Nakładanie kleju

Dec 11, 2015 Last reply: 10 years ago 8 Replies

Ma ktoś pomysł jak nanosić cienka warstwę kleju (~0,1 mm) na fornir (~0,5-1 mm)? Formatki forniru 200x500 mm. Klej poliuretanowy o konsystencji rzadkiego miodu. Teraz nakładam ręcznie wałeczkiem, rozlewając uprzednio klej na powierzchni. Nie ma tego na tyle dużo, aby zrobić typowe walce klejowe. Ale ręcznie wałkiem 100 powierzchni jest upierdliwe. I chyba typowe walce klejowe się nie sprawdzą przy tak cienkim materiale. Dlatego, że walce gdy nie ma materiału w nich normalnie nie stykają się, a tu przy materiale 0,5 mm (fornir), aby zapewnić zaciśnięcie forniru między nimi walce będa sie stykać, a to spowoduje gromadzenie sie kleju. Musiałby być mechanizm odsuwania walców po wyjściu materiału. A to komplikuje mechanicznie urządzenie.



No i problem z myciem. Dużo elementów maszynki, a klej przy kontakcie z powietrzem (wilgoć) utwardza się i pieni. Cykl klejenia jest taki, że smaruję te 100-400 powierzchni wkładam w formy i za kilka godzina następna partia. I na te kilka godzina rozbierać walce klejowe i wszystko myć w rozpuszczalniku to kiepsko.



Wydawało się, że najprościej rozlać na fornir i raklom zgarnąć, ale rakla za pierwszym przejściem nie daje zawsze 100% pokrycia. Fornir pofalowany.



Jeszcze nie sprawdzałem jak by to szło natryskowo.



Są znane komuś inne metody nanoszenia? Polewarka za skomplikowana (mycie, pompa...)



Robert



Obrotowy talerz, jak od gramofonu. Kapniesz kroplę na środku, siła odśrodkowa rozpędzi ją na boki. Musisz dobrać obroty i ilość kleju w tej kropli.

Aha, kapnąć trzeba na nieruchome, obroty włączyć dopiero po paru sekundach jak kropla sama się wstępnie rozleje.

W dniu 2015-12-12 o 8:05, Konrad Anikiel pisze:

Fornir bywa pofalowany. Nie rozleje się, to jest rzadki miód. Jest to prostokąt i będą straty.

formatting link
Robert

Jak walkiem Ci sie nie chce i myc po kleju urzadzenie tez nie chcesz to tylko rozprowadzanie sila woli zostaje. Zawsze jest cos za cos.

Powitanko,

To sie moze udac, ale wprawy wymaga. Jak dlugo ten klej jest plynny? Bo moze posmarowac byle jak, zawiesic material zeby skapywalo i po jakims czasie warstwa bedzie cienka i rownomierna. Ew. rog, z ktorego skapuje bedzie mial grubsza warstwe.

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

W dniu 2015-12-12 o 12:39, Pawel "O'Pajak" pisze:

Za gęsty, pozostanie za gruba warstwa. Później pokaże ten klej jak się rozlewa.

Natryskowo najmniej do mycia. Jedynie to pylenie, bo mam tylko pistolety na powietrze. Idealnym rozwiązaniem jest hydrodynamiczny... tylko cena 6000 zł. On o wiele mniej pylą.

formatting link
Są podobne o połowę tańsze, ale tylko można przepuszczać produkty na bazie wody.

Robert

Można rozprowadzić odśrodkowo na starym grajku do winyli ;) Jak za gęsty to kwestia zwiększenia mocy silnika.

Rozprowadzałem tak kiedyś lakier o konsystencji miodu. Jedyny problem to mocowanie płyty, przy dużych prędkościach zamienia się w shuriken. No i sciany ochlapane :/

W dniu 2015-12-12 o 13:51, Robert Wańkowski pisze:

formatting link
Robert

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required