Dobry wieczór. Rozwa¿am ( próbujê oczywi¶cie) taki problem. Mam sze¶cian o boku A, wewn±trz z komor± sze¶cienn± o boku B gdzie dla prostoty przyj±æ mo¿na, ¿e B=1/2A. W komorze (zamkniêtej) mam przez d³ugi czas utrzymaæ temperaturê ni¿sz± ni¿ Tk. Zewn±trz sze¶cianu jest temperatura Tz >>Tk. Czym mo¿na wype³niæ przestrzeñ pomiêdzy B a A, jak± substancj±, która ze wzglêdu na swoje w³a¶ciwo¶ci fizyczne lub sk³ad chemiczny przez d³ugi czas t "akumulowa³a" by ciep³o. My¶lê o wykorzystaniu du¿ego ciep³a w³a¶ciwego pewnych nie znanych mi substancji, ciep³a topnienia lub ciep³a parowania - chocia¿ tu ze wzglêdu na prê¿no¶æ par jest pewnie jeszcze trudniej. Pocz±tkowa temperatura Tk to
20°C koñcowa nie wy¿sza ni¿ 80°C. Tz min 150°C. Czas t jak najd³u¿szy min
48h Objêto¶æ sze¶cianu rzêdu kilku, kilkunastu litrów.
Mo¿e macie jaki¶ pomys³? JAdam.