Maskowanie = problemy - Zadanie praktyczne !!!

Aug 29, 2003 Last reply: 22 years ago 11 Replies


Cześć,


>
> Jakoś nie mogę wypracować satysfakcjonującej mnie technologii maskowania przy
> malowaniu aerografem - może macie jakieś lepsze pomysły.
[...]

Żeby wątek nie umarł zaczynam go od nowa :-)



No to proszę bardzo:

formatting link
połowa instrukcji - co prawda akurat robię nie ten model ale to jest dobry przykład problemów z jakim się stykam robiąc inne autka. Jak po kolei byście to malowali i jak maskowali ?



Ja zwykle zaczynam od "tła" czyli "Body Color" które jest malowane lakierem Tamiyi w sprayu (używam jednak do tego celu aerografu...). Ma on tę cechę, ze nie rozpuszcza go CleanLux, który b. dobrze rozpuszcza "zwykłe" słoiczkowe Tamiye. Upraszcza to pewne operacje, poprawki (mozna zmyć jedną farbę nie zmywając tła) itp. Akryle w sprayu rozpuszcza zmywacz Wamod'u.



Potem maluję resztę kolorów aerografem jakoś to maskując. Tu jest pełno pułapek - jeden duży element, pełno meandrów i zakamarków, trzy kolory oprócz "tła" (X-18, X-31, XF-16).



Może należało by najpierw malować te dodatkowe kolory a potem je przykryć i nałożyć "tło" ?



Jak byście konkretnie to maskowali i malowali (aerografem !) ?



Pozdrawiam, Zbyszek



<..c..>

Po co sie katować? Sorki, ale ja wszystko oprócz "tła" pomalowałbym pedzlem...

Lestat

Cześć,

Zawsze kiedy robię to pędzlem, wychodzi to dużo gorzej niż aerografem.

Zbyszek

----- Original Message ----- From: "Zbyniu" snipped-for-privacy@WYTNIJTOpoczta.onet.pl>

To: snipped-for-privacy@newsgate.pl Sent: Friday, August 29, 2003 8:47 AM Subject: Maskowanie = problemy - Zadanie praktyczne !!!

Najpierw male powierzchnie "kolorowe", zamaskowac je i potem "tlo". Mniej maskowania. Tak bym zrobil ja-

Wili

Cześć,

OK ale jak maskować, ot ojest pytanie ?

Powierzchnie niepłaskie i pokrzywione a więc taśmą trudno a co się dzieje przy odrywaniu maskolu pisalem w "głównym wątku", szczegółnie, że farby w sprayu Tamiyi tworzą mocną i zwartą powłokę. Maskol wychodzi spod farby a farba zostaje.

Zbyszek

Zbyniu snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

Witam;)

Proponuję Pactrę z dodatkiem sidoluksu. Warstwy są wtedy cieńsze, ale maluje się bardzo dobrze, przy niezbyt dużych powieżchniach efekt porównywalny z aerografem. Zmatowić można na końcu bezbarwną Pactrą aerografem i przy odpowiednio cienkich warstwach Pactry z sidoluksem praktycznie nie da się odróżnić niewielkich powieżchni malowanych pędzlem;)

Agnieszka

Załozymy się? ;) Oczywiscie nie mówie o dużych płaskich powierzchniach, tylko o duperelach... Lestat

Po co sie katowaæ? Sorki, ale ja wszystko oprócz "t³a" pomalowa³bym pedzlem...

a potem Pan Ziober wytarga za uszy takiego Lestata! Wywaliles pedzelki jak Pan kazal? Co? He? No! wykonac! :-)))))

KP

Predzej Dore skleje niz pędzelki wywale... ;)

Lestat

Witaj, uuuch, a ja myslalem ze pancerka jest skomplikowana...

Rzeczywiscie sprawa trudna. IMHO: Czy zaczynamy od koloru tla czy koloru dupereli nie ma znaczenia. Gdybym to ja malowal trzymalbym sie zasady, "jasne najsampierw" i metaliczne na koniec. To w gruncie rzecy nie ma znaczenia dla calego procesu, maskowania i tak jest po zboju.

Najpierw pomalowalbym body color (chyba najjasniejszy - rozumiem ze to kolor karoserii) Maski zalozylbym tasma Microna (lub cieta Tamiya) na krawedzie. Srodek wypelnibym maskolem.

Nastepnie maskuje to co ma byc pomalowne metalicznymi XF-16 Alu i X-31 Titanium Gold, czesciowo powyższa techniką, czesciowo (na środku podwozia) platami tasmy. Psiukam czarna. Potem maskuje wyschnieta czarna i klade XF-16. Potem analogicznie X-31.

Tarcze kol podobnie, choc wyznam, że klocki pewnie bym sam pomalowal pedzlem... pozdrawiam Tomek

Cześć,

Hej, samochody też nie są proste :-) Wbrew pozorom. Robiłem Porsche Boxster - tam problem był skomplikowany na poziomie połowy tego co na tym rysunku. Niestety Tamiya w nowszych modelach idzie w stronę tego co na rysunku (to akurat jest Nissan 350Z ale np. Subaru Imprez WRX STi i Honda S2000 jest podobnie pomyślana), czyli podwozie w jednym kawałku i parę kolorów do malowania. Modelarzu, radź sobie sam !

[...]

Karoserii ale nie zawsze najjaśniejszy. Natomiast (zwykle) nierozpuszczalny przez farby "słoiczkowe" (inny typ farby) dlatego zwykle od niego zaczynam tak czy inaczej. Po prostu "słoiczkowe" Tamiye można zmyć nie ruszając tego "podkładu".

Stosowałem też taką technikę, że jakieś b. drobne szczegóły (np. jakiś czarny cienki przewód paliwowoy) maluję "byle jak" a potem wrównuję krawędzie pędzelkiem zamoczonym w CleanLux'ie.

Tego sposobu nigdy nie próbowałem. Jeszcze raz muszę się wczytać w tą technikę z ciętą taśmą Tamiyi :-) A skąd się bierze tego Micron'a ? I jak to działa ?

Czyli podobnie jak ja bym to zrobił tylko jakoś sobie tego maskowania nie wyobrażam...

Ja też ! Tu jest mała powierzchnia. X-18 aerografem a XF-56 pędzlem bo na małych powierzchniach nie widać po XF-56, że była kładziona pędzlem. Podobnie zaciski.

Pozdrawiam, Zbyszek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required