A może są jakieś sprytne metody "oznakowania modelu" przy poszukiwaniach. Czytałem o brzęczykach uruchamianych dodatkowym kanałem . A gdy nie ma dodatkowego kanału? Może jakieś ostre światło. Przy okazji tak sobie myśle, że może łatwiej było by go "zorientować" w powietrzu w "kryzysowej sytuacji"....
Jak latać....?
Oct 05, 2004
Last reply: 21 years ago
27 Replies
Wiadomość od "Doman" snipped-for-privacy@MajlNaStronie.WWW
Zalezy jak sie spadnie. Czasami z małej wysokosci mozna przydzwonic aż miło, bo nie ma sie czasu wyłaczyć silnik. :) Lecac wyzej (oczywiscie bez przesady) łatwiej uniknąć wszelkich zniszczeń. :)
E, tam, ja tam latam nisko i szybko =D
Czesto zbierasz modele? :P
Mój regler (JETI) ma taką właściwość, że przy minimalnym dodaniu gazu, zanim zaczni kręcić śmigłem, to piszczy. Wykorzystałem kiedyś tę właściwość do szukania modelu w krzakach. Sprawdziła się znakomicie.
To gwiżdzesz i odpowiada :)))
Lukasz
Ja tez, ale... my zawodowcy ;)
Wiadomość od "Ladziak" <NOSPAM: snipped-for-privacy@op.pl
Coś sobie uzmysłowiłem - w tym roku miałem jedną kraksę i to z przyczyn technicznych. Model juz odbudowany. W zeszłym roku... znacznie zmniejszyłem populację kretów w regionie. :)
Hymm w tym roku mialem tylko kila kraks glownie zwiazanych z oblotem modelu(zle ustawienia) oraz wiatrem(czesto takim ktory mnie kolysal a co dopiero model...), pomijajac to to zero kraks na lataniu przy wysokosci
3-10m(w tym akrobacja - muahhhahhhah) =) Tak wiem... ryzykant ze mnie =PJoin the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required