Witajcie! Do Zefira III kupiłem piękne skrzydełka (rdzenie) z EPP. Materiał ten choć kretoodporny ma jedną wadę - jest bardzo elastyczny, za bardzo. W moim latającym skrzydle z EPP o nazwieTRIM poradziłem sobie z tym laminując na powierzchni pasy rowingu węglowego zamiast dźwigarów. Sprawdziło się, choć przed usztywnieniem skrzydło było tak elastyczne, że jego wygięcie w locie powodowało zablokowanie lotek. Zanim zastosuję jakieś rozwiązanie tym razem, np. rowingi węglowe, chciałbym dowiedzieć się jak Wy usztywniacie EPP. Może pokrywacie skrzydła folią? Pozdrówka PiotrP
Usztywnienie skrzydła z EPP
May 14, 2007
Last reply: 19 years ago
5 Replies
Witaj Piotrze, krajanie, Dobry sposób, to wklejenie prętów węglowych. Ostrym nożykiem robi się nacięcie na głębokość 2-3 mm w miejscu dźwigara i w szczelinę wciska lekko posmarowany żywicą pręt o średnicy 1-2 mm. Można zrobić tak na grzbiecie płata i pod spodem. Roboty niewiele, dodatkowej wagi niewiele, zepsuć nie ma co, a efekt usztywnienia jest.
Idealny sposob juz przedstawil przedmowca a dokladnie to np tak to wyglada
formatting link
jest bardzo sztywne. P.S Czy mowisz o TRIMIE od Pienkowskiego?;)
UPSSSS mialo byc tak:
formatting link
Użytkownik "Marek Kowalski" napisał ...
Lepszy sposób to wciśnięcie prętów a następnie zalanie rzadkim CA. Zdecydowanie mniej babraniny, sprawdzone w kilku modelach. Pozdr Krzysiek
Panowie, kłaniam się za podpowiedź.
Tak. Trochę pracy kosztowało mnie doprowadzenie tego modelu do stanu lotności, a i tak ma bardzo brzydką tendencję do wpadania w korkociąg, z którego nijak nie da się wyjść.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required