Hiszpania bez pradu

Apr 28, 2025 Last reply: 1 year ago 216 Replies

Test jest na wirusa, wyrus wywołuje chorobę lub nie.

Może zintensyfikowana choroba 'bezobjawowa' :-)

A ktoś miał dobre?

Przydrogwe urządzenia, ale jeśli tak działa to właściwie nie ma czego zarzucić. Ludzie raczej nie podzielają, chyba nawet w komentarzach widać, więc trochę nie rozumiem skąd taka pozytywna opinia.

napisali 20W, to powinno mieć 20 wat. No chyba, że to typ/nazwa/model "20W".

Bo juz w danych technicznych "Wyjście USB: 5 V/2,0 A"

10W

Czego nie podzielają?

te 6-10W do ładowania telefonu byłoby bardzo fajne, ale

-nie zawsze jest pełne słońce,

-nie zawsze świeci w plecy,

-obawiam się, że w praktyce, to się bardzo szybko połamie.

P.S. O - 800W

formatting link
Bajkopisarze ...

choć niby napisali Pmax dużej mocy: 20 W/H

albo ... 35W

formatting link
"*Maksymalna moc: 6W"

J.

W dniu 12.05.2025 o 09:07, J.F pisze:

Ja myślę, że zmusić nas do zrobienia testów nie mieli prawa, znać wyniki testów też nie, więc pozostało oświadczenie... ale żeby potem się nie tłumaczyć: "nie wiedziałem" - dali nam szanse zrobić sobie test. Wszystkim wyszedł ujemny. ale do dziś nie wiem jaki wychodzi jak się wsadzi czystą próbkę bez wymazu albo zanieczyszczoną czymkolwiek... wodą z kwiatka?

Te ostatnie testy były przeczulone tzn. jakoś 95% fałszywie ujemnych,

50% fałszywie dodatnich. Czyli jak ci wyszedł ujemny to nie masz covidu, jak dodatni to może masz może nie masz.

Ja miałem testy z biedronki - wymazy wychodzily negatywne, ale raz pozytywny.

O ile pamietam, to kiedyś była afera, ze w karetkach robili takie puste testy, i wychodziły pozytywne wyniki, ale ktoś im tłumaczył, że "rozpuszczalnik" musi być dokładnie taki jak w załączony w teście i w przepisowym stężeniu, a oni coś kombinowali.

Ale mówiłem o początku, więc raczej pierwszych testach, i wyniki raczej fałszywie dodatnie.

J.

Sam widzisz :-)

Nawet nie. To jest tylko informacja o złączu a nie ile tam naprawdę popłynie.

W jakichś komentarzach tan pisali, że po prostu nie działa a heby pisze, że ok i nie mam powodu mu nie wierzyć.

Nie zawsze trzeba ładować :-)

Zależy jak będziesz użytkował. Jak na godzinę rozłożysz to chyba nic się nie połamie.

No ciekawe :-)

"panele słoneczne o mocy 35 W "

Sprawność <20% , czyli .. 6W :-)

Jak to w USB - zasilacz powinien dać 5V, a odbiornik pobierze prądu, ile pobierze :-)

Ale po takiej deklaracji, to wypadałoby, aby panel potrafił te 2A w pełnym słońcu dostarczyć.

Jak ktos taką ładowarkę na plecak kupuje, to raczej zawsze trzeba :-)

Rozłożę i zostawię? To chyba nic. Ale jak pójdę w trasę ... to już bym nie był taki pewny.

A następny godzinny spacer?

:-)

Tylko jak by tę sprawność nalezało rozumieć? :-)

J.

W dniu 9.05.2025 o 10:20, J.F pisze:

To co musi być zasilane bezprzerwowo zasilasz UPSem o czasie podtrzymania minuta do kilku minut, a tego upasa z szyny zasilanej generatorem. Najbardziej krytyczne komponenty mają własne podtrzymanie bateryjne.

W dniu 9.05.2025 o 15:53, J.F pisze:

Ale nie to jest przyczyną zakazu.

Nawet jesli przyczyna jest inna, to, przynajmniej u nas, nie ma sensu. Zaraz się bezpiecznik w agregacie przepali, bo sąsiadów za dużo :-) Trzeba się odciąc od sieci, dla własnego dobra.

W USA chyba podobnie.

J.

Mimo UPS, generator potrzebny. I raczej startuje automatycznie, a nie czeka az elektryk przyjedzie.

J.

W dniu 5.05.2025 o 10:15, J.F pisze:

Bo w sumie należy to rozważyć i dogłebnie sprawdzić.

Rozważyć jak najbardziej warto, a wręcz trzeba.

W koncu nie muszą to być przecież Chińczycy, a mogą być np rosyjscy/islamscy/arabscy hackerzy.

Ale sprawdzić i zabezpieczyć? Bedzie trudno. Tylko certyfikowane oprogramowanie?

Europejskie/amerykańskie falowniki? Ja bardzo chętnie, ale nie za "miskę ryżu" :-)

częste odłączanie od internetu i losowe dołączanie na krótko?

J.

W dniu 16.05.2025 o 08:39, J.F pisze:

Tak. Teoretycznie można postawić wielkie baterie, ale taniej i skuteczniej generator.

Raczej tak - SZR - samoczynne załączenie rezerwy.

Kiedys chyba w centralach tlf były wielkie.

Ale i tak na długo nie starczą. Ropa ma jednak wielką moc :-)

J.

W dniu 16.05.2025 o 08:38, J.F pisze:

Wszędzie będzie bez sensu. Ale nie brak sensu jest przyczyną zakazu (w końcu jak koniecznie chcesz działać bez sensu, to twój problem) a to że musiałbyś to zsynchronizować z siecią i dodatkowo możesz tym monterów ubić. I wtedy to już nie jest tylko twój problem:P

W dniu 16.05.2025 o 18:22, J.F pisze:

Rozumiem że to centrale telefoniczne. On na stałym napięciu chodziły i to było jak falowniki były nowością a akumulatory nie:P

W dniu 16.05.2025 o 16:14, J.F pisze:

Wg mnie większe farmy fotowoltaiczne powinny obowiązkowo działać na certyfikowanym.

To może nic nie dać. Jak jest dobrze zrobione to może w każdej chwili przejść paczka z zaplanowanym blackoutem na później.

A po co w ogóle podłączać do chmury? Podłączyłem się do Sofara przez RS-485 Modbus i mam wszystkie dane co 10 sekund, można nawet co sekundę.

Ja mam Huawei, tez podpięty pod RS485 i też czytam co kilka sekund stan.

Monter pokręcił głową i stwierdził że to nieprofesjonalne. On ma profesjonalnie, bo ma przez appkę. Więc wyciągnąłem moją appkę (HA) i okaząło się, że moja jest nieprofesjonalna, bo nie ma tabelki takiej samej, jak u niego. Tylko inną. Brzydszą i bez rysunku.

Innymi słowy to po to ta chmura, coby było profesjonalnie. Zalecał zmienić na profesjonalną. Na pytanie, jak z niej czytać aktualną moc, w celu sterowania innymi rzeczami w domu, spojrzał na mnie jak na idiotę, jakim w sumie jestem. No bo na co to komu takie coś.

I dlatego prawie wszyscy mają profesjonalnie, przez chmurę. Po to.

Bo takie działanie to (teoretycznie i w ogólności) nie jest żadna teoria spiskowa a jaknajbardziej realny scenariusz. Do którego powinniśmy być przygotowania i mu aktywnie zapobiegać (choćby przez zakup kontrolowany i rozebranie tych gratów i inżynierię wsteczną firmwaru).

Ale chińczycy mogą to zrobić bez problemu mają powód... i zapewne zrobili. Tylko to nie był ten atak. Ale jak będzie trzeba to są w stanie go przeprowadzić i przeprowadzą.

No to trudno - trzeba odłożyć zielony ład skoro się nie da zapewnić bezpieczeństwa energetycznego.

Dopóki jest interfejs komunikacyjny to niewiele to da, bo updejty...

Z tymi amerykańskimi to bym się nie rozpędzał;) Wydaje mi się, że po prostu nie da się pogodzić bezpieczeństwa energetycznego z transformacją opartą o prosumentów. Albo rybki albo akwarium.

Inna sprawa że jak nie od strony podażowej to taki atak da się przeprowadzić od strony popytu internetu rzeczy. Coś mi się wydaje że najpierw przygotowaliśmy się do poprzedniej wojny, potem nuklearnej, a jak przyjedzie co do czego, to okaże się że nakupiliśmy tyle szpeju podłączonego do netu od chinczyków, że nie dość że wiedzą o nas wszystko, to atak Żydów pejdżerami to potencjalnie jest mały pikuś. Pomyśl ile kamer stoi na domyślnych ustawieniach, za chwilę będziesz miał kupę samochodów online potencjalnie zdolnych do przeprowadzenia ataku terrorystycznego choćby przez głupie "wciśnięcie gazu do dechy". Kupa sprzętu w domach podłaczonego do IoT - powiedzmy że robisz w nich wszystkich zwarcie i wybucha mnóstwo pożarów, samochody jezdzą jak szalone i zabijają przechodniów, drogi sparaliżowane. Masz sceniariusz z serialowego zero day. A jeszcze nie dotknąłeś infy krytycznej. Następna wojna światowa IMHO wcale niekoniecznie zacznie się od wymiany nuklearnej...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required