Może znacie a może nie

Dec 03, 2004 Last reply: 21 years ago 12 Replies

formatting link
adres dla tych co chcą wiedzieć dla czego latacokolwiek w powietrzu. Kompletna wiedza dla modelarzy i nie tylko ale po angielsku. Kawa na ławie i jeszcze rozlana.....



wielka nuda na grupie nikt nic nie pisze wymysl jakis ciekawy temat

Marek

A pan nudzacy sie Marek nie moze wysilic komorek mozgowych (jak sie nudzi to przeciez ma na to czas - prawda ?) i czegos wymyslec ?

Radek

a jednak ktos jest ja poszukuje planow mosweja w interku i cisza pooza tym nic mi nie przychodzi do głowy, pogoda kiepska, czasu mało na wyciagniecie modelu z domu bo o 15 robi sie ciemno wiec chcialbym poczytac cos ciekawego i liczylem na Romana

marek ps wymyslisz jakis ciekawy temacik Radku

Jak lądujecie przy bocznym wietrze ? Załóżmy że chodzi o wiatr w granicach 15-20km/h. Model trenerka spalinowego z kierunkiem i lotkami (lub elektryk powyżej 1kg _z podwoziem_). Kierunek wiatru 45 do 90 stopni w stosunku do osi pasa.

Czy ktoś z Was stara się lądować wzdłuż osi pasa czy raczej lądujecie w poprzek ? Jeśli wzdłuż to jak sterujecie kierunkiem i lotkami aby utrzymać kierunek lotu wzdłuż osi pasa. Jak dostosowujecie podejście do lądowania ?

Radek

takim malenstwem nigdy nie latalem zawsze mialem wieksze modele ale: np nasze lotnisko ma dl 70m i szer 20m wiec przypuszczam ze kierunek wiatru na takim lotnisku nie ma znaczenia zawsze mo¿na wyladowac pod wiatr takim ma³ym modelem trenerek napewno zatrzeyma sie po 10m trawnika. Wiatr w granicach 20 km czy to nie zawiele na 1kg masy. Ale jezeli trzeba ladowac z bocznym wiatrem to wazne jest sposob podejscia do ladowania by utrzymac kurs przy bocznym wietrze musimy ladowac na wiekszych obrotach smigla i mocno pracowac kierunkiem( zak³adam ze ladujecie na pracujacym silniku i jest sie czym podeprzec) nalezy pamietac ze ladowanie nie konczy sie na przyziemieniu

marek

Ograniczenie bylo zeby waga byla > 1kg. Nie bylo ograniczenia z gory ;) ale wiadomo - im ciezszy model tym mniej wrazliwy na wiatr a mnie wlasnie o to chodzi jak poradzic sobie z wiatrem nie dzieki wadze modelu tylko dzieki umiejetnosciom pilotazowym. Piszac "pracowac kierunkiem" masz na mysli wychylenie w konkretna strone : do wiatru albo od wiatru. Czy moze raczej chodzi Ci o to, ze trzeba korygowac kierunkiem efekty turbulencji etc? Radek

Jak nie ma ograniczenia to popatrz sobie tu:

formatting link
- wpisz w wyszukiwarce crosswind i na trzeciej czy czwartej pozycji zobaczysz pokazowe ladowanie boeinga w Hongkongu przy duzym bocznym wietrze. Model dosyc duzy ;-) ale daje pokaz jak mozna wyladowac przy silnym wietrze.

Pozdrawiam Andrzej Kowalski

myslisz ze wiekszy model to mniej problemow? Najwazniejsze sa umiejetnosci i to bez znaczenia jakim modelem sie lata .kazdy wymaga odpowiednich umiejetnosci nabytych w mozolnych cwiczeniach np podchodzenia do ladowania. Piszac "pracowac kierunkiem" mam na mysli dokladnie to co napisalem - ruszac nim na wszystkie strony tak aby efekt jego pracy by³ pozytywny a kierunek lotu nie odbiegal od zakladanego zwlaszcza ze chcemy wyladowac. oprucz kierunku uzywamy wszystkich innych plaszczyzn sterowych z silnikiem wlacznie. co to znaczy >do wiatru albo od wiatru ........ jak chcesz leciec prosto to tak trzeba sterowac by leciec prosto a to w ktora strone masz ruszyc sterem to jak ruszysz zle to sie przekonasz nastepnym razem zrobisz odwrotnie marek

Oooo - to to - ostatnio w końcówce sezonu trochę trenowałem lądowania modelem ~2.8kg wagi. Zdarzało się, że wiatr wiał niekoniecznie w osi pasa. Ponieważ mój trener jest dość ciężki (2.8kg przy 1.53m rozp.) to ląduje się dość szybko jak na trenerka i z włączonym silnikiem na 1/4 a nawet 1/3 gazu jak mocniej wieje. Z bocznym wiatrem radziłem sobie przy pomocy steru kierunku - jeśli chciałem się utrzymać w osi pasa, to model leciał niejako "bokiem" skosem do wiatru. To wymagało zdecydowanie utrzymania chodzącego silnika (jeżeli silnik zgasł w locie to lądowałem nawet poza pasem na trawie-ale pod wiatr). O ile nie mam większego problemu z utrzymaniem modelu w osi pasa (przy bocznym wietrze) kiedy jeszcze leci, to schody zaczynają się w momencie jak już jest na ziemi i _jedzie_. Jeżeli nadal chciałem jechać prosto, to wiatr przeważnie przewracał mi jadący model na skrzydło. Tak więc starałem się lądować po zawietrznej stronie pasa i po przyziemieniu skręcałem jadącym modelem pod wiatr - na ukos a nawet w poprzek pasa.

A jak to robią inni ???

Marku, prosze, bez nadinterpretacji. Ja jasno i wyraznie pisalem o wrazliwosci modelu na wiatr w zaleznosci od masy (przy ustalonej predkosci wiatru). I chyba nie zaprzeczysz ze jesli chodzi o wplyw wiatru to lzejszy model ma gorzej.

W tej książce

formatting link
ą:

- sterem kierunku eliminuj tendencję ustawiania się modelu pod wiatr - czyli niejako - steruj "od wiatru"

- lotkami zapobiegaj zbytniemu przechyleniu("podwianiu") modelu - czyli niejako "do wiatru"

No ale już wiem że nie wszyscy tak robią. Niektórzy robią dokładnie odwrotnie.

Radek

Witam heh, ja zawsze laduje pod wiatr, nawet w poprzek pasa. Jezeli obawiasz sie, ze ten sie szybko skonczy, mozna pod koniec dobiegu skrecic w poprzek, ale w przypadku GORNOPLATOW powoduje to czesto albo oparcie sie koncowka, albo nawet przy podmuchu wiatru wywrocenie na plecy. Dolnoplaty sa w tym momencie w o wiele lepszej sytuacji.

Nie ladowac z bocznym wiatrem - to moja regula. Lepiej nawet wjechac na trawe, albo ladowac na niej lekko przeciagajac w koncowce, niz patrze, jak model sie napedza i grzmoci z hukiem w pas.

Pozdrawiam

Sławek 'Gmeracz' Gmerek ====================================== Polska Witryna Modelarska

formatting link
======================================

Użytkownik Andrzej Kowalski napisał:

formatting link
ten filmik ??

kamikaze go chyba pilotowal...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required