Dozowanie proszkow - nie bardzo rozumiem metode.

May 07, 2005 Last reply: 21 years ago 10 Replies

Zastanawia mnie w jaki sposob w maszynach do dozowania rozwiazane jest podawanie proszku. Przykladowo napelnienie torebki cukrem, czy tez puszki - kawa. Widzialem w jednej z maszyn taki mechanizm:

formatting link
poszukalem, poczytalem i zaczalem sie zastanawiac dlaczego produkt nie przesypuje sie samoczynnie w momencie zatrzymania slimaka (auger). Widzialem w pracy taki mechanizm i wygladalo to tak, ze jak slimak sie zatrzymal to proszek przestawal sie sypac - troche dziwne, zwarzywsy ze nie widzialem tam zadnego zaworu na wyjsciu. Gdyby choc troche sie wysypywalo, to po przykladowo 1000 napelnien maszyna byla by cala upaprana w proszku - a tak nie bylo, wiec mechanizm raczej pewny. Hmm... zastanawiajace. __ Pzd, Irek.N.


U¿ytkownik "Ireneusz Niemczyk"

[...]

Mo¿e zaczyna siê obracaæ w przeciwnym kierunku?

Robert

Ireneusz Niemczyk snipped-for-privacy@w.starym.archiwum> napisał(a):

Może cała tajemnica leży w elemencie nr 6 ,lub 7 ? Może ten element ma kawałek przesłony (w kształcie wycinka koła), na ktorej zatrzymuje się proszek przy odpowiednim końcowym ustawieniu (kątowym) ślimaka?

WM

Moze tak byc, dopuszczam tez podniesienie calego slimaka w momencie dozowania i jego opuszczenie wcelu zamkniecia wlasnie elementami jak piszesz. Klopot w tym, ze nie widzialem zadnego mechanizmu realizujacego taka funkcje. Po chwili zastanowienia - jesli slimak bedzie mial luz poosiowy, to w momencie krecenia material bedzie staral sie go podniesc, moze to jest cala tajemnica? Szkoda tylko ze gdybana :-(

__ Pzd, Irek.N.

Ireneusz Niemczyk snipped-for-privacy@w.starym.archiwum> napisał(a):

Rozwiązanie jak zwykle jest proste i oparte na popularnych prawch rządzących Światem. Nazywa sie naturalny kat zsypu.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required