Witam.
Czym polecacie skleić (i ewentualnie gdzie to kupić) do siebie powierzchnie marmurowe (rzędu 200 cm^2), tak, aby połączanie było jak najsztywniejsze i możliwie odporne, w szczególności na wibracje?
Pozdrawiam Bartek Szczygieł
Witam.
Czym polecacie skleić (i ewentualnie gdzie to kupić) do siebie powierzchnie marmurowe (rzędu 200 cm^2), tak, aby połączanie było jak najsztywniejsze i możliwie odporne, w szczególności na wibracje?
Pozdrawiam Bartek Szczygieł
Jeśli nie boisz się naprężenia cieplnego, to żywica epoksydowa, na przykład epidian z powolnym utwardzaczem da radę. Najpierw oczywiście opiaskować. Jeśli masz duże obciążenia, to dla spokoju zrób prosty model i przeleć go MESem żeby się nie zdziwić potem że w którymś punkcie naprężenie wyszło trzy razy większe od wytrzymałości kleju. Konrad
W dniu środa, 29 maja 2013 14:47:43 UTC+2 użytkownik bartekltg napisał:
Klej epoksydowy z utwardzaczem PAC.
Dzięki Wam obu za odpowiedź.
Dostałem przedświątecznej głupawki i pomyliłem granit z marmurem;] Bardzo to sytuacje zmienia?
Zamatowienie powierzchni jest planowane. Konstrukcja będzie "garażowana", więc zmiany temperatury nie takie duże. Z drugiej strony, na tym konstrukcja metalowa, więc spora różnica w rozszedrzalności
Same obciążenia przy pracy są małe w porównaniu do samej masy konstrukcji. Licząc z zapasem, 200Nm a powierzchnia styku
50mm x 400mm. Ale dokładniej policzyć nigdy nie zaszkodzi.pzdr bartekltg
Granit jest jakiś taki kiepsko zwilżalny, więc potrzebujesz żywicy o jak najniższej lepkości, z jak najwolniejszym utwardzaczem, może wręcz wszystko podgrzej. Ale epoksyd da radę. Tylko nie z kiosku z gazetami, to nie PRL kiedy Distal był najlepszym klejem dostępnym na rynku :-) Konrad
O podgrzewaniu nie myślałem. Dzięki.
Jesteś w stanie coś konkretnego polecić?
pozdrawiam bartekltg
Ostatni raz miałem do czynienia z epoksydami (i to tylko z Sarzyny) jakieś 8 lat temu, więc nie bardzo jestem w temacie. Użyłem Epidianu 5 plus utwardzacza ET, w projekcie zalania wymiennika ciepła i pocięcia na plasterki (gadżet marketingowy). W końcu nigdy tego nie skończyłem, bo zmieniłem pracę :-)
Dnia Wed, 05 Jun 2013 03:25:10 +0200, bartekltg napisał(a):
Sa jakies kleje wprost dla kamienierzy.
Ale czy np silikon z tuby nadaje sie do klejenia plyt to nie wiem :-)
J.
Ja na przykład nie wiem czy dżem śliwkowy się nadaje. Aczkolwiek miś Paddington wypróbował marmoladę, z umiarkowanym sukcesem.
W dniu 2013-06-05 03:25, bartekltg pisze:> W dniu 2013-06-05 00:37, Konrad Anikiel pisze: >> On Tuesday, 4 June 2013 19:55:27 UTC+1, bartekltg wrote: >>> Dostałem przedświątecznej głupawki i pomyliłem granit z marmurem;] >>>
niestety, z przykrością muszę zakwestionować powyższe; według mojej wiedzy żywice o niskiej lepkości stosuje się raczej do laminowania a nie klejenia (chyba że drewna i materiałów włóknistych). Do klejenia kamieni (zwłaszcza ścisłych, jak granit) stosuje się żywice o średniej lub wysokiej lepkości i gęstości (w warunkach przemysłowych nawet stałe, aplikowane na gorąco). W warunkach domowych całkowicie wystarczający będzie Epidian 5 (jako stosunkowo łatwo dostępny i dorównujący jakością średniej klasy żywicom zachodnim) z utwardzaczem ET lub IDA, w braku tychże Z-1 (w żadnym wypadku PAC). Z zagranicznych niezły byłby araldit
2015 albo multibond serii 110x. Powierzchnie spoiny powinny być idealnie spasowane, oczyszczone i odtłuszczone tudzież niezbędny jest solidny docisk podczas utwardzania. Ale nawet przy idealnym sklejeniu taka spoina będzie bardzo odporna na ścinanie, dosyć wytrzymała na rozciąganie liniowe, i raczej nieodporna na zginanie :-( chyba że dodasz jakieś dyble czy kołki metalowe...
Jak dla mnie Epidian 5 + utwardzacz ET to raczej rzadziutka żywica, ale to kwestia skali :-)
Po to właśnie poradziłem policzyć naprężenia. Konrad
PS co to jest zginanie w granicie? O ile rozumiem, Bartek nie pyta jak przykleić granitową podeszwę do buta :-)
skrót myślowy -zginanie sklejanego elementu z poprzeczną spoiną; sytuacja dość częsta przy klejeniu blatów, parapetów i takich tam.
w porównaniu z Epidianem 6011 na przykład czy żywicami WEST to Epidian 5 jest gęsty jak smoła ;-)
Ok, teraz łapię. Złącze doczołowe. Płaszcyzna klejona pozostaje płaska, ale naprężenie gnące z jednej strony powoduje ściskanie, z drugiej- rozciąganie, równo rozłożone wzdłuż liniowej funkcji w poprzek grubości. Która to funkcja maksimum może przybrać zaskakująco wysokie. Nawet przez myśl mi przeszło użycie kleju elastycznego, który maksimum tego naprężenia trochę by przytępił, ale JF mnie ubiegł :-) Konrad
W dniu 2013-06-05 13:32, anhin pisze:
Dlaczego nie PAC? Elastyczny? Pytam z ciekawości/chęci dokształcania.
Główny konstruktor (poważnie brzmi jak na zabawkę hobbistyczną:) planuje dać kołki z pręta. Osadzone za pomocą tego samego kleju wymieszanego z piaskiem. W jeden element zostanie to wklejone, czekamy aż zastygnie, przez drugi przechodzi (też z klejem) na wylot, a tam nakrętka do ściśnienia konstrukcji.
pzdr bartekltg
:)
Granit do granitu.
Tylko, jak to w zabawkach CNC, im sztywniej tym lepiej.
pzdr bartekltg
Łee, jak tak to w ogóle kleju nie potrzebujesz.
Będzie tam sporo wibracji, nie ma szans, że się przesunie?
Wiaderko kleju a dwa wiaderka nie robią wielkiej różnicy, a potem się nie poprawi;)
pzdr bartekltg
Jeśli obciążenie w połączeniu ma być przenoszone przez element mechaniczny (wkręt), to ten klej nie jest klejem, tylko... jak to nazwać, kit? Skoro obawiasz się wibracji, to może wcale niegłupi pomysł z czymś elastycznym. Ja bym pomyślał o jakimś sikaflexie. Nie pokruszy się, a na sztywność i tak nie będzie miał wpływu. Konrad
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required