niedawno pisa³em ¿e przerabiam na motoszybowiec (COX 1,5 ccm), ale pierwsza próba zakoñczy³a sie totaln± klêsk± - zadar³ dziób i przepad³ z 2 m na skrzyd³o, troche zdazy³em skontrowac to zamiast w ziemie to przekozio³kowa³ nad g³ow± i gleba. Straty - z³amane ¶mig³o urwany statecznik poziomy. Ale to by³o 2 dni temu. Dzisiaj 2 próba - wcze¶niej zrobi³em sobie jeszcze 14 lotów z gumy (start - l±dowanie - wytrymowanie) a nastepnie z silnikiem i chyba siê wre¶cie POKOCHALI¦MY :))), wznosi sie pod k±tem 20-30 st lata za "rêk±" , przypomne ze ma 42 g/dm2 wiec nie jest jakis tam wolniutki (nawet nie wiem czy bym chcia³ wolniejszy), wzniós³ sie na 200 moze wiecej metrów a¿ nie wiedzia³em w któr± stronê lata nad ziemia nisko lata tez nie¼le. Uwa¿am ¿e to jest wreszcie ta chwila dla której warto sklejac , naprawiac znowu sklejac itd.
Conti
ps jeszcze raz dzieki dla piotra_de za rade z tym holem gumowym bo nie wiem jakby sie to skonczy³o dla modelu
jutro umieszcze foto jak przerobiony jest na moto (szkoda ¿e nie mieli¶my kamery dzisiaj)