Dzięki za sugestię, coś podobnego mi przez głowę przeszło, ale nie > chciałem
> się wychylać. Myślałem o trzymaniu za grzbiet i lekkim rzucie prawie
> równolegle do ziemi, ciekawe czy to by przeszło :-) Próbował ktoś? A może
> ktoś zna jakiś filmik z "alternatywnym" wyrzutem nieporęcznego modelu??
Co prawda to nie Funfly ale jedne z najbadziej upierdliwych modeli jakimi sa kombaty: start P51D za ogon: