Arkadius napisał(a):
Użytkownik "Robert Tomasik" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości
> news:eo9505$mgh$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...
> > Użytkownik "Arkadius" snipped-for-privacy@wyciac.poczta.onet.pl> napisał w
> > wiadomości news:eo92ub$4cc$ snipped-for-privacy@news.onet.pl... > >
> > Ja bym przyjął sytuacje, gdy brzeszczot się urywa po zaklinowaniu. Czyli
> > maksymalna siła przyłożona w miejscu cięcia równa wytrzymałości na
> > rozciąganie brzeszczot.
>
> Podoba mi się to rozwiązanie, ale to tylko połowa zadania. Jak później mając
> już tę siłę ciągnięcia przez piłę obliczyć potrzebną siłę docisku aby pręty
> nie kręciły się?
Siła tarcia T=N*(mi). N-normalana to akcja - reakcja w miejscu styku walec-walce, walec-płyta dociskowa, walec ściany narożne imadła. Zadanie ze statyki, twierdzenie o trzech siłach. Siła skrawająca jest funkcją położenia rzazu, F=F(l) ; 0</= l </= d . Walec - pręt obracałby się względem osi podłużnej, zatem względem niej suma momentów od tarcia > momentu siły skrawającej . Było nie było, trzeba rozpatrzeć przypadki :
-walec między walcami i dociskaną z góry płytą,
-walec między ścianami (w narożu) i dociskany walcem. Stąd "wyjście" na Pmax . Oczywista, siła niszcząca brzeszczot-mocowanie brzeszczota w przypadku zaklinowania jest większa od siły skrawającej, to wektorek takiej siły "profilaktycznie" przyczepiłbym na 2/3 ( tak sobie myślę) średnicy walca, ale tego 'który łatwiej by sie obrócił". To trzeba przeanalizować. Jak? No, to juz bym rozwiązał zadanie. Dalej nie mogę podpowiadać.
W.Kr.