| Sta³e ³±cze od kilku lat, w Necie od 1997 roku i wirusa jeszcze | nie z³apa³em - kwestia sensownego programu antywirusowego oraz | uaktualnianych baz wirusów. Szczêscie przez tyle lat? Khem... No to ja nieco dluzej 95-96 =) Kiedys myslalem ze to jest kwestia dobrego antywira. Ale od kiedy zaczalem pisac programy doszedlem do wniosku ze rzaden antywir mnie nie obroni(chodzi tu o sama zasade dzialania antywira). Rozsadek, rozsadek i jeszcze raz rozsadek
+umiejetnosci w zupelnosci zastapi antywira.
| To stwierdzenie faktu. Cz³owiek ma sta³e ³±cze oraz absolutnie | niezabezpieczonego kompa, ³±cznie z brakiem jakichkolwiek ³at na | swojego XP. Takie osoby s± realnym zagro¿eniem dla ca³ej Sieci, | zw³aszcza ¿e wiele z tych zawirusowanych kompów staje siê | zombie, czyli posrednikami w rozsy³aniu spamu. Windows jest nachalny w tych sprawach i predzej czy pozniej taki osobnik dla spokoju odpali aktualizacje. Moze nie zagrozeniem dla calej sieci, tylkojemu podobnych osobnikow.
| Có¿, ja a¿ za du¿o... Zalezy jak na to patrzyc, prawdziwych "palantow" nie ma zbyt wielu, zaraza sa "spece" i lenie.
| Ekhem... Ech =)
| Mo¿e jednak pogadaj z adminami sieci oraz serwerów pocztowych, | pewnie wtedy zmienisz zdanie. Powy¿szy punkt widzenia by³ mo¿e | prawdziwy parê lat temu, ale odk±d wirusy maj± swój w³asny silnik | SMTP, s± "nieco" du¿o grozniejsze i owszem, wysy³aj± swoje kopie | niezauwa¿alnie dla w³ascicieli, bo nie musz± ju¿ korzystaæ z | programu pocztowego... To od tego(teoretycznie) sa wlasnie serwery pocztowe.
| Szczególnie jak¿e liczne firewalle w TPSA? | Wiesz, jak zaczynaj± siê u mnie w skrzynce pojawiaæ wirusy, to | sprawdzam, od kogo wysz³y. Je¿eli od kogos z TPSA, to pozostaje mi | siê jedynie modliæ o to, ¿eby szlag mu trafi³ komputer, albo ¿eby | ktos do niego przyszed³ i zrobi³ mu porz±dek. Gdy jakims cudem | jest to komp spoza TPSA, to wystarcza jeden mail i gosc do czasu | zrobienia porz±dku z kompem jest odciêty. Mowa o DialUpie? No to wiadomo ze taki osobnik jest niebezpieczny, ale co zrobic?! TPSA jak wiadomo ma to w d***e, choc nie zawsze, widzialem przypadki "interwencji". Natomiast co do innych sieci, hymm, mowia ze poucza a konczy sie niczym(oczywiscie nie zawsze).
| A tego to nie rozumiem. Chyba wyraznie mówi³em, ¿e palantem dla | mnie jest ów mato³ek w Bochni, który od dwóch tygodni ma wirusa i | nie da siê go o tym poinformowaæ, bo TPSA ma to gdzies... Ja to zrozumialem w konetkscie wszystkich osob ktore nie maja antywira i mowia ze sa "czyste".