Są spawalne i to dobrze. Zależy jeszcze od gatunku- jak to ze wszystkim
>bywa. Okrętów się z mosiądzu nie robi, więc trudniej o spawacza, niż w
>przypadku stali.
Nie wszystkie rodzaje aluminium sa spawalne. Niektore mozna spawac po wygrzaniu w kapielach (chyba sodowych) przez np: 2 godziny od wyjecia z pieca. Zwykle Al daje sie spawac. Ale np: PA38 juz sie nie da - przynajmniej w sposob dostepny dla zwyklego smiertelnika