gazoport

Aug 02, 2017 Last reply: 8 years ago 73 Replies

A propos naszego gazoportu



Statek AL HAMLA,

formatting link
Plynal, plynal, az zaparkowal 40km od portu.



Za ciemno na wplyniecie ? Przewidywany czas wejscia 04:00, wiec chyba podobnie ciemno ... a moze to UTC ? Czy kary umowne/oplaty portowe za wejscie przed terminem ?



Bo gazoport pusty stoi, wiec chyba nie ma problemu braku miejsca.



A ciekawilo mnie, ile bedzie stal, ponoc ~24h wystarcza na wypompowanie ...



J.


A Ty bys sie pchal z taka bomba atomowa jak bys nie musial? A nawet jak bys musial to tez bys sie pchal? Jak plyna po oceanie to moga kolo sterowe sznurkiem do klamki przywiazac i gadac o dupie Maryny. Wplyneli na Baltyk a tu wasko, plytko i ruch duzy. To psychicznie sa zmeczeni.

A tak przy okazji. Gazoport zyje, co chwila jakis statek przyplywa.

Dnia Wed, 2 Aug 2017 15:10:00 -0700 (PDT), snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

To tym bardziej - wytrzymac jeszcze dwie godzinki i udac sie na zasluzony wypoczynek w bezpiecznym porcie.

A propos ... na kotwicy stali ? Gdzies tam Nordstream nie biegnie ?

J.

W dniu 2017-08-03 o 00:11, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

A gdzieś można zobaczyć harmonogram? Clean Ocean, teraz Al Hamla, Było coś pomiędzy?

Robert

Użytkownik "Robert Wańkowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5982e8e6$0$644$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Ja nie znalazlem, wiec sobie od paru dni ogladam perymetr :-)

J.

W dniu 2017-08-02 o 21:25, J.F. pisze:

Patrząc na ścieżkę, którą płyną widać przy wczorajszym parkowaniu pętlę jaką wykonał. Rzucił kotwicę i nim zakręciło? :-)

Robert

Dzisiaj pan Telewizor powiedzial ze zaczynamy stawac sie eksporterem gazu ziemnego. Niemcom musi gul wielkosci nieduzego jablka wychodzic.

Dnia Thu, 3 Aug 2017 16:21:53 -0700 (PDT), snipped-for-privacy@gmail.com

Ale dokad eksportujemy ? Do Niemiec, na Ukraine ?

Z tym gulem to pewnie przesada, kropla w niemieckim rynku.

J.

W dniu piątek, 4 sierpnia 2017 16:19:12 UTC+9 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:

Kiedyś było zepsute radio. Do kiedy Polacy wierzyli w nasze mocne sojusze i że co prawda Hitler nas rozwalił, ale na wiosnę to już będzie po nim?

W dniu piątek, 4 sierpnia 2017 16:46:11 UTC+9 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:

Ja mam inny morał: wierzyć nie należy a i tak wierzą. A widziałem już takich co nie wierzą.

W dniu piątek, 4 sierpnia 2017 17:33:39 UTC+9 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:

O ile ten zysk moralny nie jest tylko listkiem figowym przysłaniającym stratę materialną- to zgadzam się. Niestety widzę tendencję przeciwną. Jeszcze gorzej jak za to się bierze Pan Telewizor. Wtedy babka sobie, wróżby sobie.

W dniu piątek, 4 sierpnia 2017 17:55:32 UTC+9 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:

U mnie to inaczej brzmi: jeden o chlebie, drugi o niebie. W sensie, jeden chciał oszczędzać, drugi zaszaleć.

W dniu 2017-08-04 o 11:03, Konrad Anikiel pisze:

Wkurza mnie to w kapitalizmie, że wolno zastawiać na klienta pułapki. Niektóre przepisy są tylko po to napisane, że liczą na błąd klienta.

Dam przykład. Poszedłem do punktu obsługi, odstałem w kolejce i zgłosiłem rezygnację z telewizji. Akurat kończył się termin umowy i poprosiłem by nie przedłużano. Ponieważ rachunek nadal przychodził, więc zapytałem co jest grane? Odpowiedziano mi, że umowa została przedłużona, bo nie dopilnowałem podpisania rezygnacji. Nie jest ważne to co zgłaszałem, a panienka w okienku nie ma obowiązku mnie informować o formalnościach.

Szukałem w internecie i okazuje się, że nie tylko mnie złapano na ten numer. Nawet jakiś facet się wkurzył i podał firmę do sądu i wygrał.

WM

W dniu piątek, 4 sierpnia 2017 18:47:39 UTC+9 użytkownik WM napisał:

Gdzieś tam jest nawet jakiś Urząd Ochrony Czegośtam i Jeszczeczegoś. Powodzenia.

Przykład na to gdzie znajduje się Polska: skandal z oszukańczym softwarem w samochodach VW kosztował firmę na rynku USA coś około 20 miliardów dolarów w karach administracyjnych, pozwach zbiorowych itd. Jak raz mieli tyle, więc się wypłacili. W Polsce nie kosztował ich ani grosza. Mogą panu majstrowi skoczyć tam gdzie pan może pana majstra w dupę pocałować.

W dniu 2017-08-04 o 11:55, Konrad Anikiel pisze:

Mój brat stał grzecznie na światłach, gdy walnął go z tyłu jakiś samochód i zwiał. Na szczęście odpadła mu tablica rejestracyjna, więc go namierzyli. Sprawy sądowe toczyły się cztery lata, bo sprawca był dobrze ustosunkowany. Brat w końcu wygrał, ale przyznane odszkodowanie ledwie pokryło jego straty. Za stracony czas i nerwy nikt mu nie zapłacił. Znajomy adwokat od razu powiedział, że tak będzie, ale brat mu nie uwierzył i potem żałował.

WM

Użytkownik "Konrad Anikiel" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@googlegroups.com... W dniu piątek, 4 sierpnia 2017 18:47:39 UTC+9 użytkownik WM napisał:

Mozliwe, ze sie Urzad ucieszy, bo bedzie mial podstawe do nalozenia kary.

Tylko jest jedna duza roznica - USA wcale nie zalezy, zeby VW u nich byl, a wrecz im zalezy, zeby nie bylo. A nam zalezy. Zobacz ile zaplacili w Niemczech, Francji, czy Anglii - widac nie jestesmy gorsi :-)

A spokojnie, jeszcze zaplaca. W inwestycjach, a moze i w odszkodowaniach. Bienkowskiej to chyba juz zaplacili

Najpierw walczyla o odszkodowania

formatting link
A ostatnio ... nie moge odszukac linka, ale jakos tak "nadmierne obciazenie firm samochodowych uniemozliwi im rozwijanie nowych technologii".

A moze to tylko przyklad dobrego, gospodarskiego myslenia - odszkodowanie tak, bankructwo nie :-)

J.

W dniu piątek, 4 sierpnia 2017 20:16:57 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:

Możliwe że ów Urząd planuje zwócenie się do firm z apelem żeby częściej łamały przepisy, bo dla Misiewiczów brakuje roboty.

USA to dużo różnych ludzi. Jednym zależy, innym nie zależy, a jeszcze innym to obojętne.

Masz samochów VW? Ile planujesz dostać?

Stanowczo za dużo telewizora oglądasz.

W dniu piątek, 4 sierpnia 2017 20:24:26 UTC+9 użytkownik J.F. napisał:

Eksportujemy wirtualny gaz? Księgowość kwantowa :-)

W dniu piątek, 4 sierpnia 2017 21:06:40 UTC+9 użytkownik Jarosław Sokołowski napisał:

I jeszcze urojone :-) Kwantowa w senie że nie ma zer, tylko ogromna liczba par jedynek i minus jedynek. I te wszystkie jedynki i minus jedynki zbierają się i powodują fantastyczne zjawiska. Zresztą co tu się ograniczać: jakie jedynki? Milony! Miliardy!

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required