Fontanna

Jan 16, 2006 Last reply: 20 years ago 58 Replies

Cze¶æ, s± takie fontanny, w których z dysz(?) wyp³ywa woda w formie porcji z wyra¼nym pocz±tkiem i koñcem strumienia. Woda w tej porcji nie rozp³ywa siê " nie pryska" na boki. Nie wiem dok³adnie jak to s³ownie przedstawiæ ale chyba wielu czytaj±cych wie o czym piszê. Mo¿e kto¶ wie jak wytwarza siê tak± porcjê strugi? Pozdrawiam JAdam



Może włączając i wyłączając zawór?

Konrad

Przejedz sie latem do Polanicy Zdroj - tam jest taka 'plasajaca' w rytm muzyki fontanna. Napatrzysz sie na cala baterie sterowanych zaworkow.

Pompa pompuje stale cisnienie non stop - gdyz jej bezwladnosc jest zbyt mala by uzyskac samodzielnie zamierzony efekt. Porcja wody wypuszczana jest z dyszy otwierajacej sie na okreslony czas - zawor.

Mam wrażenie, że potrzebna tutaj technika jest dość skomplikowana. Tutaj można znaleźć trochę informacji:

formatting link
Bicz

Konkretnie na tym schemacie:

formatting link
ć. Pompa, naczynie wzbiorcze, zbiornik wyrównawczy, sterowanie, rury i na końcu... coś. Po mojemu szybkie zawory. Nie będę się upierał, ale nie wierzę że bardziej skomplikowane od pralkowych. Oczywiście większe. W wieśniackim, wyjątkowo brzydkim pudełku blaszanym.

Konrad

Nie znam niemieckiego. Zasada ogólnie jest jasna, co¶ co utrzymuje sta³e ci¶nienie i ultra szybki elektrozawór. Ale co "prowadzi strugê"?

JAdam

Tu poczytaj po angielsku:

formatting link
bym nie przesadzał z tym "ultra szybkim elektrozaworem". Jestem pewien, że zrobiłbym to z przysłowiowego "sznurka, wiadra i masła".

Co prowadzi strugę? Grawitacja!

Zróbmy tak: poczekajmy do ciep³ych dni. Mam wszystko co teoretycznie potrzeba. Spróbujê, dam znaæ. Jak nie wyjdzie od razu, wrócimy do rozmowy i dobrych pomys³ów. Pozdrawiam

JAdam

¦ledz±c dyskusjê przypomnia³em sobie wyczyny kipra we francuskiej winnicy, który popisywa³ siê nape³nianiem kielichów z trzymanego na ramieniu lewara ? (tak siê na to mówi ?) czyli olbrzymiej pipety. Ca³ym tym urz±dzeniem sterowa³ przy pomocy p³uc i palca, a trafia³ do kielicha bezb³êdnie z odleg³o¶ci kilku metrów. Struga mia³a wyra¼nie okre¶lony pocz±tek i koniec, przy czym by³a jeszcze ³ukowata. Mo¿e wiêc systemy steruj±ce fontannami nie musz± byæ rodem z techniki kosmicznej? Pozdrawiam dziadek

No, ale on tam tryskał nie wodą, tylko kosmicznym płynem :-) Konrad

siec neuronowa o 6 mld neuronow nie jest z techniki kosmicznej ? :-)

J.

Poczytałem sobie. Niektórzy mądrze prawią. Widziałem taki łeb od fontanny rozebrany. Jest tam zawór, żaden cymesiasty. Pewno pralkowy by się nadawał. Ten zawór włącza się na moment przed początkiem strumienia i wyłącza po tym jak się strumień kończy. Jest i jeszcze coś co robi początek i koniec strumienia. Ale nie powiem co. Nie dlatego że chytrus jestem. Zrobiła się ciekawa dyskusja i nie warto jej ucinać. Podpowiem wam coś. Piszecie wszędzie "woda". Czy aby na pewno w takich urządzeniach używana jest czysta woda? Poszukajcie czego dodają do wody strażacy zeby mogli dalej sikać z sikawek. Jak juz będziecie to wiedzieli to okaże się ze to prościzna. Tomek ps. W zasadzie napisałem wszystko ( z wyjątkiem tego strażackiego preparatu). Jak ktoś uważnie przeczyta między wierszami to zatrybi.

Poszukajcie czego dodaj± do wody

JAdam

Cały Tomek. Nie napiszę, ale muszę napisać, że nie napiszę. Mój syn z przedszkolu jest na takim poziomie rozwoju. Chcesz jego numer?

Konrad

To jeszcze niech Ci syn powie co dodają strazacy do wody. Wszyscy by chcieli dostać wszystko na talerzu. A pomęczyć się trochę. Poszukać. Przy takim szukaniu można się dużo nauczyć. Tomek

W Alterantywy4 dolewali benzynę.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required