Bardzo prosze o pomoc w sprawie washa. dotychczas malowanie figurek przeze mnie polegalo na pomalowaniu podkladu kolorem ciemniejszym i przecierka jasniejszym. O washu nie wiem nic - tak wiec cierpliwych ludzi prosze o opis calej tej operacji na maila. Z gory dzieki Pozdrawiam Tomek
WASH - TAJEMNICA MĘTNEJ HERBATY
Aug 01, 2003
Last reply: 22 years ago
10 Replies
czesc na temat figurek sie nie wypowiadam gdyz moja ich znajomosc polega tylko na ogladniu - to o washu powiem Ci tak: jest to proces odwrotny do przecierania (no mniej wiecej) suchym pedzlem kolorem jasnym. Wash czyli w mowie Piasta Kolodzieja plukanka z brudnego rozpuszczalnika polega na zapuszczaniu elementow porowatych, szczegolowych, wypuklych, wysokodetalizowanych, fajnych (koncza mi sie madre okreslenia) etc wlasnie takim brudnym, rzadkim roztworem ciemnej (choc mozna i jasnej!!!) - powiedzmy kontrastowej do tla - farby. Wash ma na celu uwypuklenie wystajacych, wypuklych, drobnych detali na zasadzie kontrastu - ciemne tlo - jasny detal. Robi sie go z baaaardzo rzadkiej farby, w zasadzie brudnego, ciemnego rozcienczalnika. Osobiscie preferuje wash oparty na rozpuszczonej w rozcienczalniku do farb olejnych f-my wamod (moze byc olejek terpentynowy z apteki) farby olejnej artystycznej (takiej jaka maluje sie obrazy na plotnach). Pomalowany farba olejna element zabezpieczam warstwa lakieru bezbarwnego blyszczacego AKRYLOWEGO (wazne by nie zezarlo farby stanowiacej podklad!) a na to nakladam miekkim szerokim pedzlem ten brudny rozcienczalnik. Paskudztwo schnie i efekt pieknie sie uwypukla! Na to napylam matowy badz blyszczacy (zalezy) lakier zabezpieczajacy. Nasilenie efektu regulowac mozna stezeniem farby w rozcienczalniku ew iloscia samego washa.
to w zasadzie tyle...
w razie jakichkolwiek pytan pisz - napewno koledzy napisza wiecej ciekawych porad!
KP
Witam!
A po co wash na figurkach? Kto tak robi? Bo chyba ktoś musiał Cię oszukać. Najprostsza metoda cieniowania figurek polega na użyciu olejnych farb artystycznych (dostępne w sklepach dla plastyków, po 12-15 zł za tubkę). Nie próbuj zastępować olejów czym innym - nie wyjdzie. Bazowo potrzebne są: biel tytanowa, siena palona, umbra naturalna, czerń. Robi się to w następującej kolejności:
- Twarz figurki malujesz kolorem 93 Humbrola (piaskowy) i czekasz 2 dni aż farba dobrze stwardnieje
- Na kawałku szybki mieszasz biel tytanowa ze sieną paloną w proporcji 2:1 i taką gęstą paciaję nakładasz na twarz figurki.
- Po 30 min wacikiem do uszu lub przystrzyżonym na płask pędzlem zbierasz nadmiar farb artystycznych. Powinny zostać w zagłębieniach twarzy ciemniejsze ślady, a na reszczie uwidocznić się podkład.
- Na najbardziej wystające miejsca (grzbiet nosa, kości policzkowe, uszy, podbródek) punktowo czystym pędzelkiem nakładasz czystą biel tytanową. Innym cienkim i suchym pędzelkiem "topujesz" ją do uzyskania płynnych przejść między kolorami. Zostawiasz mordkę do następnego dnia.
- Czystą sieną paloną malujesz delikatnie oczodoły, dziurki od nosa i wargi. Czekasz do następnego dnia.
- Lekko złamaną bielą malujesz białka oczu, pamiętając o zachowaniu cienkiej ciemniejszej obwódki. Później nanosisz czarne punkciki źrenic.
- Włosy. Malujesz je nanosząc na podkład umbrę naruralną i wyciarając ją po
Powyższe przepisy dotyczą 1/35. W 1/16 i 1/9 maluje się trochę inaczej. Proponuję poczytać o tym wszystkim nieco dokładniej w Model Hobby 3/2000.
Pozdrawiam
Hauptmann
Witam!
Też mam półzawodowe doświadczenie w malowaniu figurek - prawie dziesięcioletnie. Z niezłymi wymikami.
I ja tak robiłem. Też rozcieńczoną farbą, też Citadelami, również pastelami olejnymi. Cytując Elekryczne Gitary: "Wszystko ch... Może czasem trochę mniejszy, ale zaraz znowu większy". Washa odłożyłem do działu technik nie używanych przy figurkach zaraz po tym jak poznałem cieniowanie olejnymi farbami artystycznymi. Spróbuj, a myślę że nie pożałujesz. Osiągasz płynniejsze i delikatniejsze przejścia niż przy washu, model więc wygląda subtelniej. Teraz powoli przerzucam się na cieniowanie akrylami Vallejo, zostawiając powoli oleje. Wash zostawiam tylko do modeli lotniczych i elementów pancerki. Tam bywa niezastąpiony.
Pozdrawiam
Hauptmann
Witam!
Też mam półzawodowe doświadczenie w malowaniu figurek - prawie dziesięcioletnie. Z niezłymi wymikami.
I ja tak robiłem. Też rozcieńczoną farbą, też Citadelami, również pastelami olejnymi. Cytując Elekryczne Gitary: "Wszystko ch... Może czasem trochę mniejszy, ale zaraz znowu większy". Washa odłożyłem do działu technik nie używanych przy figurkach zaraz po tym jak poznałem cieniowanie olejnymi farbami artystycznymi. Spróbuj, a myślę że nie pożałujesz. Osiągasz płynniejsze i delikatniejsze przejścia niż przy washu, model więc wygląda subtelniej. Teraz powoli przerzucam się na cieniowanie akrylami Vallejo, zostawiając powoli oleje. Wash zostawiam tylko do modeli lotniczych i elementów pancerki. Tam bywa niezastąpiony.
Pozdrawiam
Hauptmann
Witam!
Też mam półzawodowe doświadczenie w malowaniu figurek - prawie dziesięcioletnie. Z niezłymi wymikami.
I ja tak robiłem. Też rozcieńczoną farbą, też Citadelami, również pastelami olejnymi. Cytując Elekryczne Gitary: "Wszystko ch... Może czasem trochę mniejszy, ale zaraz znowu większy". Washa odłożyłem do działu technik nie używanych przy figurkach zaraz po tym jak poznałem cieniowanie olejnymi farbami artystycznymi. Spróbuj, a myślę że nie pożałujesz. Osiągasz płynniejsze i delikatniejsze przejścia niż przy washu, model więc wygląda subtelniej. Teraz powoli przerzucam się na cieniowanie akrylami Vallejo, zostawiając powoli oleje. Wash zostawiam tylko do modeli lotniczych i elementów pancerki. Tam bywa niezastąpiony.
Pozdrawiam
Hauptmann
A mundury ? rozumiem ze takze tutaj opisana metoda bez problemu daje sobie rade ? I takze prosilbym o jakies nazwy firm ktore polecacie.. zawsze lepiej uczyc sie na sprawdzonych materialach...
... wszystkim nieco dokładniej w Model Hobby 3/2000.
Witam Jedno pytanko ktory to dokladnie Model Hobby (jakie tematy badz co na okladce) bo na stronie wydawnictwa nie ma podanych numerow - (?!?) -sa tylko okladki i zawarte w pismie tematy . Skany okladek sa kiepskie i nie widac numerow ani dat. Pawel
Witam!
Ogólnie ocieniowaniu figurek w artykule Jacka Spychalskiego. Numer ten zawiera ponadto: Nowości modelarskie - Norymberga 2000 Spitfire'y 302 Dywizjonu Fallschirmjäger 1:9 Oko chirurga - T-34/76 wz.43 Do 335 Pfeil - Tamiya 1:48 Crash Test: PSP Eduard 1:72
Szczegółowo o cieniowaniu twarzy - artykuł w/w autora w numerze z: T-34/85 - historia i plany Crashtest: schron HEINRICH - MDS 1:72 Mosquito FB VI - Tamiya 1:72 Avro 504 Smer 1:48 SdKfz 263 MarS 1:72 Sturmtiger 1:35 Błyskawica i Grom cz. II
Pozdrawiam
Hauptmann
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required