Witajcie!!!
Postanowi³em przywróciæ swoj± myszkê do dawnego blasku, a nawet uczyniæ j± jeszcze ³adniejsz± (oryginalniejsz±). W tym celu kupi³em podk³ad do plastiku (Acryl spray Plastic Peimer) i lakier akrylowy w spray-u "Dupli-Color" Auto Acryl Spray Classic. Powierzchniê pod lakier odt³u¶ci³em, przeglansowa³em papierem ¶ciernym "1500", po³o¿y³em podk³ad pod plastik, odczeka³em
30 minut (tak jak by³o podane) i po³o¿y³em pierwsz± warstwê, po 30 minutach drug± i po nastêpnych 30 trzeci±. Na pierwszy rzut oka wysz³o znakomicie, gdyby... No w³a¶nie gdyby nie takie ma³e punkciki i wiêksze farfocelki. Teraz mycha schnie do pe³nej twardo¶ci lakieru, a ja ma do Was pytanie jak wyprowadziæ ten lakier na "ludzi". Czy ca³a robota posz³a na marne i robiæ wszystko od pocz±tku? Czy mo¿e siê da to jako¶ uratowaæ?