Musia³em rozebraæ silnik krokowy aby odpowiednio obrobiæ jego wa³ silnika na tokarce. Po skrêceniu silnika okaza³o siê ¿e podczas próby obracania wa³u (rêk±) obrót jest strasznie niep³ynny zacina³ siê czasem co¶ tak jakby zgrzyta³o itp.Na pocz±tku my¶la³em ¿e nalecia³o tam paprochów ale dok³adnie wyczy¶ci³em i dalej by³o to samo.
Pod³±czy³em silnik do sterownika zrobi³em parê tysiêcy obrotów i okaza³o siê ¿e silnik siê naprawi³ (podczas obrotu wa³u rêk± obrót jest p³ynny i siê nie zacina). Tylko ¿e mam wra¿enie ¿e moment silnika zmala³ wygl±da to tak ¿e chodzi on p³ynnej (co za tym idzie ciszej bo mniej drga) ale si³a trzymaj±ca jest tak jakby trochê mniejsza. W sumie mi to nie przeszkadza nawet wychodzi na plus (bo u urz±dzeniu w którym bêdzie pracowa³ ten silnik wa¿na jest powtarzalno¶æ ruchu (pewnie powtarzalno¶æ spad³a :( oraz jego p³ynno¶æ, moment trzymaj±cy jest ma³o wa¿ny bo i tak jest go z du¿ym zapasem).
No dobra ale do rzeczy. Pytania mam takie:
- Czy silnik podczas obróbki na tokarce siê rozmagnesowa³? I czy to rozmagnesowanie by³o przyczyn± tego ¿e po skrêceniu siê zacina³.
- Je¶li win± by³o rozmagnesowanie silnika to jak mo¿na by³o go unikn±æ? Nie rozkrêcaæ silnika w ogóle? (niestety w tym przypadku rozkrêciæ trzeba by³o)
- A mo¿e rozkrêcaæ ale z g³ow± :) czyli jak?