Witajcie
Najpierw siê przywitam, bo piszê tu pierwszy raz. Lata mam ju¿ swoje ale korci mnie ¿eby pomajstrowaæ :) Z kasa krucho, wiec na pocz±tku rozrzutnosci finansowej nie przewiduje szczegolnie na wypadek, gdybym sie w tym wszystkim "nie poczul". Na poczatek aerograf. Cos mi swita ze mam gdzies takie urzadzonko, ale bez "zasilania". Nie wiem, byc moze s± jakies sprezone powietrza w sprayu, sa oczywiscie dedykowane sprezareczki... Ale rozstawiajac sie z majdanem w garazu, az korci, by wykorzystac powietrze z lezacych obok opon zimowych... Zapas duzy, stalosc cisnienia w czasie calkiem spora, mozna sobie podpompowac w razie czego... Czy ktos cwiczyl cos takiego ? (tylko sie nie smiejcie :p).
Pozdrawiam esgie