...istnieje coś takiego? Temat jest taki: duży kloc austenitycznej stali, któremu w wyniku długiego ogrzewania rozrosły się ziarna (i to bardzo). Stal bardziej podobna do plasteliny: wydłużenie powyżej 70%, za to granica plastyczności i wytrzymałość na rozciąganie stanowczo za nisko (nie spełnia wymagań norm w temp. pokojowej, wyżej to już czarna rozpacz). Jak to utwardzić? Dałoby się coś zrobić ultradźwiękami? Dodam że klocuszki przekraczają tonę, to nie zabawki. Konrad
Kucie ultradzwiekowe
Jun 16, 2009
Last reply: 17 years ago
6 Replies
Konrad Anikiel pisze:
Kucie ultradźwiękowe istnieje (proponuję szukać pod "ultrasonic forging"), ale to nie jest banalna sprawa dla takich kawałków metalu.
Istnieje sporo prac pokazujących wpływ ultradźwięków na własności metali, szczególnie w podwyższonych temperaturach, ale pobudzenie do drgań tak dużych obiektów może nie być banalne?!
W. Bicz
Konrad Anikiel pisze:> ...istnieje coś takiego? Temat jest taki: duży kloc austenitycznej
> > stali, któremu w wyniku długiego ogrzewania rozrosły się ziarna (i to
> > bardzo). Stal bardziej podobna do plasteliny: wydłużenie powyżej 70%,
> > za to granica plastyczności i wytrzymałość na rozciąganie stanowczo za
> > nisko (nie spełnia wymagań norm w temp. pokojowej, wyżej to już czarna
> > rozpacz). Jak to utwardzić? Dałoby się coś zrobić ultradźwiękami?
> > Dodam że klocuszki przekraczają tonę, to nie zabawki.
> > Konrad
>
> Kucie ultradźwiękowe istnieje (proponuję szukać pod "ultrasonic
> forging"), ale to nie jest banalna sprawa dla takich kawałków metalu. >
> Istnieje sporo prac pokazujących wpływ ultradźwięków na własności
> metali, szczególnie w podwyższonych temperaturach, ale pobudzenie do
> drgań tak dużych obiektów może nie być banalne?!
Banalne to dzisiaj nic nie jest, przecież mamy XXI wiek :-) Tak tak, próbowałem czegoś się od Googla dowiedzieć. Zdołałem znaleźć tyle że odrobinę zmniejszyłem swój sceptycyzm. Ale dzięki, to już coś mi potwierdza. Konrad
Konrad Anikiel pisze:
Moim zdaniem jest zupełnie realistyczne poddanie Twoich kawałków metalu obróbce ultradźwiękowej, i nawet można oczekiwać niezłych rezultatów, ale koszt takiego projektu byłby na tyle duży, że warto to robić tylko wtedy, kiedy chodzi o w miarę masową produkcję przez wiele lat i inne metody nie obiecują sukcesu.
Chyba że pieniądze nie grają roli i macie dużą walizę takowych, czekających na wydanie.
W. Bicz
Konrad Anikiel pisze:
>
>
>
> > Banalne to dzisiaj nic nie jest, przecież mamy XXI wiek :-)
> > Tak tak, próbowałem czegoś się od Googla dowiedzieć. Zdołałem znaleźć
> > tyle że odrobinę zmniejszyłem swój sceptycyzm. Ale dzięki, to już coś
> > mi potwierdza.
> > Konrad
>
> Moim zdaniem jest zupełnie realistyczne poddanie Twoich kawałków metalu
> obróbce ultradźwiękowej, i nawet można oczekiwać niezłych rezultatów,
> ale koszt takiego projektu byłby na tyle duży, że warto to robić tylko
> wtedy, kiedy chodzi o w miarę masową produkcję przez wiele lat i inne
> metody nie obiecują sukcesu.
>
> Chyba że pieniądze nie grają roli i macie dużą walizę takowych,
> czekających na wydanie.
>
No cóż, czasem nie ma innego wyjścia jak tylko wbić gwóźdź mikroskopem :-) Sytuacja jest rozwojowa, jak to powiedział Wielki Wódz, wszystkie opcje są na stole. Konrad
Konrad Anikiel pisze:
A nie da się ich wyjąć z miejsca pobytu podgrzać i zahartować ?
Konrad Anikiel pisze:
>
> > ...istnieje coś takiego? Temat jest taki: duży kloc austenitycznej
> > stali, któremu w wyniku długiego ogrzewania rozrosły się ziarna (i to
> > bardzo). Stal bardziej podobna do plasteliny: wydłużenie powyżej 70%,
> > za to granica plastyczności i wytrzymałość na rozciąganie stanowczo za
> > nisko (nie spełnia wymagań norm w temp. pokojowej, wyżej to już czarna
> > rozpacz). Jak to utwardzić? Dałoby się coś zrobić ultradźwiękami?
> > Dodam że klocuszki przekraczają tonę, to nie zabawki.
>
> A nie da się ich wyjąć z miejsca pobytu podgrzać i zahartować ? >
To jest austenityczna nierdzewka. Konrad
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required