Spojler

Aug 25, 2011 Last reply: 14 years ago 30 Replies

Ja wiem że teraz wystarczy powiedzieć czarodziejskie zaklęcie "dysleksja" i już można używać swojego języka na poziomie Kunta Kinte, ale mimo wszystko przydałoby się jeszcze poza formą pomyśleć nad treścią. My tu nie mówimy o czołgu ani o bewupie, tylko o osobówce. Walnij rower na dach, przejedź się z nim i policz wgniecenia. Konrad

Był taki box do Malucha :)

formatting link
Jacek

Jesli czepiasz sie mojego listu (gramatyka, styl) o te drobne potkniecia to przepraszam - jestem prostym czlowiekiem. Jesli czytales moj list w swoim czytniku tak ja ja to widze (brak polskich liter tzn. ich calkowite wyciecie) to juz nie moja sprawa i masz duzy problem.Sugeruje cos z tym zrobic.

Ty zakladasz ze wgniecenia beda. Ja liczylem i niebylo. W ten sposob poprzednim samochodem wozilem dwa duze i jeden maly rowerek. Tak jak pisalem wczesniej, bezposrednio na dach kladzie sie cos miekkiego. U mnie bylo to 4 cm steropianu (bodajrze nazywa sie to styrodur uzywaja tego w reklamach) kilka paskow w poprzek samochodu wycietych do krzywizny dachu. Steropian byl oklejony materilem obiciowycm na siedzenia (z gabka). Ponadto ten material dociska rower do dachu (przez styrodur) i jest on nieruchomy. ZADNYCH wgniecen nie bylo sprawdzilem to przez jakies 4 lata (2 dlugie trasy nad moze - jakies 1000 km kazda) oraz na kilkunastu krotszych wycieczek rowerowych (zalozmy 1-2 w miesiacu wyjechac do lasu z miasta i przesiasc sie na rowery).

Kiedys ktos mi opowiedzial takie cos: Byl problem techniczny do rozwiazania i kilku facetow pracowalo nad tym. Mysleli, liczyli i doszli do porozumienia (po kilku tygodniach) ze nieda sie tego zrobic. Ich szef przyjol to do wiadomosci. Po kilku dniach przyszedl do nich jeszcze jeden facet i rozwiazal ten problem w ciagu jednego dnia. Znalazl rozwiazanie tylko dlatego ze, niewiedzial ze nieda sie tego zrobic

Jezdzac z rowerami na dachu umocowanymi w ten sposob, nie raz spotyalem sie ze smiechem i niedowierzaniem, ale obojetne mi to bylo. Jesli zdecydowalem sie na rowery to wisialo mi to co o mnie pomysla. Ja mialem dobrze. Samochod sprzedalem i niebylo zadnych zadrapan, zarysowan czy wgniecen (mowie o dachu). Acha i nigdy roweru niewalilem, delikatnie kladlem. I choc jestem dosc duzym facetem zawsze staralem sie rower klasc na dachu we dwoje - uwazam ze tak bezpieczniej i wygodniej.

Pozdrawiam Robert

ps. staralem sie pisac bez poslkich liter by znow moj list niewygladal tak pokracznie po przepuszczeniu przez czytnik Konrada.

Użytkownik "PeJot" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:j3bk4b$fpo$ snipped-for-privacy@news.onet.pl... W dniu 2011-08-26 13:03, J.F pisze:

Pi*drzwi potrzebujesz 3-4 takie plus naroza plus konstrukcja :-)

Nastepne bedzie innego ksztaltu i robota od nowa :-)

J.

W dniu 2011-08-31 08:32, Anonim pisze:

/.../

Mało praktyczne. Już wolałbym rozmontowane rowery wrzucić do bagażnika, a bagaż do boxa na dachu. Rower górski bez kół swobodnie mieści się w poprzek bagażnika. Tym sposobem chyba lepiej rozłożyłbym masę - przy wożeniu rowerów na uchwycie na haku tył auta nieprzyjemnie siada, nawet myślałem o utwardzeniu zawieszenia.

W dniu 2011-08-31 14:47, J.F pisze:

Wszystkie kombi wyglądają podobnie :)

No i wychodzi że najlepszym bagażnikiem na rowery jest roof box, pod warunkiem że jedziesz z innymi tłumoczkami które tam wrzucisz :-) Konrad

W dniu 2011-08-31 14:33, Anonim pisze:

Raczej chodziło o styl, ale z literkami jest problem. I to jest po Twojej stronie, nie deklarujesz charsetu.

Wpisz w google outlook express charset polskie literki czy coś takiego, popraw, nie będziesz musiał się poświęcać:)

pozdrawiam bartekltg

Po mojej stronie chyba też, ja używam google groups, który wywala polskie litery notorycznie. Nie z każdego postu, być może jest po prostu bardzo rygorystyczny, ale rzadko się zdarza żebym widział poprawnie czyjeś posty. Niestety nie mogę używać cztnika nntp. Konrad

Widziałem już takie przypadki, że google gropus prawidłowo radziło sobie z postami w ISO-8859-2, ale pod warunkiem, że _nie_ miały zadeklarowanego charsetu;-) Za nimi nie trafisz:) Popsuli. _Podobno_ nad tym pracują.

Właśnie przez to śle w UTF-8, widzisz ok?

pzdr bartekltg

Widzę ok, cytuję też ok. Nie popsuli. Nigdy nie mieli dobrze. Nowe groups są jeszcze gorsze. To wygląda jakby Google to była duża firma, ale nad każdym produktem pracowało pół człowieka. W porównaniu do niektórych GNU to jest tragedia. Czy tam sami dyrektorzy siedzą? Konrad

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required