Cześć,[...]
>
> Jakoś nie mogę wypracować satysfakcjonującej mnie technologii maskowania przy
> malowaniu aerografem - może macie jakieś lepsze pomysły.
Żeby wątek nie umarł zaczynam go od nowa :-)
No to proszę bardzo:
Ja zwykle zaczynam od "tła" czyli "Body Color" które jest malowane lakierem Tamiyi w sprayu (używam jednak do tego celu aerografu...). Ma on tę cechę, ze nie rozpuszcza go CleanLux, który b. dobrze rozpuszcza "zwykłe" słoiczkowe Tamiye. Upraszcza to pewne operacje, poprawki (mozna zmyć jedną farbę nie zmywając tła) itp. Akryle w sprayu rozpuszcza zmywacz Wamod'u.
Potem maluję resztę kolorów aerografem jakoś to maskując. Tu jest pełno pułapek - jeden duży element, pełno meandrów i zakamarków, trzy kolory oprócz "tła" (X-18, X-31, XF-16).
Może należało by najpierw malować te dodatkowe kolory a potem je przykryć i nałożyć "tło" ?
Jak byście konkretnie to maskowali i malowali (aerografem !) ?
Pozdrawiam, Zbyszek