Samohamownośc przekładni slimakowych w szeregu

Witam,
Projektuję maszynę do obracania wielkich odlewów (ok 14-20 TON).
Owa maszyna obraca odlewy, których środek ciężkości (COG) nie pokrywa się z osią obrotu.
Dajmy na to, że dobrałem przekładnie poprawnie pod katem mocy i przeniesienia napędu.
Jest jednak taka rzecz: Obracam odlew z pozycji wyjściowej, COG jest poniżej osi obrotu, o 180 stopni, gdzie COG jest powyżej osi obrotu - jest to dla mnie tzw. punkt niestabilności, bo COG może przesunąć się na drugą stronę i raptownie przyspieszyć masę, co grozi zniszczeniem maszyny, niebezpieczeństwem dla operatora i Bóg wie co jeszcze. Maszyna musi mieć możliwość zatrzymania się w dowolnym momencie. Planuję od tego momentu użyć pozytywnego hamulca pneumatycznego do kontroli prędkości obrotu.
Maszynę napędza ślimakowy motoreduktor pneumatyczny i poprzez kolejną przekładnię ślimakową przekazuje napęd na rolki pokryte "gumą".
Teraz tytułowe zagadnienie: przekładnie o wysokiej sprawności nie zapewniają samohamowności (ew. zapewniają ją w szczególnych warunkach zależnych od zużycia przekładni, prędkości), ale czy dwie przekładnie ślimakowe w szeregu zapewnią taką samohamowność, przy założeniu, że obroty są niewysokie, a maszyna będzie użytkowana mniej niż 5000h/rok?
Pozdrawiam,
Jakub
Reply to
Wharton
Loading thread data ...
Użytkownik "Wharton" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com...
Slimakowe ?
IMO - przekladnie slimakowe czesto są samohamowne. Ale jesli nie sa ... to i dwie w szeregu nie będą, chyba ze opory ruchu odpowiednio duze, i sie okaze, ze musisz np 50Ton sily przyłożyc do obrotu.
Ale z tej samohamownosci kolejny problem wynika - zatrzymujesz silnik, a rozpedzona masa chce sie dalej poruszac. A przekladnia nie pozwala - i gdzies powstaje udar sily.
Normalnie sie z tym walczy stosujac silnik o odpowiednio duzej inercji wlasnej. Ale u Ciebie ... moze predkosc mala, moze te gumowe rolki wystarcza do tlumienia, moze pneumatyczny motor ma duzą inercje i slabe hamowanie.
J.
Reply to
J.F.
Chinczyk to rozwiązał i pokazuje na filmikach na księdze twarzy
Codziennie coś olewają
Reply to
a a
W dniu 20.12.2021 o 12:09, Wharton pisze:
Przemyśl zastosowanie silnika dźwignicowego. Są takie silniki, że ten sam prąd odhamowuje szczęki i włącza silnik. Używa się tego dość powszechnie w dźwignicach. Dobiera się mocą na czas pracy. Szczegóły znajdziesz w dokumentacji silnika. Wówczas przekładnia nie musi być samohamowna i zadziała tak, jak chcesz.
Reply to
Robert Tomasik
==Projektuję maszynę do obracania wielkich odlewów (ok 14-20 TON).
Żeby cokolwiek projektowac, trzeba ukonczyć szkoły, odbyc praktyki i pracowac w zespole projektowym kilka lat. Usenet się nadaje do projektowania deluzji
Jeżeli obrotnica talerzowa bedzie miała masę 5 x odlew, a fundament 10 x odlew to momenty obrotowe struktury zapobiegna wibracjom odlewu podczas obrotu Poza tym jaki odlew, stalowy kuty czy z żeliwa
Hindus ma huty i odlewnie, Chinczyk ma huty i odlewnie.
W Polsce może są 2 ostatnie
Specjalistyczna literatura dostępna, dziesiątki filmików video z odlewni dostepnych w księdze twarzy
Zatem usenet to niewłaściwy kontakt
Reply to
a a
W dniu 20.12.2021 o 17:31, a a pisze:
Bo nigdy nic nie zaprojektowałeś. Czasem oczywiste rozwiązanie nie wpadnie Ci do głowy, zanim ktoś nie podpowie.
Reply to
Robert Tomasik
Nie qmam. Skąd domniemanie, że ja tego wszystkiego nie zaliczyłem? Moje pierwsze posty na tej grupie pochodzą z 2006, kiedy studiowałem MiBM (wtedy bardzo pomagał Pan Wiesław Kr.) Od tamtego czasu ukończyłem studia, odbyłem praktykę, pracowałem w zespole projektowym kilka lat. Teraz pracuje bardziej indywidualnie i czasami przy bardziej skomplikowanym problemie brakuje teamu aby się skonsultować, dlatego piszę tutaj, bo pamiętam, że byli tu mądrzy ludzie.
Reply to
Wharton
W dniu .12.2021 o 08:00 Wharton snipped-for-privacy@yahoo.com pisze:
Nie tłumacz się koledze a a - to trol zajmujący powoli wszystkie grupy. Nie ma o niczym pojęcia, wszędzie robi tylko wklejki z netu.
TG
Reply to
Tomasz Gorbaczuk
Tomasz Gorbaczuk - to trol Nie ma o niczym pojęcia, będzie ględził, udawał, że chce pomóc, ale skończy się jak zwykle na dyskusji o mące.
Zatem raz jeszcze Jak sam nie masz wiedzy, praktyki, to na usenecie nikogo nie znajdziesz z branży
A jak uwielbiasz deluzje to życzę powodzenia.
30 lat temu byl tylko Usenet a teraz zawodowcy robią kasę w firmach, a usenet sluzy jedynie do testowania, czy klawiatura nadal wybija czcionki na ekranie prawidlowo i ja go tylko do tego używam
Jak czcionki pojawiają się błędnie to wyrzucam klawiature i kupuje nową
Reply to
a a
wtorek, 21 grudnia 2021 o 08:00:09 UTC+1 Wharton napisał(a):
W tym co napisałeś zapewne przez przeoczenie brakuje najważniejszej informacji. Brak informacji o wynagrodzeniu za pomoc. W opisie grupy jest że rozwiązuje się tutaj różne problemy ale nie ma że zawsze darmo.
Reply to
Zenek Kapelinder
P.S
formatting link
zwykle, niesamohamowne przekladnie, a os pęka :-)
tamze 28 sekunda ... fajne opony :-)
formatting link
czego Lego takie kółko ?
Ech, a moze by sobie^H^H^H dzieciom kupic fajny prezent pod choinkę? Tylko jaki to zestaw trzeba, zeby bylo duzo przekladni?
J.
Reply to
J.F
Nawet mi cos takiego w ostatnich latach chodzilo po glowie - za PRL bylo, potem zniklo.
Tylko ... co to za zestaw? Bo w polskich sklepach to widze raczej primytywne/specjalizowane, w samym Meccano jakos podobnie
formatting link
najciekawszy to chyba ten
formatting link
A moze czas na druk 3D ?
J.
Reply to
J.F
To stary system wymyślony przez Franka Hornby'ego w 1898 roku.
formatting link

Okazuje się, że można wydrukować drukarką 3d napęd do teleskopu Dobsona. Gdybym nie zobaczył działającego modelu tutaj, to bym nie uwierzył w sukces takiego rozwiązania. Koła zębate wydrukowane i działające:
formatting link

WM
Reply to
WM
To jest katalog Meccano (1915 rok), z silnikiem elektrycznym w zestawie, na 22 stronie.
formatting link

WM
Reply to
WM

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.