Witam Grupe. Mam za zadanie napisac projekt systemu, ktory bedzie zamykal ruch na mostach/wiaduktach w przypadku, gdy silnie wiejacy wiatr wprawia konstrukcje w niebezpieczne drgania. Bedzie trzeba tez zbierac dane o przegieciach/naprezeniach mostu do badan okresowych. Chcialem Was spytac, czy wiecie gdzie mozna umiescic czujniki (moze znacie jakies modele czujnikow)? Jakie drgania moga byc niebezpieczne dla mostu? Bo wydaje mi sie, ze taki most drga caly czas, ale np w zaleznosci od warunkow roznie (np. gdy schnie). P.S. Mozecie mi podsuwac jakies luzne pomysly, jesli macie. O czym powinienem pomyslec? pozdrawiam Karol.
Mosty i wiadukty
Jun 14, 2006
Last reply: 20 years ago
34 Replies
fighter napisał(a):
Zwróciłbym uwagę na częstości własne, poziome i pionowe.
Pozdr,
fighter [### snipped-for-privacy@mnc.pl.###] napisa³:
Ja bym opar³ siê na pomiarze odkszta³cenia. Bo takie drgania bêd± niebezpieczne, jakie spowoduj± zbyt du¿e odkszta³cenia.
Lukasz Kozicki [### snipped-for-privacy@vg.cy.invalid.###] napisa³:
Pomys³ dobry, ale ma wady. Po pierwsze ta czêsto¶æ drgañ w³asnych jest trudna do teoretycznego wyznaczenia. Po drugie mo¿e ulegaæ zmianie na skutek zmiany rozmieszczonych na ustroju no¶nym mas. Tymi zmiennymi masami mo¿e byæ kilka ciê¿arówek (osobówki raczej mo¿na pomin±æ), albo zgo³a przemieszczaj±cy siê poci±g. Po trzecie zaproponowany przeze mnie sposób oparty na pomiarze odkszta³cenia za³atwia przy okazji zabezpieczenie przed zniszczeniem konstrukcji z innych, ni¿ drgania przyczyn.
Robert Tomasik napisał(a):
Mysle, ze wlasnie zajme sie pomiarem odksztalcen. Bo problem mam bardzo ogolnie postawiony. Mysle o zastosowaniu tensometrow. Czy wiecie gdzie takie tensometry sie montuje? Chodzi o to, czy moge zastosowac tensometry do istniejacych juz konstrukcji, czy raczej powinienem projekt wdrazac w momencie budowania mostu? Dzieki za rady. Pozdrawaim, Karol.
fighter napisał(a):
Są różne rodzaje tensometrów, np. takie które można przykleić do elementów konstrukcyjnych.
Pozdr,
fighter [### snipped-for-privacy@mnc.pl.###] napisa³:
Tensometry spokojnie mo¿esz za³o¿yæ do istniej±cej konstrukcji. Najsensowniej bêdzie je zamontowaæ tam, gdzie odkszta³cenia bêd± najwiêksze. No i powiniene¶ wybraæ taki element, gdzie odkszta³cenie w jaki¶ tam sposób obrazuje pracê konstrukcji. W wypadku mostu kratownicowego czy wisz±cego, to wcale nie jest takie oczywiste, gdzie je umie¶ciæ.
Przy czym ja bym na Twoim miejscu pomy¶la³ o zastosowaniu innych, ni¿ tensometry sposobów pomiaru odkszta³ceñ. Nie wiem, jak bêd± siê zachowywa³y tensometry podczas kilkudziesiêcioletniej eksploatacji systemu.
Ten projekt to takie zaliczenie przedmiotu (Systemy czasu rzeczywistego). Nie zajmuje sie konstrukcja, jestem na informatyce i mam zaprojektowac system, ktory wstrzyma ruch (czesc sprzetowa i programowa). Czytalem o tych tensometrach i jesli chodzi o rozmieszczenie i ilosc, to mysle ze powinien to zrobic ktos kompetentny (raczej nie ja :) ). Wiem, ze moga byc one wrazliwe na wilgotnosc i inne warunki atmosferyczne, ale problemy beda tez z reszta systemu, zeby dzialala w temp. powiedzmy -40%. Dzieki za wszystko, jesli przychodzi Wam cos jeszcze do glowy to na pewno mi sie przyda kazde spojrzenie na problem. Pozdrawiam, Karol.
fighter [### snipped-for-privacy@mnc.pl.###] napisa³:
Ale tego siê nie da rozwa¿aæ bez choæby wspomnienia o tym, co ma byæ mierzone. Najprostszym rozwi±zaniem - ale ma³o naukowym - to tzw. krañcówka w po³owie przês³a umocowana do czego¶ niezwi±zanego z belk± której ugiêcie mierzymy. Albo umocowana linka z podparciem w po³owie mierzonej belki i pomiarem zmiany jej d³ugo¶ci na podporze. Odpowiednia regulacja krañcówki i przy ugiêciu przekraczaj±cym za³o¿one (rz±d wielko¶ci 1/700 rozpiêto¶ci) krañcówka zapala czerwone ¶wiat³o, czy nawet opuszcza szlaban. No ale to z informatyk± nie ma nic wspólnego i pewnie nie o takie rozwi±zanie Ci chodzi. Choæ jestem pewien, ¿e to by zadzia³a³o bezb³êdnie. Bo nie ma co nie zadzia³aæ.
ilosc, to
powiedzmy -40%.
A to ju¿ sensowne rozwi±zanie. A zatem musisz mieæ uk³ad tego typu, ¿e masz dowoln± jak±¶ tam za³o¿on± ilo¶æ czujników czegokolwiek. Jak±¶ "czarn± skrzynkê" która zmieni sygna³ analogowy (bo tensometr albo jakikolwiek miernik odkszta³ceñ daje sygna³ analogowy) zamieni na cyfrowy. No i program, który to bêdzie analizowa³. I teraz masz generalnie kilka mo¿liwo¶ci oceny.
Mo¿esz po prostu zastosowaæ uk³ad logiczny polegaj±cy na tym, ¿e je¶li którakolwiek z warto¶ci przekroczy za³o¿on±, to wszczynany jest alarm. Ale to jest jednak moim zdaniem ma³o ambitne rozwi±zanie. Mo¿esz analizowaæ przyk³adowo gradient odkszta³cenia, albo czêsto¶æ drgañ?
Moim zdaniem kluczowym dla ciebie rozwi±zaniem bêdzie zamiana danych wej¶ciowych, która dla urz±dzenia cyfrowego bêdzie dyskretna w funkcjê ci±g³a, któr± ju¿ spokojnie mo¿esz analizowaæ w dowolny sposób. Sposobów na to jest wiele i studentowi informatyki ich nie bêdê przytacza³.
Moim zdaniem uk³ad powinien analizowaæ:
- strza³kê ugiêcia (dopuszczalna dla ustroju w budownictwie bodaj
1/700 rozpiêto¶ci, ale trzeba by zajrzeæ do normy,- czêstotliwo¶æ drgañ (w porównaniu z krytyczn± dla danego ustroju).
Kluczowym dla pomiaru ugiêcia bêdzie kalibracja uk³adu. Bo nie zapominaj, ¿e nawet nieobci±¿ony most jest ugiêty. Przecie¿ jest obci±¿ony w³asn± mas±. Ale to obecnie mo¿na spokojnie zrealizowaæ w oparciu o przyk³adowo poziomicê laserow±. Czyli przyklejasz w po³owie d³ugo¶ci tensometr. Puszczasz poziom poziomic± i mierzysz na koñcach i w ¶rodku odleg³o¶æ od bazy. To mierzenie na koñcach potrzebujesz do wyznaczenia b³êdu bazy (to bêdzie funkcja liniowa). W ¶rodku masz ugiêcie. Odczytujesz opór z tensometru, albo inn± wielko¶æ z urz±dzenia pomiarowego.
Teraz na most wprowadzasz samochód o du¿ym ciê¿arze (niekoniecznie znanym, bo i tak nie jest on Ci do niczego potrzebny). Mierzysz ugiêcie od bazy i odczytujesz opór z tensometru albo inn± wielko¶æ. Wprowadzasz drugi samochód. My¶lê, ¿e 4-5 pomiarów z powodzeniem wystarczy, by zbudowaæ funkcje pozwalaj±c± zamieniæ wielko¶æ zmierzon± na wielko¶æ faktycznego odkszta³cenia. S±dzê, ¿e w zupe³no¶ci wystarczy tu funkcja liniowa, bowiem przyjmuje siê w mechanice, ¿e konstrukcje pracuj± w tzw. zakresie sprê¿ystym.
Teraz, to ju¿ jest z górki. Z wyznaczonej funkcji spokojnie obliczasz odpowiadaj±c± za³o¿onemu maksymalnemu ugiêciu. Ta wielko¶æ, to pierwszy wyznacznik "Alarmu".
Teraz zajmiemy siê analiz± drgañ. Tak naprawdê gro¼ne dla mostu s± drgania o czêstotliwo¶ci góra kilku Hz, a faktycznie to czê¶ci u³amkowych. ¯eby jakakolwiek analiza mia³a sens musisz uzyskaæ warto¶æ ugiêcia conajmniej kilka razy w ci±gu jednego okresu, czyli wychodzi, ¿e minimum, to jakie¶ 10 razy na sekundê. I teraz moim zdaniem s± dwa podej¶cia. Jedno teoretyczne polegaj±ce na dobraniu tutaj funkcji sinusoidalnej i analizowaniu tej funkcji w sposób analityczny. Drugie mniej dok³adne, ale moim zdaniem prostsze, polegaj±ce na badaniu maksimów dyskretnych tych funkcji i za³ó¿my ich u¶rednianiu w skali 10 okresów. B³±d nie powinien byæ znacz±cy dla naszego celu, za to uproszczenie ogromne. Zak³adam, ¿e algorytm sam sobie napiszesz, bo jest oczywisty.
Z uwag praktycznych. Pamiêtaj, ¿e je¿eli umie¶cisz kilka tensometrów na jednym elemencie, to maj± mieæ wspóln± podstawê czasu do odczytu. Najlepiej wówczas ³±czyæ je szeregowo i dokonywaæ wspólnego sumowanego analogowo pomiaru. Inaczej robi siê kaszana, bo okresy drgañ siê sztucznie przesuwaj±.
Podchodz±c w opisany przeze mnie sposób do zagadnienia zasadniczo nie musisz o tych tensometrach nic wiedzieæ. Odpowiednia kalibracja uk³adu skoreluje wiêkszo¶æ b³êdów. Jedynym krytycznym elementem tutaj jest sta³a podstawa czasu. Bo jak zaczniesz o u³amek sekundy w innych miejsca odczytywaæ w skali czasu odkszta³cenia, to b³±d pomiaru czêstotliwo¶ci siê zwiêkszy.
Przy okazji przysz³o mi do g³owy, ¿e w chwili kalibracji mo¿na w ten sposób do¶wiadczalnie wyznaczyæ czêstotliwo¶æ drgañ w³asnych uk³adu. Do¶æ fajno opisano to przyk³adowo pod tym adresem:
formatting link
. Wystarczy sprowadziæ taki element mostu do modelu uproszczonego ciê¿arka na sprê¿ynie. Tylko teraz trzeba by by³o zwa¿yæ te samochody, którymi kalibrujemy uk³ad.
Robert Tomasik napisał(a):
Dzieki wielkie, ale to na prawde wielkie. Bardzo mi pomogles.
Eee, skoro tak to mozesz rozwinac fantazje :-)
Mowiac szczerze to najbardziej bym sie bal starzenia i stabilnosci tych termistorow. Czy one raz zamontowane i wyzerowane/skalibrowane utrzymaja to przez wiele lat ? Bo bedziesz mial sytuacje taka ze oscylacje, przejazdy pojazdow odnotujesz, ale w obciazenia statyczne nie bedziesz mogl wierzyc. A tu przyjdzie zima i spadna dwa metry sniegu .. a potem wojsko uprze sie czolgami przejechac.
Jak czesto trzeba czujniki od wag kalibrowac ?
Laserek. Laserek na jednym koncu, fotokomorka na drugim, a na srodku przeslona. Jak sie most za bardzo ugnie to przeslona przesloni.
Pod most sie imho nie nadaje, ale w Katowicach moze by sie przydalo. A na projekt moze wystarczyc :-)
J/
Dnia 2006-06-15 19:07, Użytkownik fighter napisał:
Przyczółki - czujniki mierzące przemieszczenia poziome. Jeżeli coś niedobrego dzieje się z przyczółkami (na tle współpracy z gruntem np.) warto to wyłapać. Jeżeli most ma filar zafundowany w rzece to może warto mierzyć jego przemieszczenia poziome w kierunku poprzecznym do osi mostu - przynajmniej w warunkach powodziowych.
Robert Tomasik napisał(a):
Tu się raczej nie zgodzę. Po długim weekendzie będę mógł zajrzeć do książki, ale AFAICR w przypadku mostów mamy do czynienia nawet z częstotliwościami poniżej 1 Hz i gdzieś w tej okolicy należy szukać minimum.
Pozdr,
J.F. napisał(a):
Też o tym pomyślałem w pierwszej chwili, ale troche to zależy od długości mostu. Obawiam się że w czasie mgły, deszczu lub opadów śniegu laser może się stać bezużyteczny.
Pozdr,
Lukasz Kozicki [### snipped-for-privacy@vg.cy.invalid.###] napisa³:
wychodzi,
Nie bardzo zrozumia³e¶ zagadnienie moim zdaniem. 1 Hz, to jedno wahniêcie na sekundê. Poni¿ej, to za³ó¿my 0,5 Hz, czyli 1 wahniêcie na dwie sekundy. St±d jak bêdziesz to próbkowa³ 10 razy na sekundê i zbadasz ¶redni± z kilku przebiegów, to powinni¶my dostaæ wystarczaj±co poprawny wynik. Zauwa¿ równie¿, ¿e dok³adno¶æ tego typu pomiaru ro¶nie w miarê zmniejszania czêstotliwo¶ci. Dla 1 HZ mamy 10 próbek na okres, a dla 0,5 Hz ju¿ 20 pomiarów. Tak naprawdê gro¼ne dla ustroju s± te niskie czêstotliwo¶ci. To one mog± spowodowaæ ewentualne zniszczenie konstrukcji.
Robert Tomasik napisał(a):
Całkowicie się zgadzam. Może już za późno i nie doczytałem uważnie co miałeś na myśli w poprzednim postingu ;-)
Pozdr,
Lukasz Kozicki [### snipped-for-privacy@vg.cy.invalid.###] napisa³:
Poza tym wystarczy ptak, a nagle zamknie siê most. O motylku czy wiêkszym owadzie nie wspomnê. Przy tym optyczny uk³ad jest wra¿liwy na zabrudzenia. Moim zdaniem nie zadzia³a.
Je¶li ju¿ nie tensometry, to moim zdaniem spokojnie mo¿na zastosowaæ prost± linkê stalow±. Z jednej strony fundamentujemy j± w pocz±tku belki. Na ¶rodku belki opieramy o ni± wspornik po³±czony z belk± trwale. Na koñcu mamy kr±¿ek i odpowiedni ciê¿arek. Mierzymy sobie obroty kr±¿ka, co mo¿na zrealizowaæ choæby wierc±c to kó³ko w równych odstêpach k±towych po jakim¶ ram promieniu i przepuszczaj±c przez nie ¶wiat³o. Mierzymy czêstotliwo¶æ b³ysków i mamy prêdko¶æ obrotow± kr±¿ka. Ca³kujemy i mamy przemieszczenie. Tylko jako¶ trzeba by by³o przemy¶leæ oznaczanie znaku gradientu, ale to drobiazg :-) Robimy drugi wieniec o rozstawie w koncie otworów 1/3 : 2/3 podzia³ki. teraz sprawdzamy przemieszczenie w czasie migania w jednym i drugim rzêdzie. W jedna stronê bêdziemy mieæ 1_rz±d 1/3 2_rz±d 2/3 1_rz±d, a w drug± stronê 1_rz±d 2/3 2_rz±d 1/3 1_rz±d. Moim zdaniem powinno spokojnie i niezawodnie dzia³aæ wiele lat, bo tu nie ma siê co spier.... Sam mechanizm mo¿na wszak nawet hermetyczny zrobiæ. Byle jaki¶ kretyn linki na z³om nie ukrad³.
Inny sposób, to po prostu mierzenie przemieszczenia koñców tej belki w kierunku poziomym. Przecie¿ to jest zale¿no¶æ funkcyjna z ugiêciem. Belka jest zazwyczaj na jednym koñcu wsparta o ³o¿ysko wzd³u¿ne (najczê¶ciej chyba wa³ek stalowy po prostu). To rozwi±zaniem ma tak± zaletê, ¿e nasze urz±dzenie mie¶cimy na podporze, wiêc jest mniej nara¿one na uszkodzenie. No bo a¿ strach pomy¶leæ, jak by wygl±da³ ten laserek, po przej¶ciu wody powodziowej która dochodzi do belki. Wad± jest to, ¿e musimy mieæ o wiele dok³adniejszy czujnik, bo przemieszczenie poziome jest mniejsze od ugiêcia wiele razy. No i trzeba ewentualnie kompensowaæ temperaturê, ale to ju¿ drobiazg, gdy¿ to zale¿no¶æ liniowa. Zmierzymy d³ugo¶æ bez obci±¿enia w s³oneczny dzieñ i w noc deszczow±. Ró¿nica 20*C spokojnie powinna wystarczyæ. Potem interpolujemy to liniowo.
Ale zauwa¿cie, ¿e te sposoby zadzia³aj± tylko w stosunku do drgañ takich, gdzie ¶rodek mostu drga najwiêcej. Przy wiêkszo¶ci konstrukcji to jest wystarczaj±ce. Ale dla wiotkich konstrukcji (za³ó¿my wisz±cych mostów o du¿ych rozpiêto¶ciach) to nie zadzia³a. Nie zadzia³a, bo nam siê most po prostu mo¿e pofalowaæ. Tam nie ma innego wyj¶cia, tylko pomiar w wielu miejscach konstrukcji. Te miejsca mo¿na w sumie policzyæ wg wzoru
1 x = ----- 2 * ngdzie n, to kolejne liczby ca³kowite. Im do wiêkszego n dojdziemy, tym wiêksza dok³adno¶æ, przy czym na moje oko 4-5 w zupe³no¶ci wystarcza.
kolejno za³atwiamy wiêc ugiêcia typu:
/\ / \ / \ 1/2 / \ ^ ^
/\ / \ ^ \ /^ 1/4 \/
/\ /\ ^ \/ ^ 1/6
/\ /\ ^ \ / ^ 1/8 \/
Przysz³o mi do g³owy jeszcze inne rozwi±zanie. Ciekawe, czy da³o by siê to zrobiæ w oparciu o cyfrow± kamerê umieszczon± odpowiednio daleko na trawersie mostu. Na ustroju no¶nym umieszczamy odpowiednio jaskrawe punkty, a komputer sobie to skanuje, znajduje te punkty i na tej podstawie zna przemieszczenia. Tyle, ¿e albo taka kamera musia³a by mieæ potworn± rozdzielczo¶æ, albo mieliby¶my niedok³adny pomiar ugiêæ. Bo czêstotliwo¶ci powinno siê spokojnie daæ interpolowaæ. Wystarczy, by przemieszczenie by³o na poziomie kilku pikseli. Tak robiono przy ustalaniu przemieszczeñ punktów na ciele ludzkim dla potrzeb filmów.
No i jeszcze inne ekstrawaganckie rozwi±zanie dla d³ugich i wiotkich mostów. Co¶ w rodzaju ma³ego GPS-u. Zak³adaj±c, ¿e mamy d³ugi na kilka kilometrów most wisz±cy z dwoma podporami. Na wierzcho³kach podpór (albo gdzie indziej, je¶li mamy co¶ tam stabilnego, byle w miarê wysoko, albo w miarê nisko) umieszczamy dwa nadajniki nadaj±ce sygna³ na dwóch czêstotliwo¶ciach ze znacznikiem czasu wspólnym dla obydwu nadajników w odstêpie wykluczaj±cym przeskoczenie cyklu. W odpowiednich miejscach ustroju no¶nego mamy odbiorniki dwukana³owe, które przesy³aj± sygna³ odebrany do komputera. Komputer na ka¿dym torze pomiarowym mierzy przemieszczenie odebranych sygna³ów i znaj±c odleg³o¶æ w poziomie (wiemy gdzie s± odbiorniki i zak³adamy, ¿e siê poziomo nie przemieszczaj±) spokojnie liczy sobie przemieszczenia pionowe. W wypadku GPS przy wspomaganiu sygna³em koryguj±cym z ziemi mamy dok³adno¶æ rzêdu centymetrów (vide
formatting link
) Dla nadajników umieszczonych zaraz obok moim zdaniem powinno daæ siê wyci±gn±æ kilka milimetrów przy odpowiednio wysokiej czêstotliwo¶ci fali no¶nej. System moim zdaniem do¶æ niewra¿liwy na zak³ócenia i wystarczaj±co dok³adny dla naszych potrzeb.
Dzieki za obszerny opis, chociaz tak na dobra sprawe wydaje mi sie, ze im dluzej w tym siedze, tym mniej rozumiem. Staram sie zrobic "najprosciej jak sie da ale nie prosciej" :) . A co myslicie o czujnikach przyspieszenia? Np za pomoca pomiaru przyspieszenia statycznego sprawdzac o ile sie most odchyla (o jaki kat). Wole te czujniki od tensometrow, bo z tymi ostatnimi rzeczywiscie moga byc problemy. Pozdrawiam, Karol.
Przeciez nie proponowalem do mostu, ale do studenckiego projektu :-)
Natomiast w Katowicach mogloby cos takiego zadzialac ..
Enkoder absolutny dajemy. I nawet nie pytamy ile kosztuje - na pewno duzo mniej niz most :-)
A zadziala sprawnie od -30 do +40 ? A jak lod osiadzie na lince ?
Laser tez kosztuje wielokrotnie mniej niz most, a w tym przypadku to istotne jest jak wyglada belka :-)
I tak i nie - zobacz jakie rozdzielczosci maja kamery, a jaka jest potrzebna.
No i co bedzie jak ptak, mgla, rosa, szron.
J.
J.F. [###jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl.###] napisa³:
Czemu akurat w Katowicach?
Ró¿nica temperatur tutaj problemem nie bêdzie. Bo przecie¿ nie ma skoków temperatury od +40 do -30 . A my mierzymy tak naprawdê prêdko¶æ, a nie przesuniêcie. Prêdko¶æ wynikaj±ca ze zmiany d³ugo¶ci linki pod wp³ywem temperatury bêdzie na pewno znikomo ma³a w stosunku do drgañ mostu.
To oczywi¶cie sporo racji. Ale belki spokojnie takie do¶wiadczenia wytrzymuj±.
tego w³a¶nie nie jestem pewien.
Nic. ¯adne z tych zjawisk nie przesunie przecie¿ markera, a co najwy¿ej przestanie on byæ widoczny i tyle. W ostateczno¶ci system przez pewien czas nie bêdzie dzia³a³.
Coraz bardziej dochodzê do wniosku, ¿e najlepszym tu rozwi±zaniem s± te czujniki a'la GPS.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required