Pompka sprężonego powietrza do palnika gazowego

Apr 10, 2010 Last reply: 16 years ago 13 Replies

Witam



Ludki pracujące z palnikami przy szkle (cięcie rurek, wyginanie, naprawianie szkła) mają takie palniki, w których gaz jest mocno dopompowywany strumieniem powietrza, aby zwiększyć temperaturę płomienia.



Jakie pompy się tam stosuje ? A może wystarczy podłączyć odkurzacz i też będzie ok ?


Zeby zwiekszyc temperature, to trzeba usunac skladniki niepotrzebnie pochlaniajace energie - azot i pare wodna [duze cieplo parowania i dysocjacji].

Stad tez uzywa sie acetylenu z tlenem.

Nie wiem, ale wydaje mi sie ze do szkla wystarcza "zwykly palnik". Bez zadnej pompki.

J.

Palnik spirytusowy wystarczy do gięcia szkła.

formatting link
żna ewentualnie ustnie dmuchać rurką na płomień celem podwyższenia temperatury plomienia.

WM

Pompa płucna ? :) Najbardziej skomplikowane rozwiązanie pod względem inżynieryjnym, ale na szczęście łatwo dostępne i tanie.

pluton snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał(a):

Można użyć pompki do materacy :)

formatting link

Inne pomysły palników typu zrób to sam:

formatting link
Pozdrawiam WM

Palniki mają różne konstrukcje pozwalające uzyskać odpowiedni kształt płomienia i żądany rozkład temperatur, o ile nie ma konieczności dostarczania do płomienia tlenu to odpowiednią ilość powietrza potrafi sobie zassać sam palnik dzięki odpowiedniemu kształtowi dyszy gazowej i wlotu powietrza. palniki wytwarzające najwyższa temperaturę mają kierownice strumienia gazu powodujące ruch wirowy i zwiększający podciśnienie we wlotach powietrza. Jak łatwo się domyslic w ich nazwie występuje słowo "turbo" :)

Niemniej przy odrobinie wprawy znakomite rezultaty daje dowolny palnik o wąskim płomieniu i ustna dmuchawka.

Bardzo fajne linki, dzieki. Poczytam z przyjemnoscia dla samej sztuki.

pozdrawiam pluton

Jedyna wada to brak pewnej ciaglosci nadmuchu :)

Moim celem jest 'przyspawanie' odcietej szyjki z jednej butelki do drugiej butelki - taki przeszczep szyjek :)

Prosta (?) operacja, wykonalna (?) na prostym palniku.

Trochę OT ale: jakie jest ciepło parowania tych gazów ktore wymieniłeś?

Azotu ? Nieistotne, bo przeciez nie paruja w plomieniu .. choc dysocjacje moze warto sprawdzic.

Innych palnych tez nieistotne, bo tez paruja wczesniej. Choc np palnik dla baloniarzy ciekawie wyglada.

J.

Nie musisz stosować palnika gazowego. Spróbuj tego patentu: pubserv.uprp.pl/PublicationServer/Temp/2g26qkssimim6vave0b1ksi693/PL42236B1.pdf

Jest jeszcze technika glass fusing

formatting link
WM

W dniu 2010-04-11 22:12, pluton pisze:

Zapomnij :)

Pracuję na co dzień ze szkłem czasem też przy użyciu palnika i jedynym sposobem jakim podjął bym się wykonać taki manewr byłoby rozgrzanie w elektrycznym piecu obu części przed spawaniem do temperatury bliskiej mięknięciu szkła a po zespawaniu (raczej mało estetycznym bo prawdopodobnie szkło butelek będzie miało różną grubość na obwodzie) konieczne byłoby ponowne wygrzanie celem usunięcia naprężeń i wystudzenie przy zachowaniu odpowiedniej krzywej spadku temperatury. Co i tak nie gwarantowało by trwałego sukcesu jeśli szkła zbytnio by się różniły współczynnikiem rozszerzalności.

Ja w ogóle mam wrażenie że gazy za bardzo nie parują. Liczyłem na bardziej zabawne riposty na moją prowokację.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required