Migomat

Powitanko,
Zwykla spawarka doprowadza mnie do szalu, a dokladniej odbijanie zuzlu. Elektrody otulone - chcialbym zapomniec to traumatyczne doswiadczenie;-)
Marzy mi sie migomat, spawanie zarowno cienkich blach (np. samochodowych), profile stalowe ze scianka 3-4mm, ale jakby trzeba bylo, to zeby te 8-10mm dalo rade. "Przy okazji" moze i jakies aluminium od czasu do czasu. Jako, ze wielkiego doswiadczenia w spawaniu nie mam, to chcialbym cos w miare profesjonalnego (trwalego), nie stac mnie na tandete. Cena hmm, tak do 3kzl (no dobra wiem, profesjonalny sprzet to tak od 12kzl). Dysponuje 3-fazowym zasilaniem. Kusza mnie inwertorowe polautomaty ze wzgledu na plynna regulacje pradu, ale jesli wyprodukowal to bardzo niedozywiony Chinczyk z IGBT nie spelniajacych norm producenta, to spogladam na zwykle transformatorowe. Ale tu z kolei regulacja pradu skokowa i obawiam sie, ze albo mi bedzie przyklejal drut, albo smarkal kroplami roztopionego metalu. Po 2 dniach czytania, szukania opinii 2 modele, ktore chodza mi po glowie: 1. Inwertorowa, kraj pochodzenia nieznany, czyli pewnie default;-), tylko 2 (sprzeczne) opinie: http://www.eltrex.net.pl/polautomat-spawalniczy-magnum-igbtmma-p-913.html 2. Klasyczna czeska maszyna z najwieksza liczba nastaw z wyszukanych: http://allegro.pl/polautomat-migomat-mig-mag-tiger-3000-4x4-250a-2gw-i2108361349.html
Doradzi ktos? Oczywiscie nie jestem przyspawany do w/w propozycji. Przy okazji, o co chodzi z tym 2-taktem/4-taktem w migomatach? W silnikach spalinowych to wiem, ale tu?
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. MroĹźek)
  Click to see the full signature.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

2takt: wciskasz i trzymasz (nie puszczasz)- działa. Puszczasz- nie działa 4takt: wciskasz i puszczasz- działa. Wciskasz i puszczasz ponownie- nie działa. Konrad
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

To nie do końca tak jest, a przynajmniej nie musi (różne wariacie można spotkać).
Z 2 taktem jest binarnie, działa - nie działa :) Ale z 4-ro taktem już niekoniecznie. Może być taki scenariusz (chyba najczęstszy):
Naciskasz i trzymasz - masz zajarzenie i pilota - łuk pr±dem o niewielkim natężeniu służ±cy do o¶wietlenia, naprowadzenia i przygotowania procesu. Puszczasz - spawasz parametrami jakie nastawiłe¶. Naciskasz i trzymasz - wracasz do pilota i po ponownym puszczeniu - dalej spawasz parametrami nastawionymi. Naciskasz i od razu puszczasz - przerywasz spawanie w sposób zaprogramowany (np: wygaszanie i długi dodmuch).
Jeżeli można - preferuję 4-ro takt, jeżeli jest możliwo¶ć programowania parametrów - super, ale nawet jak nie ma i przykładowo pilot ma zawsze 5A, to i tak warto skorzystać. Posiadanie samo¶ciemniaj±cej maski przydaje się, ale pilot chyba jeszcze bardziej, szczególnie przy precyzyjnym spawaniu. :)
Miłego, Konradzie. __ Irek.N.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

No tak, ja nie¶wieży jestem, ostatni raz miałem TIGa w ręce z 8 lat temu. Miały tak jak napisałem. To znaczy nie wiem, nie sprawdzałem co będzie jak w czterotakcie nie puszczę tego guzika :) Konrad
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Powitanko,

Dziekuje Wam obu za wyjasnienia, teraz przynajmniej to wiem. Pozostaje jeszcze wybor modelu. Chyba przejde sie po pobliskich warsztatach i podpytam czym sie bawia, bo im wiecej czytam, tym wiekszy metlik:-(
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. MroĹĽek)
  Click to see the full signature.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Jest jeden sposób: kupić najtańsz± taniochę, pobawić się w celu przekonania się co jest kiepskie. Sprzedać na aukcji, kupić inny model który ma to czego w poprzednim brakowało. Jak dalej kiepski- powtórzyć aż do skutku. Konrad
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload
Powitanko,

Wiesz, ale najwiecej bajerow ma jakies Magnum, czy inne skosnookie (zmiana polaryzacji, inwerter, wiec plynna regulacja, duze prady i doskonale cykle pracy, 4 rolki). Taki Esab, czy Kemppi uznawane powszechnie za sprzet markowy, maja takie parametry przy cenie 5 razy wyzszej. Nic, tylko kupowac Chinczyka, tylko obawiam sie, ze zepsuje sie gdy bede akurat mial cos pilnego do pospawania i bedzie to piatek wieczorem, zebym nawet serwisu nie mogl zapytac. No i znajac chinska sklonnosc do pisania kosmicznych wartosci mocy na sprzetach grajacych, dochodze do wniosku, ze te azjatyckie ampery, watty i volty to takie mniejsze sa niz europejskie;-)
Pozdroofka, Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. MroĹĽek)
  Click to see the full signature.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

No wła¶nie, inaczej kupuje się zabawkę dla kaprysu a inaczej narzędzie z którego będzie się żyć. Konrad
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Zauważ że są to zazwyczaj urządzenia produkcyjne lub tzw profesjonalne. Mogą one pracować pod pełnym obciążeniem dłuższy czas, mają lepsze obudowy itd itp. Po drugie marketing i rynek. Docelową grupą odbiorców tych urządzeń są firmy, więc siłą rzeczy są to inne ceny bo są też i inne zobowiązania. Sprzedaż urządzeń musi utrzymać sprawny serwis (w wielu przypadkach jest to serwis o gwarantowanych parametrach bo z powodu awarii komuś stoi produkcja), musi utrzymać sztab przedstawicieli handlowych itd. Dla porównania: skosztorysuj sobie remont mieszkania przez Hydrobudowę SA i przez pana Heńka - zobaczysz jak bardzo różnie można wycenić ten sam produkt :)
Z tymi chińczykami nie ma tragedii. Całe rzemiosło pracuje teraz na takich urządzeniach bo są tanie i dostępne. Ty używając amatorsko nie będziesz eksploatować tej maszyny nawet w 20% tego co np niewielki zakład ślusarski lub rzemieślnik produkujący bramy i ogrodzenia.

Mylisz moc muzyczną przeliczaną z decybeli z mocą elektryczną. W przypadku spawarki, gdy nie będą dotrzymane parametry, masz niezgodność towaru z umową i prawo do jego zwrotu, w czym więc problem. Ja w swoim zakładzie instalacyjnym używam dwóch spawarek: Mag 1500 prod LE-Bester (dwie rolki, regulacja posuwu, skokowa reg prądu, dwutakt) i zwykłego transformatora MMA 130 A. I chociaż spawanie u mnie to któryś tam z kolei proces, nie najważniejszy a tylko wspomagający to jednak jest to działalność zarobkowa i spokojnie te urządzenia dają radę. W rękach dobrego spawacza potrafią robić majstersztyki a ktoś bez umiejętności mając nawet super-duper sprzęt tylko posmarka a nie pospawa. Przy odpowiednim przygotowaniu materiału to i tym moim małym magiem spawałem elementy 8-10 mm grubości, tyle że na kilka warstw trzeba było układać spoinę. Nie ma więc tu kompromisów albo szybko i sprawnie = drogi sprzęt, albo z większym nakładem pracy i mniejszą wydajnością = tanszy sprzęt. Jeżeli dysponujesz zasilaniem 3F to ozywiście nie ma co kupować takich urządzeń jak moje - u mnie kryterium wyboru była mobilność i możliwość pracy w terenie, np z niewielkiego generatora.
Add pictures here
âś–
<% if( /^image/.test(type) ){ %>
<% } %>
<%-name%>
Add image file
Upload

Polytechforum.com is a website by engineers for engineers. It is not affiliated with any of manufacturers or vendors discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.