenie ciezaru w kadlubie np. akumulatory. Sprawdz.
Pozdrawiam.
Kuba.
Reply to
kuba
dokladnie, kladzie sie zawsze na prawe skrzydlo, tak jakby mial na maksa wychylone lotki. ze srodkiem ciezkosci eksperymentowalem, bez rezultatu.
coz, chyba sprobuje pojsc za rada moresa3, tzn. wystartuje na pelnym gazie - co ma byc, to bedzie. moze uda sie uniknac spotkania z kretem;)
dziekuje i pozdrawiam wiesiek
U¿ytkownik "kuba" <slateman[wywal_to]@wp.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:di05et$dp2$ snipped-for-privacy@bialapodlaska.bpl.vectranet.pl...
Reply to
wiesiek
Witam!
Proszę spróbować zrobić następujące rzeczy:
utrzymać środek ciężkości w okolicy 25% długości cięciwy u nasady (jeśli skrzydła nie są skośne), to jest bardzo przednie, bezpieczne wyważenie
nakleić na skrzydła turburatory, np. pasek taśmy klejącej tuż za krawędzią natarcia, z opisu wygląda, jakby model tracił siłę nośną na prawym skrzydle
zwiększyć kąt wzniosu skrzydeł, w dolnopłatach musi trochę większy niż w górno.
NIE puszczać na pełnym gazie, to nie F-117, musi umieć latać bez silnika!
Życzę powodzenia i pozdrawiam, r_p_m.
Reply to
r_p_m
Może źle się wyraziłem, nie pełny gaz tylko takie obroty, aby było czuć w ręku, że jest wystarczająca moc na kontynuowanie lotu. Poza tym jeżeli bez napędu model w powietrzu zachowuje się dobrze, to wg mnie nie trzeba ingerować w konstrukcję. Zgadzam się co do środka ciężkości, wyznacz za pomocą tego programu
formatting link
i zastosuj wartośc przy największym zapasie stateczności (16%) Pozdrawiam. Marek
Reply to
mores3
A może po prostu nie wyrzucasz go z wystarczającą szybkością. Z wyposażeniem model wymaga większej szybkości lotu. Zwalanie się na skrzydło to dość typowy objaw przeciągnięcia.
komarkus
Reply to
Marek Kowalski
Użytkownik snipped-for-privacy@oksymoron.pl napisał:
Hmmm... Koledzy wspominali o położeniu środka ciężkości, ale tylko w osi podłużnej (tył-przód). Ponieważ to jest dolnopłat dość duży wpływ na stateczność poprzeczną ma wysokość środka ciężkości względem cięciwy płata. Może wyposażenie zamontowałeś w górnej części kadłuba (zwłaszcza akumulatory i silnik) co spowodowało podniesienie SC w stosunku do wersji szybowcowej i samolocik ma większą ochotę latać na plecach niż normalnie. Miałem identyczne objawy z latającym skrzydełkiem "Bumerang". Jako szybowiec z leciutkim akumulatorem do odbiornika przyklejonym na grzbiecie latał całkiem sympatycznie. Po przyklejeniu na górnej powierzchni płata dość ciężkiego pakietu i silnika umieszczonego również z góry skrzydełko po wypuszczeniu momentalnie odwracało sie na plecy i nie sposób było go opanować. Po przełożeniu pakietu na spodnią powierzchnię płata sytuacja diametralnie się poprawiła.
Pozdrawiam Grzegorz
Reply to
Grzegorz Kurczyk
serdeczne dzieki wszystkim za cenne podpowiedzi. Sprobuje zastosowac te, ktore wydaja mi sie odpowiednie dla mojego modelu i na pewno doniose o efektach. pracowity weekend przede mna;)
pozdrawiam wiesiek
PS. pakiet i serwa sa w linii cieciwy plata, jednak silnik jest troche wyzej, a to najciezszy element. podejrzewam tez, ze jest zbyt mocno wysuniety do przodu, skroce wiec nieco nos modelu. tak to jest, jak sie robi model z glowy (tylko profil skrzydla wyliczylem sobie programikiem), ale za to ile satysfakcji, jak poleci;)
U¿ytkownik "Grzegorz Kurczyk" snipped-for-privacy@control.slupsk.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:di1rgv$g01$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Reply to
wiesiek

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.