Nowe nadeszło - Futaba 6EX na 2.4MGHz

Mam w planach kupno Futaby 6EX i bardzo ciekaw jestem opinii doświadczonych
kolegów o przydatności tej aparatury, dla początkującego RC modelarza - do
sterowania trenerkiem NexStar.
(Dawno temu, kiedy budowałem modele, nie było RC ;)
Do trenerka jest może trochę za mocna, ale mam jakieś tam plany na
przyszłość...
formatting link

Kilka właściwości, które szczególnie mnie zainteresowały:
- Można wszędzie latać, bez obawy zakłócenia pracy innych odbiorników.
- Zespół dwóch anten w odbiorniku; w danej chwili pracuje ta, do której
dochodzi silniejszy sygnał (Antenna diversity).
- Ciągłe przełączanie częstotliwości roboczej (Continuous Shifting Between
Frequencies).
- Unikalny kod wysyłany do odbiornika, jednoznacznie identyfikujący nadajnik
(Easy LinkT System).
- Specjalny system fail-safe, ustawiany nadajnikiem (Smarter Fail-Safe
Setting).
- Silna korekcja błędów, umożliwiająca pewny i ciągły dopływ danych do
odbiornika.
Link do NexStara:
formatting link
Reply to
kyrzi
Loading thread data ...
Użytkownik "Pl_(N)_umber_One " snipped-for-privacy@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał w wiadomości news:etc4dk$7tf$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Dziękuję, poczytam - a chodzi mi o to, czy nie jest jeszcze za wcześnie na wchodzenie w tę technologię.
Reply to
kyrzi
Cześć,
technologia samam w sobie jest ciekawa. Nie jest to jednak niestety apartura pracująca z informacją zwrotną, a wysyłająca paczki informacji w pewnym rastrze częstotliwości. Odbiornik też na okrągło skanuje pasmo znajdując co którąś paczkę z danymi. Czym bardziej zajęte pasmo, tym jest większe opóźnienie w odbiorze, gdyż tym rzydziej odbiornik znajduje prawidłową (dla niego przeznaczoną) paczkę. Główny problem jednak tkwi w czym innym. Nadajniki te pracują w paśmie na którym strasznie dużo innych niemodelarskich rzeczy się dzieje. A co gorsza, dozwolona moc nadawania w europie (jest zachowana w nadajniku Graupnera), starczy co najwyżej do latania w hali lub do slow flyerów. Moc nadajników dopuszczobnych w USA jest znacznie wyższa, ale niestety nie wolno tychże używać w europie. I tu jest pies pogrzebany.
Pozdrawiam Piotr
formatting link
Reply to
Piotrp_de
Użytkownik "Piotrp_de" <piotrp snipped-for-privacy@onet.eu napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
Czyli, praktycznie, można sobie polatać taką (USA) aparaturą na swoim kawałku pola - natomiast nie za bardzo w czasie oficjalnych imprez (np. Żar :)
Reply to
kyrzi
Futaba i JR proponuja nawet coś w rodzaju konwertera do "klasycznych" aparatur. Czyżby, zwietrzyli, że systemy DS staną się powszechne i wyprą w przyszłości radia FMPPM/PCM ?
formatting link

Reply to
Pl_(N)_umber_One
W swojej wypowiedzi, opieram się na testach, które w hali przeprowadziła redakcja jednego z pism modelarskich włączając na raz wiele nadajników. Dochodziło wtedy do wyraźnego opóźnienia w odbiorze czy raczej reakcji na stery (ale żaden model nie spadł). Ale to jest przypadek krańcowy. Cały ten system jest napewno lepszy od dzisiejszego, tyle że powinien mieć swoje wyznaczone pasmo. Dopuszczalna moc jest niestety w europie dużo za mała by dało się latać "dorosłymi" modelami. A i system z prawdziwą dwustronną komunikacją, który na tak wysokich częstotliwościach był by możliwy do zrealizowania wprowadził by dopiero radykalną poprawę bezpieczeństwa i komfortu. Także bezproblemowo dało by się zrealizować znacznie więcej kanaów niż dzisiejsze 12 czy 14.
Pozdrawiam Piotr
formatting link
Reply to
Piotrp_de
No a ja mam takie pytanie, jak np popsulby mi sie odbiornik i chcialbym kupic nowy, to jak sie go dostraja do aparatury? pozdro
Reply to
rom3k
Użytkownik "rom3k" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:eth1nq$rsj$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Przez naciśnięcie przycisku ID Set :)
formatting link
Reply to
kyrzi
Hmm, bardzo praktyczne rozwiazanie, podoba mi sie to iz antena odbiornika jest malutka i nie trzeba rozpinac jej na modelu i kombinowac, nadajnik tez ma malutka antene... od jakiegos czasu planowalem kupno jakiejs lepszej aparaturki bo mam juz stara 4 kanalowa, a chcialem cos conajmniej 6 kanalowe, z mikserami do smiglowcow... no i miala byc Optic albo MX12 a teraz sie zastanawiam czy nie lepiej zastanowic sie nad ta Futaba...
Jaki ma zasieg taka aparatura? bo wyzej pisano ze nie nadaje sie do duzych modeli.
Reply to
rom3k
Użytkownik "kyrzi" snipped-for-privacy@WYWALTOpoczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:etb6ao$tef$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Witam wszystkich Od paru tygodni używam takiej aparatury pracującej na 2.4 GHz. Jest to Spectrum DX-7. Na początek (na próbę) włożyłem to w małego elektryka, teraz lata w Eco-8. Pogoda jest, jaka jest to i latałem zaledwie parę razy, ale jakieś spostrzeżenia już mam: 1. Niezawodność na dotychczas testowanych dystansach (pewnie nie dalej niż 400 m) jest bez zastrzeżeń. 2. Zakłócenia w powietrzu "wymuszałem" przez wyłączanie nadajnika lub naciskanie przycisku ograniczenia mocy (służy do kontroli zasięgu). FailSafe działa prawidłowo, a po włączeniu nadajnika kontrolę odzyskuje się praktycznie natychmiast. 3. Odbiornik składa się z dwóch części z krótkimi dipolowymi (po 31 mm na segment) antenkami w każdej części. Ten system jest jednak trochę kłopotliwy w małym samolocie (jeden z odbiorników musiałem "przytulić" do pakietu głównego), ale w śmigłowcu sprawdza się bez kłopotów. Metalowy element (nawet tak nieduży jak silnik czy pakiet) na drodze pomiędzy nadajnikiem i anteną odbiornika "odcina" sygnał (co widać po diodzie LED na każdym z segmentów odbiornika) i to jest główny powód stosowania dwóch modułów odbiornika. 4. Latałem w rejonie "nasyconym" transmisjami na 2.4 GHz (bezprzewodowy internet) i zakłóceń w locie nie stwierdziłem. 5. Usiłowałem znaleźć "prążek" transmisji na skanerze częstotliwości, ale bez sukcesu - pewnie dlatego że to Spread Spectrum. 6. Często "uprawiam" jakieś eksperymenty z wożeniem różnych elektronicznych układów w modelach (układy pomiarowe i sterujące na mikrokontrolerach i PC-104, rejestratory, transmisja TV itd). Generalnie zwykle zakłócają one choć trochę odbiorniki na 35 MHz zmniejszając zauważalnie skuteczny zasięg. Na ile dotychczas stwierdziłem, DX-7 jest bardziej (dotychczas moge powiedzieć, że całkowicie) odporny na tego typu zakłócenia. 7. Moc nadajnika (pobór prądu) jest bardzo mały w porównaniu do JR PCM-9 czy MPX mc-4000. Nadajnik pracował już ponad 8 h bez ładowania (i dalej pracuje) ! 8. "Komputerowo" nadajnik DX-7 jest dosyć podobny do JR PCM-9. Do samolotów i akrobacyjnego latania śmigłowcami raczej wystarczy. 9. Antenki w tych modułach odbiornika trzymają się raczej marnie i nietrudno je urwać po wielokrotnym przegięciu (co wiem z np. RC Groups). Zgodnie z radą wzmocniłem ich wyprowadzenie klejem "na gorąco". Narazie się trzymają. 10. Odbiornik "przypisany" jest do nadajnika, ale również do numeru modelu z pamięci. Dzięku temu nie da się "polecieć" na niewłaściwiym modelu ! 11. Ciekawostka: Z 3 pinu zasilania cały czas nadawany jest "hex" z prędkością 115kbs, zmieniajacy się np.po każdym zakłóceniu. Kodu do tego nie znam niestety, pewnie to jakaś funkcja serwisowa, albo przygotowanie pod funkcje rozwojowe.
Ogólnie mam świadomość, że jest to dopiero początek nowej technologii i wykorzystania współczesnych osiągnięć transmisji radiowej w naszym hobby (przecież "zwykła" modulacja FM ma już kilkadziesiąt lat). Po rozbudowaniu tego systemu o pełną transmisję dwukierunkową z np. potwierdzeniem mocy sygnału odczytywanego przez odbiornik, napięcia zasilania odbiornika, korektą błędów transmisji i licznikiem utraconych "ramek" będzie (lub byłby ;-) to rzeczywisty skok technologiczny !
Pozdrawiam Jarek
Reply to
invalid unparseable
Cześć Jarku,
dzięki za te uwagi. Abstrahując jednak od technicznej strony zagadnienia. Bo przecież technologie z przekazem w obie strony już dawno istnieją. Nadajniki dało by się w tej technologii znacznie bardziej rozbudować niż np. MC24. Ale brak nam prawnych podstaw do używania tego pasma w mocy zapewniającej bezpieczeństwo transmisji w zasięgu dzisiejszego pasma 35 MHz! Co więc z tego, że technika będzie istniała jak nasze latanie będzie nielegalne? Niech koś tak sterowanym modelem dostanie po głowie. Co wtedy z ubezpieczeniem (nie mówiąc o sumieniu). Ja nie widzę szans na to by modelarze dostali do wyłącznej dyspozycji jakiekolwiek pasmo na tak wysokich częstotliwościach, jak i nie przypuszczam by w EU pozwolono nam na nadawanie z większą mocą. Widzę ciemność... :-(
Pozdrówka Piotr
formatting link

Reply to
Piotrp_de
Już jest za miedzą - nieco inny wygląd anteny, inna nazwa - czy również obniżona unijnie moc wyjściowa (100mW w antenie???)?
formatting link
kiedy w sklepie u p. Radka? :)
Reply to
kyrzi
Użytkownik "Piotrp_de" <piotrp snipped-for-privacy@onet.eu napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
Aż się wierzyć nie chce, "trochę" za mało, nawet na 2.4GHz - dokopałem się w jakimś FAQ Futaby, że w USA < 750mW; choć z kolei to trochę za bogato (w tym paśmie).
Reply to
kyrzi
Z tego co wiem, w USA mają właśnie 100 mW w tym trybie transmisji (chodzi o szerokopasmowe DSSS). Na jednym z niemieckich forów modelarskich
formatting link
i dalej pod:
formatting link
ten temat jest już bardzo długo i dogłębnie wałkowany. Włącznie z pisaniem do odpowiednich instytucji, producentów itd. Suma sumarum, wynika z tego że o podniesieniu tej nieszczęsnej granicy z 10 mW do chociażby 100 mW nie ma co marzyć. Norma która o tym stanowi to: EN 300 440 i dotyczy właśnie trybu transmisji DSSS. Pewnie trochę więcej potrafił by tu (na razie niestety milczący) Michał K. dodać.
W każdym razie - modelarze czekają już od dawna na system, który byłby bezpieczniejszy, mniej kłopotliwy i dający więcej technicznych możliwości niż dziejszy. Dobrze, że coś się w tym temacie dzieje. Ale takie próby już były - chcociażby sprawa 433 MHz który już uległa zapomnieniu.
Pozdrawiam Piotr
formatting link
Reply to
Piotrp_de
Użytkownik "Piotrp_de" <piotrp snipped-for-privacy@onet.eu napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@newsgate.onet.pl...
To o mnie ? :-) To ja przepraszam, ale normy na tę transmisję są mi obce. Mogę co nieco powiedzieć o zasadach transmisji, ale regulacje prawne to już nie moja działka. Ja mam starego JR-a X-347, którego już musiałem raz reanimować (dzięki niech będą OMIGowi) i nadaję tradycyjnie w PPM na 35MHz :-)
Reply to
Michał Kupski
O - sorry - do tablicy był raczej Michał Kipszak wywoływany. On siedzi zawodowo w tej pofalowanej materii. :-)
Pozdrówka Piotr
formatting link
Reply to
Piotrp_de
Witam, a możesz mi Jarku wyjaśnić, co z legalnością użytkowania jej w Polsce? Czy zmieniło się rozporządzenie ministra dotyczące użytkowania poszczególnych częstotliwości? Cytuję z pamięci: do sterowania modelami latającymi - 35 i 40MHz I ważna jest tu chyba ta kolejność, rozporządzenie wyraźnie określa najpierw kategorię - tu sterowanie modelami latającymi, i dalej określa dedykowane do tego celu pasmo radiowe. Chyba, że to ja jestem jakiś taki głupi, i szukam dziury w całym... Moim zdaniem, na dzień dzisiejszy, użytkowanie tego w Polsce jest nielegalne i niezgodne z przepisami, podobnie jak 72MHz. Ale może jestem w błędzie... Pozdrawiam. Marek
Reply to
mores3
Cześć,
z tego co wiem, to akurat to pasmo nie ma ograniczeń użytkowych (a więc może nadawć każdy), a są tylko określone moc i rodzaj transmisji. Pasmo 35 MHz jest pasmem dopuszczonym do sterowania wyłącznie modelami latającymi i nikt inny nie ma prawa go użytkować.
Tak więc jeżeli Jarka nadajnik ma moc do 10 mW, to jest moim zdaniem wszystko OK.
Pozdrawiam Piotr
formatting link
Reply to
Piotrp_de

Site Timeline

PolyTech Forum website is not affiliated with any of the manufacturers or service providers discussed here. All logos and trade names are the property of their respective owners.