Pomysł na wytłumienie rury

Oct 05, 2005 Last reply: 20 years ago 49 Replies

Mam potrzebę wytłumić rure stalowš zakończonš czopami z łożyskami i zastanwiam się czym i jak. Rzeczona _ruła_ jest obracana i to dosyć szybko, więc odpadajš wszelkie metody nie pozwalajšce na wyważenie całości. Kiedyś zastanawiałem się czy nie wstrzyknšć do środka piankę budowlanš, ale... skoro nie będzie dochodziło do niej powietrze to nie spieni się jak należy, a jeżeli nie daj Boże zostanie jakiś zakalec na jednej stronie to nawet tego nie wyważę :-( Macie jakiś pomysł może? Rura ma 158mm średnicy, długości 700mm, zaślepiona szczelnie.



__ Pzd, Irek.N.


Jak tą rurę zaślepiłeś z dwóch stron i ja obracasz to po co Ci była taka średnica. No chyba że coś jest do niej przyspawane na zewnątrz. Żeby nie wpadała w wibracje to musi być odpowiednio ciężka. Jedyne co mi przychodzi do głowy to zalanie jej betonem. Tomek

Moze sie myle - ale imho spieni. Tzn o ile przy wtryskiwaniu zapewnisz nieco powietrza [czy moze nawet wilgoci?].

Wypelnic tez chyba mozna styropianem - tylko trzeba miec polprodukt do ekspansji i podgrzac rure

Tylko czy takie wypelnienie cos da ? Do tlumienia to raczej jakies smoly uzywano. Dobry srodek mieli ponoc Rosjanie na okrety podwodne - ale chyba nie udostepnia :-)

J.

"J.F." napisał(a):

Przede wszystkim wilgoci.

a moze dospawac ciezki pierscien, tak ze nie bedzie problemow z wywazeniem a zostanie dodana masa tlumiaca.... sweem

Niestety potrzebna, przydala by sie jeszcze wieksza...

Odpada, rura jest dosyc dynamicznie napedzana/hamowana :(

__ Pzd, Irek.N.

Pianka tez wytlumie, przynajmniej wystarczajaco dla mnie, klopot w tym ze musze miec gwarancje ze sie spieni i to w miare rowno. __ Pzd, Irek.N.

Stala stali nie wytlumie. Problem polega na tym, ze po powierzchni tego walka jest przewijana folia aluminiowa - nic specjalnego, ale w przypadku gdy poślizg* pomiedzy walkiem a folia wygeneruje drgania odpowiadajace rezonansowi rury - to az uszy bola, tak piszczy. Musle ze wystarczylo by obnizyc dobroc tego _kamertonu_ i juz bylo by znacznie ciszej - moze nawet nie wzbudzl by sie wcale, tylko czym?

__ Pzd, Irek.N.

  • nie do konca sam poslizg jest tutaj przyczyna, niemniej jednak nic z tej strony nie jestem w stanie zrobic aby przerwac generowanie wibracji.

Użytkownik 1024 Ireneusz Niemczyk napisał:

gdybanie_mode=on

A może, wystarczy zmienić tą częstotliwość rezonansową rury, wsadzić w środek jakiś pręt(y) rozpierające?

Kup pianke dwuskładnikową. Ona nie potrzebuje wilgoci. Tomek

A Kolega jest pewien, że drży ta ciężka rura- bęben ? A może tak drży folia ?

Użytkownik snipped-for-privacy@poczta.onet.pl napisał:

Zakładam, że rura - bo takie było pytanie. Tak czy owak, mamy tu drganie elementu całego układu rezonansowego. Zmiana parametrów jednego z elementów wpłynie na zachowanie innego (kto wie czy nie gorsze).

Moze by tak ktos obliczyl czestotliwosc rezonansowa rury i plata folii?...

A.L>

Zanim nie upewnisz się do przyczyny- będziesz strzelał. Do much też można strzelać, w szczególności armatami :-)

Możesz mieć do czynienia z jednym albo z kilkoma jednocześnie z kilkunastu/kilkudziesięciu zjawisk fizycznych, jakie przychodzą do głowy.

Spróbuj przeanalizować widmo tego dźwięku. Nie potrzebujesz do tego ani specjalistycznego sprzętu, ani drogiego softu. Na podstawie tego co zobaczysz, może uda ci się zlokalizować przyczynę. A wtedy łatwiej będzie wymyślić bezbolesną metodę likwidacji hałasu.

Konrad

No masz.... ze strzelaniem mi wyjezdrzasz...

Nie wyeliminuje przyczyny tego zjawiska, wiem skšd się bierze i co powoduje iż dżwięk staje się natarczywy, pytałem jak wytłumić _rułę_ a nie jak analizować przyczynę. Pytałem świadomie, o czym mam nadzieje swiadczy post z godz. 12 __ Pzd, Irek.N.

gdybanie_mode = off, pytanie bylo proste i danych wystarczajaco moim zdaniem. Pytałem tylko o wytłumienie. Ja wiem ze rozne czestotliwosci roznymi materialami wypada, ale problem w tym, ze zadnego sensownego rozwiazania nie widze, ze nie wspomne o doborze _tlumidla_ pod katem akustycznym.

Tia...i bedzie piszczec powiedzmy oktawe nizej ;-) Klopot w tym, ze zmienia sie czestotliwosc pobudzenia - musi sie zmieniac niestety - taka budowa maszyny, wiec zawsze trafie w rezonans, albo jakas harmoniczna to i tak popiszczy.

__ Pzd, Irek.N.

A jesteś pewien, że musisz tłumić rurę a nie tą folię? A jeśli to rura- to skąd wiesz jakie jest wzbudzenie? Czy na stycznej, czy to drganie skrętne- skąd wiesz jaka to fala na tej rurze biega? Skąd wobec tego pewność, że zalanie jej czymkolwiek coś da? No bo może wspawaj zawór i napompuj ją powietrzem? Albo wlej trochę wody? Chcesz jeszcze z setkę takich armatnich strzałów? Ja mam fantazję!

Konrad

Mędrca szkiełko i oko by policzyło. A gawiedź i tak na czucie i wiarę sprawę załatwi :-) Konrad

Ok, poddaje sie, opisze z grubsza zjawisko - moze skoncza sie zabawy w szukanie przyczyny, a zaczna rozwiazania ;-))))

Rura jest obracana z predkosciami (obwodowymi) w okolicach 5-10m/s.. Po tej rurze slizga sie folia aluminiowa, folia o grubosci 7-9um (mikronow). Folia ta jest dociskana do rury walkiem na ktory sie ona nawija, wiec srednica tego walka rosnie w miare nawijania sie folii - zrozumiale. Teraz tak, poslizg pomiedzy folia a stalowa rura musi wystepowac i koniec (nie naciskajcie prosze). Poslizg nie jest duzy, powiedzial bym ze wrecz pomijalny w porownaniu do predkosci przesuwania sie folii aluminiowej, niemniej jednak jest wystarczajacy aby pobudzic w odpowiednim momencie uklad skladajacy sie z walka i nawinietej na nim folii oraz rury dociskajacej. Na 100% halas generowany jest przez rezonans mechaniczny rury - wystarczy zlapac ja lekko dlonia (BHP pomijam) aby poczuc wibracje, ale i zmniejszyc halas. Sadze iz niewielkie zmniejszenie dobroci owej rury dociskajacej wystarczylo by aby halas nie byl problemem - a moze wrecz calkowicie nie wystepowal (narasta bardzo powoli - powiedzmy kilka sekund, wiec zakladam ze pobudzenie nie jest silne, nie jest to tez tylko kwestia nawijanej na walek folii - inaczej zaraz po narosnieciu zaczal by slabnac, a tak sie nie dzieje - potrafi trwac stosunkowo dlugo).

Czy taki opis Wam wystarczy? Prosze darujcie sobie podpowiedzi typu _oliwa ja_, albo podpierac rure skorzanym rekawem. ;-)))

Ach - moze jeszcze raz wymiary: srednica 158mm, dlugosc 700mm, czopy stalowe mocne - szczelne, calosc nierozbieralna.... powiedzmy z _gwozdziowy_ :)

Jak na razie podoba mi sie pomysl z pianka 2 skladnikowa... choc nigdy wczesniej nie stosowalem takowej. __ Pzd, Irek.N.

Tak.

Nie wiem jaka jest natura zjawiska w sensie poprzeczna fala czy podluzna, wiem natomiast iz konstrukcje wypelnione przykladowo pianka o ktorej wspominalem sa slicznie gluche, choc stalowe, znaczy pianka jednak tlumi skutecznie. O, czesto spotyka sie 2 warstwy blachy falistej z wypelnieniem podobnym do pianki - stukales kiedys w taki material? Nie rezonuje, nie wybrzmiewa. Co do wody... jestes pewny ze to akustycznie cokolwiek da? Ja juz widze _gejzery_ wewnatrz przy rezonansie ;-)

Dawaj, mam dobry humor ;-)

Wpadlo mi jeszcze cos do glowy - strzalka na srodku rury, wezelki na czopach... :)

__ Pzd, Irek.N.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required