Witam,
z prostego zapytania o śrubki zrobiło się nie wiadomo co :) jakieś pozwolenia, zezwolenia, projekty...
W takim razie rezygnuję ze śrubek, wymyśliłem coś znacznie fajniejszego: zakotwię w betonie pręty w rozstawie po okręgu i ew. jeden w środku. Wysokość - ok. 20 cm. ponad beton.
Nie będę się musiał martwić idealnym wypoziomowaniem śrub, ich rozstawem, żeby pasowały do otworów kołnierza, idealnym wygładzeniem i wypoziomowaniem betonu , żeby potem dobrze kołnierz wchodził na śruby i dobrze przylegał itp. itd.
W nowym rozwiązaniu, jak beton dojrzeje, to spokojnie podejdę do tego z fleksem, idealnie wypoziomuję pręty i kołnierz ( a właściwie talerz), przyspawam go prętów i będę miał fajną podstawę do dalszych działań.
A jak mi sie dalsze działania znudzą, to przynajmniej będę miał zajefajny stołek ogrodowy z tony betonu i 50 kg stali, najmocniejszy w całej wsi.
pozdrawiam pluton