Przełożenie przekładni - jak się oznacza ?

Jul 25, 2005 Last reply: 20 years ago 11 Replies

Witam.



Piszę prace magisterską i mam problem z właściwym oznaczeniem przełożenia przekładni. Mam 2 przekładnie:



a). ślimakowa (25 obrotów ślimaka -> 1 obrót ślimacznicy) b). pasowa ( 1 obrót koła napędzającego -> 1,5 obrotu koła napędzanego)



Jak opisać poprawnie przełożenia ? Spotkałem się w literaturze/internecie z kilkoma sposobami:


1 SPOSÓB a). 25:1 b). 1:1,5


2 SPOSÓB a). 1:0,04 b). 1:1,5


3 SPOSÓB a). 1:25 b). 1,5:1

Prosze o pomoc.


dooh napisał(a):

Najlepszy będzie ten sposób, który promotor uzna za najlepszy.

pozdrawiam

Zbyszek

Przełożenie i = (omega\1) : (omega\2) ; czyli przełożenie to stosunek prędkości kątowej wału czynnego ( napędzającego), do prędkości kątowej wału biernego( napędzanego). Jeżeli kierunki obrotów wałów, czynnego i biernego są jednakowe, to stosunek ten, czyli wartość liczbową stosunku (omega\1) / (omega\2) przyjmuje się za dodatnią, jeżeli nie są, to za ujemną. Zatem przekładnia zewnętrzna złożona z dwu kół ma przełożenie ujemne o module równym stosunkowi tych omeg. Niektórzy rozróżniają przełożenie kinematyczne jako stosunek, i= (omega\1)/(omega\2) ; i geometryczne jako stosunek i= ( D\2) / (D\1). Zatem i= (omega\1) : (omega\2) = (n\1) : (n\2) = (D\2) : (D\1) = (z\2) : (z\1) ; Jak wygląda zależność momentów kręcących wałami, czyli (M\1) : (M\2), wylicz samodzielnie.

Przyjęło się dla oczywistego kierunku obrotów, czynne &#8211; bierne , kiedy nie zajdzie pomyłka w określeniu kierunku obrotów biernych względem czynnych, pomijać znak plus/minus. Ale tylko w tym przypadku i tylko dla celów praktycznych. W rachunkach należy znak uwzględniać. Przekładnia o i>0 nazywa się redukującą, lub zwalniającą; dla i<0 jest przyśpieszającą, multiplikacyjną.

Tyle chyba wystarczy na ten temat. Ale jestem zdziwiony pytaniem. Takie wiadomości podaje się w II-giej, III-ciej klasie technikum. Bez nich nie ma nauki z PKM-u, nie mówiąc o mechanice. Marna ta magisterka, oj marna. Pozdr. W.

Dnia 25 Jul 2005 20:16:59 +0200, Jak w adresie napisał(a):

No własnie zgodnie z tym przełożenie przekładni ślimakowej powinno wynosić

i = omega ślimaka : omega koła ślimakowego czyli u mnie (25:1)

Tymczasem M.Dietrich "Podstawy Konstrukcji Maszyn Tom 3:

"Przełozenie przekładni ślimakowej określa się według tej samej zasady co w innych przekładniach zębatych jako stosunek predkości kątowych koła ślimakowego (omega2) i ślimaka (omega1)" więc

i= omega2/omega1 = (1:25)

[...]

A nie przypadkiem odpiowiednio i>1 oraz i<1 ?

Bo w takim przypadku prędkość kątowa lub obrotowa lub średnica koła czynnego/biernego musiała by być równa 0...

O przekładniach bedzia marna bo jest o cieczach magnetoreologicznych. Miałem tylko kłopot z jednoznacznym okręsliniem przełożenia, samymi przekładniami się nie zajmuję.

_ MASZ RACJĘ_ Przepraszam !! To grubawy błąd. Jak masz cos jeszcze, to mozesz napisć na adres jak w nagłówku. Pozdr. W.

Przełożenie przekładni jest w różnych podręcznika różnie definiowane. Zaczynając wyliczankę od : Moszyński W. Wykład elementów maszyn cz .III Napędy, Oderfeld J. Wstęp do mechanicznej teorii masyn, Orlik Z. , Surowiak W. , Części maszyn, PKM pod redakcją M. Dietricha, Wrotny L.T, Obrabiarki skrawające do metali, Gwiazdowski W. Kinematyka obrabiarek, przełożenie określane jest jako stosunek prędkości kątowej ( obrotowej) wałów biernego do czynnego, czyli i= (omega\2):(omega\1) .

Zaś w : - Encyklopedia techniki, Budowa maszyn , - Podstawy konstrukcji maszyn, Materiały do nauczania, kl IV technikum... (Materiały zebrał mgr inż. Andrzej Rutkowski), - L.Muller, Przekładnie obiegowe, - Poradnik Inzyniera Mechanika, tom 3, Rozdz.V. Cz.maszyn,. Napędy, oprac. prof. dr habil. Ludwik Muller,

(takie pozycje mam pod ręką),

przełożenie określane jest ''odwrotnym'' stosunkiem, czyli i= (omega\1) : (omega\2) ;

Pozostaje zatem, nie wdając się tu w dywagacje co jest co, zastosować się do : albo określenia w PN-mie, lub wg definicji promotora.

Mnie uczono, że przełożenie to stosunek momentów kręcących wałami biernego, dla nas użytecznego, do czynnego. Stąd i= (M\2) : (M\1). A wzór na moment skręcający, ten na wale biernym, którym możemy wykonać pracę jest prosty : M\2 = M\1 * i ;

Ma to uzasadnienie. Przekładnię stosuje się do zwiększenia / zmniejszenia momentu skręcającego (kręcącego) , jako tego, który wykonuje pracę . Samo kręcenie wałem biernym, bez wykonywania pracy, choć może interesujące, nie jest celem przekładni.

No i bądź tu mądrym ( inżynierem). Pozdr. W.

Dnia 26 Jul 2005 08:09:43 +0200, Jak w adresie. napisał(a):

[...]

No właśnie. Rzucając okiem namoje notatki z PKM'u i różne ksiązki/poradniki/internet tez zauwazyłem, że ilu autorów tyle wersji zapisu.

IMHO - wyjatkowo bzdurne podejscie. A jak pan profesor wytlumaczyl np wirowki? Albo zegarek ?

A jak podawal przelozenie przekladni slimakowej ? Bo tarcie tam spore, obrotow moze byc np 1:25, momentow w jedna strone 2:25, a w druga juz 25:0 :-)

No wlasnie - badz madrym inzynierem - podaj jak wygodniej, a niech drugi madry inzynier zastanawia sie przy analizie :-)

J.

J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

pracę

A w tych maszyneriach nie jest wykonywana praca ?

Kolega pomylił moment siły, wielkość statyczną z pracą momentu siły na drodze kątowej i stąd pisze jak pisze. No wlasnie - badz madrym inzynierem. snesei4-ty

Na takie twierdzenie to "nie ręce a pończochy opadają" !

Praca albo jest wykonywana albo nie. Nie ma tu mejsca na " w zasadzie". Czy może Kolega "w zasadzie" nie nakrecać zegarka ze sprężyną i spodziewać się, ze "w zasadzie" będzie on szedł dowolnie długo ?

Myślę, ze "w zasadzie" można już skończyć ten post. Wiesiek.

To jaka prace "wykonuje" zegarek ?

W zasadzie to mala bateryjka 2 lata kreci zegarkiem :-)

Daj magnetyczne lozyska, umiesc w prozni, to sie okaze ze kreci sie bardzo dlugo.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required