pojazdy elektryczne

witam
Czy ktos z szanownych grupowiczow orientuje sie moze gdzie znajde jakies
opisy/dokumentacje odnosnie konstrukcji pojazdow elektrycznych??
Nurtuje mnie pare pytan i nie wiem gdzie zasiagnac jezyka. A moze ktos z
grupowiczow wie i bedzie mogl mi pomoc.
Jakie silniki sa najbardziej optymalne do zasilania pojazdow elektrycznych.
Czy lepiej dac silnik dc czy ac, a jesli ac to o jakich parametrach.
Czy wydajniejszy bedzie silnik o napieciu fazowym 115v? 220v? czy moze
jeszcze jakis inny?? Czy falownik do takiego silnika musi miec moc rowna
silnikowi w wartosciach nominalnych: np czy falownik 7,5 kw 0-100 hz starczy
dla silnika np 3 x 220 7,5 kw 50 hz
ktory przy podaniu 100 hz bedzie mial faktycznie 15 kw. To czy falownik ma
miec 15 kw czy 7,5 kw. Przyznam, ze moja wiedza na temat falownikow jest
dosc znikoma.
Jak rozwiazac odzysk energii podczas hamowania. Czy silnik klatkowy
zastosowany do napedu wykorzystuje sie do odzysku czy raczej jakies
dodatkowe alternatory??
z gory dziekuje za pomoc i wszelkie sugestie
Krzys
Reply to
gt
Loading thread data ...
Przy³±czam siê do pytania. Swego czasu wpad³em na pomys³ pracy magisterskie : optymalizacja konstrukcji melexa: lekki aerodynamiczny samochodzik z alumionowyum podowziem, kompozytowym nadowziem i wydajnym silniczkiem. szuka³em jakich¶ opracowañ na ten temat budowy takich pojazdów. ale na nic zaawansowanego nie trafi³em.
W koñcu napisa³em inn± pracê.
Co do pojazdów to moze poszukac czego¶ o takch multicarach: mikrowywrotkach itp. Dodatkowy kierunek poszukiwañ to elektryczne wózki wid³owe.
Aha, melex wg spotkanego przez mnie kierowcy tego pojazdu ma zasiêg 32 km pod warunkiem ¿e wszytko w nim dzia³a jak nale¿y i ma nowiutki akumulator.
Ciekawe czy mo¿na je¼dziæ melexem normalnie po mie¶cie. Do dojazdów do pracy jak znalaz³.
G.O.
Reply to
Grzegorz Ogrodnik
Dnia 2006-02-08 14:06 gt napisał(a):
Trochę OT: nie ma czegoś takiego "najbardziej optymalny" :)
Generalnie, w większości (?) krajów Europy (chyba poza Niemcami i krajami niemieckojęzycznymi) pociągi jeżdżą na dc. Silnikiem/prądnicą dc generalnie łatwiej sterować. w.
Reply to
Wojtek Szweicer
Grzegorz Ogrodnik napisał(a):
Jak najbardziej można. Melex nie wymaga rejestracji gdyż jest pojazdem wolnobieżnym. Pojazdem tego typu należącym do WEiA PG pracownicy czasami jeżdżą po drogach publicznych pomiędzy budynkami wydziału.
Reply to
badworm
Swietnie, ciekawe gdzie i za ile z³. mo¿na zakupiæ jakiego¶ u¿ywanego melexa. Takiego dostawczego z platform± z ty³u a nie wózek golfowy. Bêdê musia³ poszukaæ.
G.O.
Reply to
Grzegorz Ogrodnik
U¿ytkownik "Wojtek Szweicer" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:dsdceu$7ia$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
juz pisa³em...robie taki pojazd...inspiracja...
formatting link
ja zastosuje silnik etek mozna zobaczy na
formatting link
szuka etek ...fajny silnik 10 kg DC ok 7 kW chwilowo do 15kW cena ok 500$ . mo¿na napêdzac pojazd, ³ódkê:) motocykl. mam te¿ dwa silniki 500w i 750w ...skuterek elektryczny i sk³adam na lato rower, zastosujê ten silnik boscha 750w ( nie ma to jak kosiarka akumulatorowa;)) . Mam ju¿ 8 akumulatorów 45 ah 12 v do prób z silnikiem etek...potem zastosujê trojan albo inne trakcyjne...a mo¿e od ciagników rolniczych...6v . by³o fajne forum o pojazdach elektrycznych..dyskutowali¶my sobie..ale cos pad³o....:((
pozdrawiam
wiesiek
ps. nie ma to jak jazda za 1 z³/100km:))
Reply to
RW
U¿ytkownik "Grzegorz Ogrodnik" <nie_ma snipped-for-privacy@email.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:dsdflt$ggk$ snipped-for-privacy@achot.icm.edu.pl...
jak kto lubi...ale melex to pojazd jak dla mnie za wolny...mój musi je¿dzi przynajmniej 60-70 km/h z zasiêgiem ok 20-30km na jednym ³adowaniu
wiesiek
Reply to
RW
U¿ytkownik "gt" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:dscqg7$4tk$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
silnik AC fajna sprawa..ale....mo¿e byc problem z rejestracja na tak duze napiêcie.... ale najtrudniejsza sprawa faklownik na duza moc..wysoki koszt, falowniki fabryczne zwykle sa zasilane z sieci elektrycznej jedno/trójfazowej a dopiero wewn±trz jest szyna DC i z niej sterowanie , kluczowanie tego napiecia sta³ego i przekszta³canie na AC zmiennej czestotliwosci a wiec i zmienne obroty....wiec trzeba by siê dostac do tej szyny DC z akumulatorami... straszne koszty jak na amatorskie rozwiazanie....jednak profesjonalnie tak sie stosuje, robi sie silniki i falowniki zasilane z akumulatorów.
Czy falownik do takiego silnika musi miec moc rowna
jak powiedzia³em..koszmarna cena, a nawet dla doswiadczonego elektronika trudne w wykonaniu...trzeba przerabiac falownik, albo budowac nowy, co przy tej mocy...trudne.
na poczatek radzi³bym dac sobie spokój z odzyskiwaniem.....trzeba dzia³ac kolejnymi krokami...potem dodawa odpowiednie modu³y. powiem jak ja sobie to planujê: - trójko³owiec, napêd na tylne ko³o jak w motocyklu z silnika elektrycznego etek ³añsuchem bez ¿adnych przek³adni. - przednie ko³a na wachaczach, albo resor wraz z zwrotnica od malucha , i uk³ad kierowniczy np. seicento. - prosta zespawana rama z profilu prostok±tnego, ³atwe przycinanie i dopasowanie. - na ramie miejsce na silnik, akumulatory i oczywi¶cie fotel kierowcy - nadwozie op³ywowe z w³ókna szklanego - sterownik silnika dc jest stosunkowo prosty, potrzebuje sterownik o parametrach 50V/150A dla elektronika nie takie trudne, sterowanie tranzystorów z kontrolera atmega , stopniowo zwiekszanie komplikacji sterownika...mo¿e i uda sie stosowa odzysk energii przy hamowaniu... - bêdê próbowa³ zarejestrowac tego trój ko³owca hjako motocykl;) ma³e op³aty itd...
my¶le tez o dwóch silnikach etek napêdzajacych dwa tylne ko³a, a sprawa mechanizmu róznicowego by³aby za³atwiana elektronik±
pozdr
wiesiek
Reply to
RW
No chyba ze jednak jest :-)
To chyba juz nie jest prawda. Owszem - w trakcji jest DC, ale lokomotywa ma silnik AC i falownik. Komutator sie nie zuzywa, szczotek nie trzeba wymieniac, styczniki sie nie wypalaja itp ..
J.
Reply to
J.F.
To prawda, elektonika ostatnio bardzo sie rozwine³a w dziedzinie falowników i rzeczywi¶cie nowe rozwiazania napêdów pojazdów stosuja silniki AC i s³usznie, bo taki napêd ma wiele zalet. Jednak autor tego postu gt Krzy¶ nie sprecyzowa³..czy chodzi mu tak teoretycznie o pojazdy elektryczne...bo wtedy profesjonali¶ci stosuja AC i falowniki bo jest to lepsze rozwiazanie od DC. Czy chcia³by co¶ sobie wybudowa...a tu to juz wiele k³opotu z silnikami AC.
pozdrawiam
wiesiek
Reply to
RW
1 strona jakiegoś oszołoma 2 fabryczny skuter a nie rower 3 rower 4 rower 5 rower 6 silniki elektryczne do rowerow 7 fabryczna konstrukcja 8 ha ha ha zaczynał od samochodu skończył na rowerze 9 pokazane na krowacj jak dział silnik elektryczny 10 parę przeróbek samochodów. Tylko maluch jest tak naprawdę przewidywalny bo przerabiali go profesjonaliśći. W innych amatorskich konstrukcjach powala ilość kabli. Bez zastosowania praktycznego. 11 rowery, rowery, rowery na dodatek z chińskich podzespołów. 12 fabryczna konstrukcja szukaj dalej żeby udowqodnić fikcję. Tomek
Reply to
kogutek4
inspiracji... nie interesuje ci etemat..nie musisz siê meczyc..
pozdrawiam
wiesiek
Reply to
RW
Jak zrobisz jakiś samochód elektryczny to zrób zdjęcia i go pokaż. Do tego czasu zawieszam dyskusję. Bo pierdoły nigdy mnie nie interesowały. Tomek
Reply to
Tomek
U¿ytkownik "Tomek" snipped-for-privacy@vp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
jakims adminem tej grupy....droga wolna do widzenia...ja to piszê dla Krzysia autora tej dyskusji...i innych zainteresowanych.
pozdrawiam
wiesiek
Reply to
RW
Z przykrością stwierdzam ze nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Ja nie biorę dalej udziału w tej dyskusji. Wezmę jak zrobisz taki samochód i go pokażesz. Piszac że temat jest nierealizowalny dla amatora starałem sie przestrzeć przed niepotrzebnym biciem piany. Zbudowanie takiego samochodziku nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Popatrz na jedną ze stron jaką podałeś. Koszt przerobienia istniejacego samochodu zaczyna się od kilku tysięcy dolarów. Sama budowa wymaga przeciętnie wyposażonego warsztatu mechanicznego, wyposażonego minimum w tokarkę, frezarkę, dobrą wiertarkę, dobrą spawarkę. Ktoś naiwny napisał ze zawieszenie przód od malucha a układ kierowniczy od innego. Tak mógł napisać dyletant. Bo niby dlaczego nie wziąć wszystkiego od malucha albo od cienkola. Juz widzę jak w takiej konstrukcji będzie mozna poprawnie ustawić geometrię. Ktoś chce przejechać 30 km ze stosunkowo dużą prędkościa. Czyli chce rozładować akumulatory w 20 minut. Ktoś inny szafuje mocami silników jak kuglarz. A nawet nie ma pojęcia ile tak naprawdę mocy potrzeba zeby pojechać z zalożoną prędkością. Ile wy macie lat. Mnie wychodzi ze jakieś 16. Bo jak ja miałem dawno temu tyle lat to też miałem pomysły nie z tej Ziemi. Tomek
Reply to
Tomek

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.