Witam Mam pytanie do modelarzy. Problem jest taki. Mam kółka zwinięte z drutu stalowego, fi 1,4, kółka mają średnicę wewnętrzną 12 mm. Potrzebuję każde kółko spłaszczyć, rozklepać jak kto woli, tak aby osiągnąć średnicę zewnętrzną około 17 mm, i mieć w miarę powtarzalne wyniki klepania. Takich kółek potrzeba kilka tysięcy. Młody robi z nich kolczugę. Każde kółko jest nawiercane i końce po sklepaniu są nitowane. Problem w tym, że klepanie kółek jest bardzo czasochłonne i niestety przy ręcznym obrabianiu mocno niepowtarzalne, i często kółka nie są równo sklepywane. A teraz pytanie, czy ktoś zetknął się z maszyną typu młot pneumatyczny, hydrauliczny ale w wersji mini? Czy może ktoś się spotkał z czymś takim? A może ktoś widział, robił, takie coś? Pozdrawiam Krzysiek
[Narzędzia] mini młot
Oct 27, 2007
Last reply: 18 years ago
8 Replies
Witam Do uzyskania powtarzalnych rozmiarów, w grę wchodzi raczej rozwalcowanie, niz kucie. Spróbował bym poszukać zakładu zajmującego się przeróbką plastyczną i zlecił im tę robotę. Jeżeli w poblizu nie masz zakładów specjalistycznych, to szukał bym w ogłoszeniach typu : kowalstwo, lub regeneracja resorów samochodowych itp.
Moze wykorzystać gotowe podkładki? Koszt podkładek to pewnie promil ceny rozwalcowania czegokolwiek.
Jeśli myślisz o sprężystych to bez szans, kosz duży i nie ten materiał, w tym wypadku jeszcze dochodzi efekt historyczności. A co znaczy wiesz sam z rozmów z redukcyjnymi :-) Z podobnych powodów odpadają zwykłe podkładki, zresztą jak nitować takie kółka. Cała zabawa polega na tym, że trzeba kółko z drutu rozklepać, końce mocniej rozklepać, tak aby na siebie nachodziły, potem je przewiercić i zanitować 1 mm drutem. Zabawy z tym co niemiara. Na taką kolczugę potrzeba kilka tysięcy kółek, więc sam rozumiesz, trzeba to jakoś zautomatyzować, 1 kółko - 10 s na rozklepanie, pół minuty na wiercenie i nitowanie, odpad około 3-5%. Licząc 15 tys kółek na małą kolczugę z długim rękawem łatwo policzyć ile czasu na to trzeba. No i przestałem się dziwić że kiedyś można było kupić wioskę za zbroję :-) Widzę że chyba nikt nie ma pomysłu na to, szkoda, ale nie tracę nadziei że może ktoś coś wie :-) Pozdrawiam Krzysiek "Doktorek"
Pomysł ciekawy, tego nie brałem pod uwagę. Może powtarzalność nie jest tu najważniejsza, ważniejsze jest to że trzeba rozklepać 15-20 TYS kółek, a to trochę czasu zajmuje :-) Pozdrawiam Krzysiek "Doktorek"
Witam
A jesli nie tak to moze po prostu prasa??? Zwykla prasa srubowa powinna dac rade a kosz takiej prasy jest naprawde niewielki nawet w zakupie... Jesli nie srubowa to hydrauliczna. W jednym i drugim przypadku ustawic odpowiednia sile i juz.... Jednak moze przemyslec nalezy wykorzystanie gotowych "podkladek" i postarzyc je...???
Pozdrawiam
Robert
Użytkownik "Krzys59" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:ffvd1u$n06$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
Witam. Myślę, że takie kółka powinny być wykonane z drutu uprzednio walcowanego (można to zrobić za niewielką opłatą np. u jakiegoś złotnika). Przewalcowany drut należy pociąć na kawałki o odpowiedniej długości, końce spłaszczyć na małej prasce śrubowej, potem zwijać je w odpowiednim przyrządzie i wiercić już zwinięte kółka. Uważam, że jest to najprostszy i najszybszy sposób na wykonanie takich kółek w domowych warunkach. Jednak bez zainwestowania w prasę (chociaż można ją pożyczyć od kogoś znajomego - jeśli taką posiada) oraz w przyrząd do zwijania kółek chyba nie da się tego zrobić. Pozdrawiam. B.
Użytkownik "Barto" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:fg812v$bo8$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Może jeszcze niklowanie lub chromowanie? A gdzie prawda historyczna? :-) Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.
Si? Pan czepia Panie Kolego :-) A co brzydkie by by?o? Takie ?adne b?yszcz?ce. Krzysztof z Dobczyc
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required