[OT - poczta lotnicza]

Jul 11, 2003 Last reply: 23 years ago 14 Replies

Witam:)



Z poczt± lotnicz± wiêkszo¶æ z nas zetknê³a siê niejednokrotnie. "Par vion" - znaczy...niby szybciej:) ..ale nie o tym chcia³em Wam powiedzieæ. Opowiem Wam o odmianie poczty lotn iczej - testowanej niedawno przez Pocztê Polsk±. Czy zastanawiali¶cie siê dlaczego na pocztowych samochodach (tych czerwonych Lublinach) namalowano uskrzydlon± skrzynkê pocztow±? Trzy dni temu zagadka zosta³a rozs zyfrowana, a procedura uskrzydlania naszej korespondencji - podpatrzona. Sposób nie jest zbyt skomplikowany ani zbyt kosztowny. Wystarczy wspomniany pojazd rozpêdziæ do 19,73*10(-6) prêdko¶ci ¶wiat³a (jakie¶ 55 km/h), a wytwo rzone op³ywowymi kszta³tami pojazdu turbulencje, zadzia³aj± na automatyczny czujnik w zamku tylnych drzwi. Porwane w powietrze listy, przesy³ki i niewielkie paczki, napêdzane naturaln ± termik±, rozpoczynaj± swoj± podniebn± wêdrówkê - niekoniecznie do adresata , ale za to niezwykle tani± i szybk± - DROG¡ LOTNICZ¡



Zaobserwowane zdarzenie by³o widaæ jeszcze w fazie eksperymentu, bo po kilku set metrach KONTROLOWANEGO ZRZUTU, nast±pi³o niekontrolowane zatrzymanie na poboczu i szaleñcze próby upychania do worków, lataj±cych wszêdzie, rozwiewa nych wiatrem i rozje¿d¿anych przez samochody, bia³o szarych kopert.



Tak na marginesie - ch³opaki nie dali rady zebraæ wszystkiego. Zanim spostrz egli co siê dzieje, ujechali spory kawa³ek drogi u wylotu z Pi³y. Jad±cemu t amtêdy Biniowi oczy otwiera³y siê coraz szerzej ze zdumienia, na widok najpi erw pojedynczych listów walaj±cych siê po drodze, potem niewielkich stert po zlepianych ze sob± kopert, a¿ do rado¶nie fruwaj±cych papierowych zamieci. ..a wia³o wtedy potê¿nie....


Czekacie mo¿e na jak±¶ przesy³kê, albo co¶ wys³ali¶cie? :))))



pozdrawiam



Jurek v P


Dnia 7/12/2003 12:17 AM, Użytkownik Jurek v P napisał:

Mam nadzieje ze to zart.......:///

..porzuæ nadziejê - niestety to fakt (choæ tragikomedia)

JvP

Stary, sa dwa miejsca do ktorych wchodzac nalezy najpierw wrzucic granat - TP s.a. oraz Poczta Polska.... Nie dosc ze niekompetentne to w dodatku zatrudniaja czesto osoby, hemmm - malo zdolne i o niezbyt wyszukanej inteligencji.... Ja tam przeczytalem opis sytuacji z mina zazenowana...ja w to, niestety, nie watpie......

pozdrawiam KP

Niestety :// tez jestem w stanie uwierzyc ze cos takiego to fakt. Akurat czekam na pewna przesylke, ciekaw jestem czy szla przez Pile. Mozliwe ze lezy juz gdzies rozsmarowana na bezkresach polskich autostrad :(

pozdrawiam Meehau

Cholera, Jurek, te pożyczone pieniądze, to ja właśnie już Ci wysłałem, i ja myślę... no ode mnie już wyszły w każdym razie, to się nie czepiaj. ;) Pozdrowionka PiotrP

formatting link
Cytat miesiaca: "umiem po francuzku,ale sie brzydzę ........!" zatekścił Romek Białoskórski

O klopotach nie meldowac....... ;o))))))))))

Spokojnie.... Kuba napisal ze "...zatrudniaja CZESTO osoby....." wiec nie wszystkie spelniaja opisane warunki (na szczescie.... ;o)))))))))

Przy okazyi... Romek juz zrobil Aeronke.... a Kolega kiedy sie wykaze ? ;o))))))))))))

(jakieś 55 km/h),

Czasami mam przyjkemnosc jezdzic takim Lublinem (nie pocztowym ale tez kabine ma w czerwieni). Chlopaki uwiezcie to musialo byc z gorki. Pozdrawiam Mac Eyka

Ps. A ja musze sie pochwalic, ze jakis czas temu na mojen, calodobowej, poczcie zrobilem avanti Pani naczelniczce za to, ze po godz 20 gdy przyjmuje juz tylko okienko z paczkami jak ktos wcisnie na tej ich szafie grajacej literke inna niz C- paczki a na przyklad A - wplaty i wyplaty to moze do rana czekac az go obsluza. Od tej pory wieczorem na tym automacie do przerabianiu papieru na smieci pojawia sie gostowna kartka wycieta z zeszytu w kratkie i zakrywajaca literki a i b. A co jak avanti to tylko na poczcie.

180 cm wzrotu, 83 kg "zywego z³a" :-) poza tym, nie stresuj sie, nie moja wina ze Twoja firma jest powszechnie uwazana w spoleczenstwie za niezbyt lubiana...na to miano ciezko sobie zapracowala. Napewno jestes doskonalym pracownikiem oraz sumiennie wywiazujesz sie ze swoich obowiazkow, tego nie neguje! Jesli poczules sie urazony - najmocniej Cie przepraszam. Gwoli scislosci - uzylem slowa "CZESTO" gdyz moje kontakty z w.wym firma pozostawiaja u mnie takie uczucie...hemm... niesmaku! a jesli dalej zyczysz sobie ilustracji mego oblicza celem wywarcia na mnie nacisku bezposredniego - mysle ze da sie cos w tym kierunku zrobic :-)

niespecjalnie zadowolony z uslug TP.SA, majacy do tego pe³ne prawo - KP

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required