W dniu 2020-03-05 o 18:36, J.F. pisze:
Celebryci i politycy robią u nas niestety za fachowców. Na konferencji prasowej szefowa sanepidu zaczęła gwiazdorzyć. Czekałem tylko aż zacznie skandować "kto nie skacze ten ma wirusa, hop, hop" :)
WM
W dniu 2020-03-05 o 18:36, J.F. pisze:
Celebryci i politycy robią u nas niestety za fachowców. Na konferencji prasowej szefowa sanepidu zaczęła gwiazdorzyć. Czekałem tylko aż zacznie skandować "kto nie skacze ten ma wirusa, hop, hop" :)
WM
Użytkownik "WM" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5e613e8c$0$17342$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2020-03-05 o 18:36, J.F. pisze:
Ale jest i reakcja
W dniu piątek, 6 marca 2020 00:32:43 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
Ja Ciebie rozumiem. Tylko mnie ciekawi skąd to małe prawdopodobieństwo wyliczyłeś.
Musiałbym umieć to znaleźć po koreańsku, a ja ani me ani be. Tymczasem tu masz przykład że jest to możliwe: tiny.pl/tvzlx
Podobieństw jest więcej.
Za PRL była książka telefoniczna, tam OC miała oddzielny akapit.
Niemcy to najpierw by kazali cło za nie zapłacić.
W dniu piątek, 6 marca 2020 03:30:56 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
Mierzenie temperatury i osłuchanie stetoskopem to jak kadzidło dla zmarłego. Lot, jak każde inne korpo będzie pleść głupoty, bo to pewnie był wewnętrzny komunikat do swoich pracowników, tyle że wyszedł do prasy. A potem internety powielają takie mumbo jumbo bez żadnego komentarza, ludzie czytają i nic z tego nie rozumieją. Bardzo mi się podoba ekipa z samolotu z maskami pyłowymi na twarzy, super ochrona przed wirusem :-)
Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu piątek, 6 marca 2020 00:32:43 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:
Na razie to nie bardzo jest sie od kogo zarazic, bo w Polsce niemal nie ma, a przyjezdnych jest umiarkowana ilosc. A poza tym widzisz - caly szum medialny i na razie tylko jednej wykryty nosiciel.
Ale z kazdym tygodniem zagrozenie bedzie rosnac.
P.S. Wlasnie mam info z Izraela, wracajacym z zagranicy wladza kaze dwa tygodnie w domu siedziec.
J.
to prawda. Są koła z paskami zębatymi. Można dołożyć drugie koło żeby przenosić na osobny wałek z hamulcem. Korba jest tak skonstruowana, żeby maksymalnie to kręcenie utrudniać - to jest kółko średnicy 125mm właściwie leżące na blacie. W normalnym użytkowaniu nie przeszkadza a trzeba być naprawdę zawziętym, żeby kręcić szybko. Ilość zawziętych szacuję na kilku tygodniowo. Okres trwałości - 5lat.
Pozdrawiam, Tomasz Pe
420 mm, największy poniżej 2tys zł :/
pozdrowiania, Tomasz Pe
i tak właśnie zrobimy. Dwie tarcze fi 200, jedna ruchoma druga nie, przekładka teflonowa żeby równoległość tarcz była utrzymywana i zobaczymy. Magnesów można dołożyć, prototyp kręcony ręka działa świetnie.
z pozdrowieniami, TomaszPe
Do głowy przychodzi mi hamulec proszkowy ( na małe obroty ) albo indukcyjny ( na większe ). Oba sterowane prądem. Cena może być zaporowa. No i kwestia sterowania hamulcem.
Korba jest tak skonstruowana, żeby maksymalnie to kręcenie utrudniać - to jest kółko średnicy 125mm właściwie leżące na blacie. W normalnym użytkowaniu nie przeszkadza a trzeba być naprawdę zawziętym, żeby kręcić szybko. Ilość zawziętych szacuję na kilku tygodniowo. Okres trwałości -
5lat.Pomysł z gatunku zwariowanych a tanich: globus pusty w środku. Niech się coś tam przesypuje/miesza.
To trochę trwa. Najpierw 2-10 dni przeciętny okres inkubacji. Potem 99% uważa, że nic im nie jest i chorują już objawowo 2-3 tygodnie. Jak są odpowiedzialni to w domu. Potem decydują się na lekarza a jeszcze są kolejne potem potem zanim dostaną diagnozę. Nawet tu tak to wygląda, gdzie wydaje się ludzie powinni być uwrażliwieni. W sumie najbardziej mnie zastanawia, że praktycznie z każdej historii choroby wynika 2-3 krotna wizyta u lekarza pierwszego kontaktu, zanim, najwyraźniej, zrobią test.
Ciekawe czy Konrad nie utknął.
No to styknie. Widziałem w wyobraźni jakiś taki 2m :)
Ja jestem pod wrażeniem społecznej odpowiedzialności Koreańczyków. Jak całe życie łamią jakieś regulacje, parkują na przejściach, przejeżdżają skrzyżowania na czerwonym itd, to maseczki nosi każdy. nikt po mieście nie lata z gorączką, w domu siedzą i się sami kwarantannują.
Dojeżdżam do Incheonu.
Dnia Fri, 6 Mar 2020 16:28:46 -0800 (PST), Konrad Anikiel napisał(a):
P.S. wczoraj 4 nowe przypadki.
5 przypadkow w calym kraju, to nadal za malo, zeby kazdego z wysoka goracza podejrzewac o zakazenie akurat tym wirusem i testy marnowac.P.S.
A wczoraj mi mignelo, ze Polakow nie wpuszczono do samolotu do Izraela
- ale to ponoc pomylka, byc moze wywolana powyzszym.
a) tam nie bylo takiego zwyczaju? Ze sie nie kicha na ulicy, tylko chodzi w maseczce? Czy to bardziej w Japonii?
b) maseczka na ulicy to dla wlasnego dobra. A tam ryzyko zarazenia chyba wieksze niz u nas ... na razie.
c) dwa tygodnie zwolnienia ... tez bym tak chcial. Tylko robota sie sama nie zrobi, choc swoja moge akurat rownie dobrze w domu robic. No i kwestia wynagrodzenia :-)
d) jeszcze moze byc presja innych pracownikow ... ktorzy nie chca sie zarazic.
Nie pamietasz, jak to rok temu epidemire odry u nas wybuchaly ... moglo byc podobnie
J.
Ale "tu" to gdzie ?
Bo w Polsce wcale sie nie dziwie, ze przy byle goraczce lekarz rodzinny nie robi testu. Zbyt male pr-stwo zarazenia. Przynajmniej na razie. Grypa przejdzie sama w tydzien.
potem stan sie pogarsza ... ale nie na tyle, zeby nie odeslac na kolejny tydzien zwolnienia.
A smiertelnosc ten wirus ma ograniczona, 99% sie wyleczy w te 2 tygodnie, zreszta lekarstwa i tak nie ma :-)
Ale zaczyna sie robic sensownie
Otrzymaliśmy informację o pozytywnym wyniku u jeszcze jednego pasażera autobusu. W związku z tym mamy w tej chwili dwa pozytywne wyniki. Tej pacjent był w kwarantannie domowej, teraz jest w szpitalu w Ostródzie. W związku z tym mamy w tej chwili kolejnego (zarażonego - red.) pacjenta, jednego. Pacjent czuje się dobrze. (...) Wszyscy pacjenci, którzy są w Polsce z potwierdzonym koronawirusem czują się względnie dobrze. Nie ma żadnego zagrożenia dla ich życia - podkreślił minister Szumowski."
Tylko ... zarazil sie od tego pasazera w czasie wspolnej podrozy, czy w niektorych rejonach Niemiec jest tego juz tak duzo, ze wsrod wracajacych jest jak widac ok 5% zarazonych ? I % bedzie rosl..
J.
Czepiasz się nieelegancko dla samego czepiania, zamiast docenić, że wstaliśmy z kolan i laboratoria też się udało odzyskać:
W Gdańsku na lotnisku nie ma żadnych kontroli, nikt nikogo nie pyta skąd przyleciał, jak się czuje. Nikt nie mierzy nikomu temperatury. Lufthansa w locie MUC-GDN rozdała te same formularze pasażerom co na wszystkich innych swoich połączeniach (z niemieckiego sanepidu). Ciekawe komu je dadzą.
W dniu niedziela, 8 marca 2020 15:01:33 UTC+1 użytkownik Konrad Anikiel napisał:
Do kogoś jednak te formularze trafiły. ktoś mi dziś od rana zaśmieca telefon takimi smsami: UWAGA! Ministerstwo Zdrowia: Zagrozenie koronawirusem. Zapoznaj sie z informacjami na stronie
Całotwarzowe, np. Panarea 7000 z filtropochłaniaczami klasy *-P3 powinny dać radę. Najlepiej w komplecie z gustownym kombinezonem L-2. No cóż, zapraszam modelki na pokaz kolekcji Spring 2020 (w tle puścić flames of love).
Pozdrawiam, Piotr
W dniu niedziela, 8 marca 2020 16:55:41 UTC+1 użytkownik Konrad Anikiel napisał:
Sprawdziłem smsa, jednak nie przyszedł na numer który podałem w formularzu w samolocie. Wiadomość sieciowa, do wszystkich polskich numerów w mieście/województwie/kraju/Unii.
No to ciekawe, bo we Wrocławiu (jeszcze) nie spamują.
Pozdrawiam, Piotr
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required