Bardzo praktyczny (w przyszlosci:), jest prowadzonych wiele projektów nad takim rozwiązaniem. Tylko to jest Hi-Tech: wirnik w próżni i o predkośći obrotowej N krpm, gdzie N jest większe od 100 ;)
Bardzo praktyczny (w przyszlosci:), jest prowadzonych wiele projektów nad takim rozwiązaniem. Tylko to jest Hi-Tech: wirnik w próżni i o predkośći obrotowej N krpm, gdzie N jest większe od 100 ;)
[...]
To sie dopiero okaze.
Ta, samochody hybrydowe z kolem zamachowym i inne dziwadla. O niepraktycznosci pisalem w kontekscie tej dyskusji.
Słuchaj, skoro już taki modelarz jesteś. Ciekaw jestem jak zrobiłeś w swoim modelu łopatki, bo skoro z papieru- to nie był porządny profil aerodynamiczny, nie? Ale może byś sprawdził, czy zamiana zakrzywionych łopatek na zupełnie płaskie dużo popsuje wydajność turbiny?
konrad
W: news:cregto$sbr$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl Od: KA snipped-for-privacy@b.c Było:
Profil był zrobiony poprzez wycięcie w sztywnej tekturze 16/24 łuków na poszczególne listwy papierowe. Każda listwa od strony "natarcia" była wzmocniona płaskim patyczkiem-listewką umocowanym do kół z tektury. Model 3 łopatowy był zrobiony tą samą metodą, tylko dodatkowo w środku był patyczek ;-)
Nie wiem ... Założenia do tego modelu są takie, że powietrze ma przyśpieszać przy wlocie (wyjściu z kierownicy do wnętrza) oraz tworzyć podciśnienie w cieniu aerodynamicznym za urządzeniem.
Chodziło mi o to, żeby zostawić łopatki pod takim kątem, pod jakim były, ale nie zakrzywione, tylko płaskie- idące po cięciwie (chord- dobrze po polsku?) oryginalnego zarysu łuku.
Konrad
Wiercisz dziurę w Ziemi na jakieś 1,5 km. Tam są już same skały. Przez dziurę po wiertle wpuszczasz małą bombkę atomową i odpalasz. Wybuch rozsuwa skały a temperatura je obtapia. Robi się szczelna dziura. Potem wystarczy tylko napompować powietrza pod ciśnieniem. Powietrze pod ciśnieniem masz darmo bo z wiatru to sie opłaci. Panowie dajcie spokój. Ktoś was w chuja robi a wy się wywnętrzniacie. Tomek
Wiercisz dziurę w Ziemi na jakieś 1,5 km. Tam są już same skały. Przez dziurę po wiertle wpuszczasz małą bombkę atomową i odpalasz. Wybuch rozsuwa skały a temperatura je obtapia. Robi się szczelna dziura. Potem wystarczy tylko napompować powietrza pod ciśnieniem. Powietrze pod ciśnieniem masz darmo bo z wiatru to sie opłaci. Panowie dajcie spokój. Ktoś was w chuja robi a wy się wywnętrzniacie. Tomek
W: news:cresrk$nm0$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl Od: KA snipped-for-privacy@b.c Było: ...
Na razie nastawiam się jednak na łuki bo je przetestowałem. Wydają mi się intuicyjnie sprawniejsze - jako kierownica i odbiornik wiatru. No i mam tajną metodę ich wyznaczania za pomocą cyrkla, ekierki i linijki ;-) Oczywiście prościej by było zaprojektować kształtownik-wzorzec do produkcji większej ilości, bo łuki mają ten sam promień tylko różnią się długością, ale przy tej ilości wykroję listwy i ukształtuję je tak jak w modelu papierowym.
W: news:cret91$qlv$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl Od: Tomek snipped-for-privacy@gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Było:
To ja ! I chichoczę w kątku chi chi chi ... (czy powinienem chichotać chi czy hi ?) I mam taki ubaw he he he, że aż brzuch boli, a żyłka pierdząca zaraz pęknie ha ha hi (dlaczego żyłka pierdząca pęka ze śmiechu ?)
Sławek SWP snipped-for-privacy@wp.pl napisał(a):
Od razu wyczułem że coś nie tak. Nie można przecież być aż tak głupim i umieć pisać. Też się ubawiłem. Te kulki w łożysku mnie dobiły, zwłaszcza czyszczenie. A te rozważania ekspertów. Bajka. I niech mi ktoś teraz powie że to nie trzepak. Tomek. ps. dobrze że nie chciałeś robić koparki przedsiębiernej zasięrzutnej.
Kwestia przekladni albo odpowiedniej maszyny. Ale IMHO - przy duzych wymiarach oba wirniki beda podobnego rozmiaru i krecic z podobna predkoscia.
Tych pionowych komercyjnych troche sie kreci.
Hm, dajesz kryte kulkowe. Samochody maja toczne i jakos im bloto nie przeszkadza.
J.
Ty jakiś niespokojny jesteś. I złośliwy. Ale uspokój się, jeszcze cię ktoś polubi.
Konrad
Nawiasem mówiąc metodę z bombą używa się do pozyskiwania energii geotermalnej- wykorzystując nieszczelność tak powstałego otworu (oczywiście nie używa się bomb atomowych). Coś ci się przestawiło z tych nerwów.
Szklarnie sobie chlopie postaw na grzałkach.albo CWU do domciu przygotować można. Odpada Ci problem z synchronizacją z siecią . albo ze ZE wypnie sie na Twoj prąd. Uwaga na US. yacek
No właśnie nie musi być w dole. Cały karuzel musisz trzymać w dwóch miejscach: na górze i na dole. Potrzebne będą na górze i na dole po jednym łożysku zwykłym (żeby na boki nie latało) i jedno oporowe (żeby nie spadło w dół). Ale to oporowe może być na górze- wtedy ciężar będzie wisiał na tym łożysku. A to dolne, zwykłe- też nie musi być na samym dole, może być gdzieś w połowie wysokości.
konrad
Użytkownik "Tomek" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości news:creufu$394$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Wulgarną nazwę męskiego członka pisze się przez samo "h". Ci, co piszą przez "ch" myślą, że przez to będzie dłuższy. Najlepiej poćwiczyć to na płotach. Dziadek
On Wed, 5 Jan 2005 07:58:38 +0100, "jacek"
Cos w tym jest.
Upomni sie o VAT czy o podatek od darowizny ? :-)
A moze akcyze ?
J.
Tak na oko to plaskie lopatki bardzo by pogorszyly sprawnosc. Zauwaz, ze strumien powietrza miedzy lopatkami musi zmieniac kierunek ruchu - wiec wygiecie profilu ma duzo wieksze znaczenie niz w przypadku np. skrzydel samolotu.
BTW, calkiem ladny pomysl tej turbiny - ciekawe czy porzadnie wyprobowany i jakie parametry udaje sie uzyskac... aczkolwiek troche to ciezkie i skomplikowane w porownaniu ze zwyklymi wiatrakami.
pozdrowienia
krzys
No własnie: na oko. Wiatrak, w którym oś obrotu jest pozioma, z trzema łopatami z profilem powiedzmy NACA4412 różni się od takiego samego z płaskimi deskami nieznacznie, i to w dolnym zakresie prędkości wiatru. Jak dobrze dmucha, to kręci tak samo.
Konrad
Zgadza sie - tylko ze 3-lopatowy wiatrak o osi poziomej pracuje wlasnie bardziej jak 3 skrzydla niz jak 'palisada lopatek'. Zmiana kierunku przeplywu w bezposrednim otoczeniu lopatki jest w tym przypadku niewielka i zwykle sie ja pomija. Wowczas roznica miedzy plaska plytka a profilem lotniczym to tylko mniejszy opor tego ostatniego.
W ukladzie takim jak w tej turbinie moze byc nieco inaczej, zwlaszcza przy 24 lopatkach. Juz sie nie da pominac zakrzywienia strumienia powietrza miedzy lopatami, a proba wywolania takiego przeplywu wokol plaskiej plyty to duze zwiekszenie oporow...
pozdrowienia
krzys
jacek napisał(a):
A jak energii za dużo, to dogadać się ze sąsiadem, on też ma CWU.
Ze 2 miesiące temu temat był wałkowany na pl.misc.elektronika.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required