festiwal modelarstwa

Nov 26, 2006 Last reply: 19 years ago 13 Replies

Wielka pomy³ka i strata czasu. Powinienem za¿±daæ zwrotu za bilet i stracony czas. Pozdro. Jerzy



Witam.

Zgadzam się z przedmówcą. Byłem tam wczoraj. Jechałem tam z Wrocławia z zamiarem zostania do dziś, ale po tym co tam zobaczyłem stwierdziłem, że szkoda kasy na hotel. Jedynym sklepem z asortymentem RC był RCabc, który na targi przygotował bardzo ubogi asortyment. Ciekawie natomiast zaprezentował się SAU ze swoimi depronowymi modelami. Zabrakło modelmaking, który zapowiedział swą obecność na stronie festiwalu. Po cichu, z lokalnym patriotyzmem liczyłem też na obecność modele.sklep.pl. Ciekawe też,że na stoisku RC Przeglądu Modelarskiego można było kupić modele-rzutki z EPP, depron, farby, a nawet zaprenumerować pismo za

120zł za 12 numerów. Ogólnie przeważało samochodowe RC i modelarstwo redukcyjne. Wystawiały się sklepy ze zwykłymi zabawkami RC. Były też ślizgi RC. Z lotniczych RC prezentowali się głównie modelarze z Pabianic i Łodzi - bardzo ciekawa ekspozycja. Podsumowując - dla modelarza lotniczego RC w zasadzie nic ciekawego, za wyjątkiem prezentacji SAU, ubogiej oferty RCabc i prezentacji samych modelarzy. Byłem na tej imprezie pierwszy i - do czasu, aż coś tam się zmieni - raczej ostatni raz.

U¿ytkownik "Roh" snipped-for-privacy@kr.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:ekco59$ctm$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl...

Dobrze mówisz Romo - zamiast dzia³ec ku zjednoczeniu wszystkiego latactw to sie k³ocimy o byle gó.... i w sposób nieumiarkowany i nieobliczalny . Na cholere nam jakies festiwale jak jest nas coraz mniej

Ja obserwujê tak± tendencje . Coraz wiêcej sprzêtu w rêkach ludzi a modele coraz mniej ciekawe. Sam fakt posiadania sprzêtu i akcesorii nie przeka³ada siê na jako¶æ modeli i styl latania.Sprawa jest mocno skomplikowana. By nie rozpoczynaæ bicia piany- g³ówny problem to warunki lokalowe i czas dla osób chc±cych co¶ nowego budowac .Pozostali koledzy maj± ograniczone fundusze na ten cel. Ponad to jednak zmiany w stylu ¿ycia wymuszaj± "szybkie numerki" z modelem a to nie bardzo siê da.Wielokrotnie widzia³em jak kto¶ "przesiada³ siê " z leciutkiego modelu na benzynê czy 4-takta x2 m i by³o ryyp ! Nastêpnie delikwent zwija³ manatki i juz go nie widaæ albo wraca do modeli jak na festiwalu. Zawsze czê¶æ osób rezygnuje kiedy po pierwszych sukcesach przychodzi jedna czy dwie pora¿ki a nie maj± tak silnego imperatywu jak inni. Tak to widzê .

U¿ytkownik "Roh" snipped-for-privacy@kr.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:eke3oj$8r9$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl...

Dobrze widzisz . Widzia³em to juz dawno , o czym meldowa³em na tej grupie jakies 3 lata temu . wtedy zosta³em zmia¿d¿ony . Argumentów nie bede przytacza³ , bo by³bym nudny,ale jedn± z przyczyn tego stanu rzeczy jest awersja kolegów do udzia³u w zawodach - latanie dla przyjemno¶ci same w sobie jest nieco pozbawione sensu . Ponadto, nie budowa a zakup gotowego modelu prowadzi do wytworzenia sie grupy modelarzy tzw lataczy - termin znany - lecz maj±cych do¶c mgliste pojêcie o sensie modelarstwa wogóle. St±d te¿ w³asnie, po pierwszych niepowodzeniach / co leci to spadnie/ ukladaj± ca³e to "dziadostwo" - bo tatu¶ wywali³ kupe kasy a to nie wiadomo czemu spad³o - na górnej pólce w gara¿u i tak sie to na ogó³ koñczy. Niestety AP te¿ nie bardzo rozumia³ ten problem i bojê sie ,¿e do dziisiejszego dnia nie stara sie zrozumiec. Nie wiem kto powinien wyci±gn±c pierwszy rêke do zgody . Je¶li sie nic nie zmieni - to za pare lat .... rozpadnie sie to wszystko na nic Dlatego tak wielkie znaczenie ma praca z m³odzie¿± w modelarniach, których gdy braknie - zniknie cala idea wychowania m³odzie¿y przez konstruktywn± prace w zespole rypnie jak WTC i ju¿ sie nie podniesie , a na ulicach bedzie to co ju¿ jest . Tym czasem wszyscy wodzowie maj± to g³êboko w d....ch . Bo modelarstwo to jest czy kto chce czy nie chce - praca organiczna . I to by by³o na tyle , a epatowanie m³odych wspania³ymi modelami - ze sklepu - ma takie króciu¶kie nó¿ki i teraz - to by by³o na tyle .

Przeczyta³em Twojego posta wczoraj, trochê go przetrawi³em i ...

Tutaj nie zgadzam siê z Tob±. Inne przejawy modelarstwa te¿ sprawiaj± wiele przyjemno¶ci. W moim przypadku mam awersjê do AP, a w PL niestety tylko on organizuje jakie¶ zawody. Wolê lataæ sam, albo z dobrymi kolegami. I sprawia mi to du¿o wiêkszo¶c, ni¿ ew. treningi do zawodów i dzia³alno¶æ cz³onkowska.

Jurku, odnoszê wra¿enie, ¿e reprezentujesz taki punkt widzenia, ¿e jakakolwiek sensowna dzia³alno¶æ modelarska MUSI byæ zwi±zana z Aeroklubem. A je¶li kto¶ nie jest w jaki¶ sposób zwi±zany z AP, to nie jest prawdziwym modelarzem. Mo¿na to wyczytaæ miêdzy wierszami wielu Twoich wypowiedzi. Przyk³ad pierwszy z brzegu: na stronie "Luminarze..." ka¿dy jest przypisany do jakiego¶ Aeroklubu. a nie jestem pewny, czy wszyscy z tej listy z tymi oddzia³ami sami siê uto¿samiaj±.

Jestem zdania, ¿e modelarz wcale nie musi byæ powi±zany z Aeroklubem. A juz naprawdê skuteczne mog± byæ paczki kolegów-modelarzy realizuj±ce jakie¶ wspólne przedsiêwziêcia (patrz: polskie silniki turboodrzutowe). Samodzielni modelarze te¿ s± pe³nowarto¶ciowi.

Czasy siê zmieniaj± i ja bym to traktowa³ jako osobny folklor. Wydzieli³a siê osobna dziedzina modelarstwa. Teraz s± modelarze sami robi±cy modele od zera i s± "latacze". Tak, jak w krótkofalarstwie: dawniej, jak sobie sam nie zrobi³es radia, to nie pogada³e¶. A teraz krótkofalarze starszej daty uwazaja, ¿e koniecznie trzeba zachowaæ egzamin z budowy radia, podczas, gdy teraz wszyscy po prostu gotowe radia kupuj± i takie umiejêtno¶ci w³a¶ciwie nikomu nie s± potrzebne. Tak, jak nie jest ju¿ potrzebna znajomo¶æ pos³ugiwania siê suwakiem logarytmicznym. Czy tak, jak nie jest mi ju¿ potrzebna umiejêtno¶æ dzielenia w s³upkach, na której nabycie straci³em czas w szkole.

Mo¿e mia³e¶ na my¶li "...o umiejêtno¶ciach modelarskich". Bo jaki jest wg ciebie "sens modelarstwa"? Moim zdaniem sensem modelarstwa nie jest wykszta³cenie m³odzie¿y, która bêdzie w przysz³o¶ci konstruktorami. Sensem i celem jest rozrywka. Ja sie dobrze bawiê i odpoczywam podczas dziubania modeli i latania, a kto¶ nie znosi dziubaæ, za to ¶wietnie lata modelami kupionymi. Co kto lubi.

W ten sposób mo¿esz machn±c ³ap± na modelarzy lataj±cych smig³owcami. Bo nie zrobili w³asnorêcznie tego, czym lataj±. Bo nie toczyli zêbów przek³adni g³ównej na tokarce, ani nie zaprojektowali ¿yroskopu. Oczywi¶cie, ¿e zdarzaj± siê dzieciaki, którym tatu¶ kupi³ droga maszynê, ale zdecydowana wiêkszo¶æ, to tacy, którzy ¶wietnie lataj±, ¶wietnie reguluj± swoje maszyny (a w ¶mig³owcu to jest sztuk± sam± w sobie) i bezpiecznie, niegro¼nie siê bawi±.

Podsumowuj±c: Zmieniaj± siê czasy i podej¶cie do modelarstwa i nale¿y siê z tym pogodziæ.

Ja się z Jerzym w jednym zgodzę. Udział w zawodach często jest fajną motywacją dla młodziaków, którzy kleją pierwsze jaskółki, robią pierwsze modele.

Z drugiej strony zrobienie, wyposażenie i opanowanie w locie modelu RC jest dla młodego człowieka wyzwaniem samym w sobie.

Nam, starym bykom zawody na plaster.

U¿ytkownik "jerzy" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:eke9qj$oi1$ snipped-for-privacy@news.onet.pl... [ciach] .........ale jedn± z przyczyn tego stanu rzeczy jest

Zupelnie sie nie zgadzam!!!!:). Puste pole i model w gorze, to jest to co lubie najbardziej. Inna sprawa ze ogladac jak inni lataja moglbym godzinami...;)

Chcialem tu niesmialo przypomniec o tym ze tepo zycia zmienilo sie zasadniczo od jakiegos czasu. Wiec po co sie mozolic z niewiadomym skutkiem jak mozna uzyc gotowca.

Aaaa, bo w odroznieniu od gry komputerowej model jest "zniszczalny"

[ciach]

Oooo to sie nic nie zmienilo w ukladach?.... Zwiewalem z modelarni prowadzonej porzez pobliski areoklub (jakies 30 lat temu), po tym jak uslyszalem od instruktora ze model jaki chcialem budowac nie jest w "programie" modelarni.

Praca organiczna ale i kosztowna. Namowilem jakis czas temu jednego takiego Rodzica na kupienie dzieciakowi sprzetu, byl zachwycony jak mlody latal, jak naprawial model po kraksach jak znow latal. Tyle ze jak dzieciak przyszedl z tekstem : Tato... chcialbym zrobic(!!!) nowy model, Rodzic szybciutko policzyl i mlody dostal nowiusienki (i dobrej klasy) komplet do paintbola bo wyszlo Rodzicowi ze kulki z farba + oplata za strzelanine wychodzi taniej niz nowy model + jego "reaktywacja " po kraksach... Wiec moim zdaniem nie do konca problem lezy tylko w AP i modelarniach ..... Cale szczescie ze slyszalem rowniez w jakims sklepie modelarskim innego Rodzica ktory robiac tam zakupy czesci, powiedzial do sprzedawcy wyraznie ucieszonego z duzego utargu : no wie Pan...bo mlody musi latac....

Pozdrawiam

Jerzy Laskowski pisze:

Cała ta dyskusja wzięła się z jednego nieporozumienia. Organizator owego "festiwalu" utożsamił "modelarstwo" z "modelarstwem kołowym". W sposób nieuprawniony ale zrozumiały -- w końcu ów organizator to polski przedstawiciel HPI -- producenta samochodów RC. A większość piszącym w tym wątku postawili niejawny znak równości modelarstwo= =modelarstwo lotnicze. Też nic dziwnego, w końcu taki się zrobił profil tej grupy.

Mumin

Nie zamierzam ci±gnaæ tej dyskusji . wy macie swoje racje - ja mam odmienny punkt widzenia na sprawy i wiem ze ja Was nie przekonam ani Wy mnie - prowadze modelarnie 30 lat prawie nigdzy ,ani sie nie spóxni³em na wyznaczone zajêcia ani nie by³em " w stanie " a moja modelarnia powsta³a w³asnie dlatego ,¿e w innej tak bywa³o , niestey "Luminarzy" spaoza ¶rodowiska aeroklubowego nie znam albowiem nie je¿d¼e na ¿adne zjazdy - pikniki i takie tam Powiecie ¿e szkoda - pewnie macie racje - by³em na niezliczonej ilo¶ci zawodów aeroklubowych i na kilku piknikach - i niestety atmosfera tych drugich mi nie odpowiada . Pysza³kowato¶c niektórych kolegów jest wrêcz oburzaj±ca , Pamiêtacie taki passus kiedy przyjecha³ Jasiek Ochman i pokaza³ swoj± "spawarkê" nie powiem gdzie , to tylko na p³ycie jest utrwalone "ale to popierdala ", ale nikt nie podszed³ i nie zapyta³ - co , kto jak i dlaczego - zatem pozostane przy swoim zdaniu na ten temat . A modelarstwo trzeba pokochac , a¿eby pokochac to trzeba poznaæ dok³adnie do tego stopnia by potem nie pytac na grupie dlaczego samolot ma skrzyd³a . W dalszym ci±gu twierdze ,¿e byæ modelarzem tzn wiedzieæ prawie wszystko o wszystkim czyli siê du¿ uczyc - to nie zawsze jest przyjemne , ale dla m³odego cz³owieka - wa¿ne - bo tylko przez uprawianie fantastycznego hobby zachêca sie do zdobycia rzetelnej wiedzy i tu jest droga dla m³odych ludzi . Rozumuj±c inaczej spychacie panowie modelarzy do grona li tylko konsunmentów , a to prowadzi niestey do krawêdzi - Moge wiêcej ale nie mam czasu ani ochoty walczyæ

Cze¶æ. To mo¿e miód poleje na Twoje serce Jerzy, ale po angielsku. Przepraszam Wszystkich nie chcê nic zmieniaæ, to jest cytat Szweda wielokrotnego Mistrza ¦wiata i zdobywcy Pucharu ¦wiata w modelarstwie swobodnie-lataj±cym. Cytat z Biuletynu Southern California Aero Team z dnia 27 listopada tego roku:

"One man here in Sweden started to fly F1B a few years ago. After some years in our sport he says "Freeflight must be the most Intellectual sport in the world". He has seen many other sports and compared freeflight with them when he claims those words. Doesn't it taste nice when you say "Freeflight is the most Intellectual sport in the world"? He says this after seeing that our rules are so open, and gives so much freedom to develop our contest equipment. This in combination with the fact that you also have to have good flying skills, good tactics, beeing well prepared both physically and mentally, givs a complex sport that is not se easy to master. The discussion now goes on in the area of contest equipment, one part of our complex sport. Personally I think that we too often consetrate our efforts on our contest equipment and forgets the other parts of our sports, parts that are equally important for making good results. But anyway, lets continue on the line-contest equipment-the models."

Pozdrawiam Andy

U¿ytkownik "Andrzej" snipped-for-privacy@wytnijtoskrol.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:ekkf9c$4qk$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Wielkie dzieki

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required