Krzywy płaskownik

Jan 03, 2018 Last reply: 8 lat temu 14 Replies

Jest jakaś norma na prostoliniowość płaskowników? Chyba to jest gorącowalcowany. 25 x 5 [mm]. Na długości 1000 mm 4 mm wklęsłości. I to w płaszczyźnie 25 mm.



Zawsze jak kupowałem to nawet się nie zastawiałem, że może być jak banan.



Robert


W dniu środa, 3 stycznia 2018 14:37:00 UTC+1 użytkownik Robert Wańkowski napisał:

Ma być zgodnie z zamówieniem. Jeśli w zamówieniu wyspecyfikowałeś tolerancje, albo napisałeś że towar ma odpowiadać jakiejś normie, to ma odpowiadać. A jak nie- no to nie. Na przykład ASTM A-36, ale nie mam pod ręką żeby sprawdzić, mogę się mylić.

W dniu 2018-01-03 o 16:38, Konrad Anikiel pisze:

Jakie zamówienie? ;-) Kazałem kupić tam gdzie zawsze w hurtowni. Leżą na regałach. Magazynier chwyta 3 odcinki 6 metrowe i ciągnie do piły. Pocięli na metrowe odcinki. A tu same banany. Zadzwoniłem i mówię, że mi się niepodobającą. :-) Pojadę teraz sam i wybiorę z regału niepogięte. Najchętniej bym im te krzywe oddał. Dlatego pytam czy można się spodziewać normy na krzywość.

Robert

W dniu środa, 3 stycznia 2018 16:58:59 UTC+1 użytkownik Robert Wańkowski napisał:

Formalnie, to obowiązuje to co w kodeksie handlowym: oferta handlowa i specyfikacja przyjętego zamówienia. Skoro ani jedno, ani drugie nie zawierało żadnych wymagań technicznych to cóż, widziały gały co brały. To tylko kawałek żelaza, nie jest objęty żadnymi przepisami, obowiązkowymi normami itd.

Możesz zapytać czy sklep ma certyfikaty materiałów od producenta. Tam może być jakaś norma na zgodność z którą wytwórca poświadcza zgodność wyrobu.

W dniu 2018-01-03 o 16:58, Robert Wańkowski pisze:

Na stronie 4-tej podają jakie są dopuszczalne odchyłki.

formatting link

Polskie normy są tutaj:

formatting link
WM

W dniu 2018-01-03 o 17:10, Konrad Anikiel pisze:

O tym samym pomyślałem. Ja mam takie certyfikaty na płyty wiórowe, MDF itp. I tam właśnie są określone tolerancje parametrów. A nawet normę przywołali

formatting link
Robert

W dniu 2018-01-03 o 17:15, WM pisze:

Ale odchyłki co do grubości i szerokości. Mi przeszkadza brak prostoliniowości.

Tak wiem, ale nie ma nic darmo. :-)

Robert

W dniu środa, 3 stycznia 2018 17:15:37 UTC+1 użytkownik WM napisał:

Płaskownik może być walcowany, cięty rolką ze zwoju, cięty gilotyną z arkusza, jak ktoś się uprze to i przeciągać by mógł. Za każdym razem inna norma będzie pasować. A są ich dziesiątki, w zależności od zastosowania, rynku na który wyrób końcowy ma trafić itd.

To sobie wyprostuj. Kowadlo i mlotek sa potrzebne. Jak nie zalezy na powierzchni to spawaniem mozna wyprostowac.

W dniu 2018-01-03 o 17:43, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

I tak właśnie uczyniłem. Ale z braku kowadła czy nawet jego substytutu naginałem te płaskowniki. Akurat przypasowała przestrzeń do zaparcia płaskownika w stole maszyny.

Robert

W dniu 2018-01-03 o 16:58, Robert Wańkowski pisze:

Są normy na wyroby hutnicze ale patrząc z perspektywy kupującego i oczekującego przyzwoitości, to są one dość liberalne dla wykonawcy jeśli chodzi o wymiary. Jeśli chodzi o odchyłki kształtu, to może pewnie jest podobnie lub gorzej ale to już nie z winy producenta tylko kolejnych dystrybutorów i sposobu w jaki transportują i magazynują towar. (podpieranie na końcach sztangi, przeginanie przy podnoszeniu za środek itp)

W dniu 03-01-18 o 14:37, Robert Wańkowski pisze:

Norma z tego co wiem dotyczy producenta. W sklepie, to jak ktoś odebrał krzywe, to przecież niemożna nawet wykluczyć, że takie chciał. Wydaje mi się, że winę tu ponosi "zaopatrzeniowiec". Mógł nie brać.

W dniu środa, 3 stycznia 2018 20:35:45 UTC+1 użytkownik Robert Tomasik napisał:

Norma dotyczy tego co poświadcza zgodność kawałka żelaza z jej wymaganiami, z reguły w postaci certyfikatu. To nie musi być producent. Bywa że taniej jest kupić żelazo bez żadnych kwitów, a badania zrobić sobie samemu tak jak były wymagane przez klienta/końcowego użytkownika.

Po stali budowlanej bo na skladach przede wszystkim taka jest cudow nie wymagaj. Ona ma byc i ma sie dac spawac albo nie da sie spawac. Jak potrzebuje zelazo to kupuje na skladzie jak stal to w centrostalu bo mam najblizej. Na skladzie spytasz o NC7 to oczy zrobia a w centrostalu spytaja pret, plaskownik, czy walek. Skrzywili przy rozladunku. Podwiesili wiazke na koncach albo na srodku i wystarczylo.

Użytkownik "Robert Wańkowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5a4cdc7a$0$15187$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Wracajac do niedawnej dyskusji ... a to chyba z inneg grupy, ale ... Polskie Normy sa nieobowiazkowe.

Sprzedawca Ci mowil, ze towar zgodny z PN-costam ?

Jak szabla by bardziej pasowalo :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required